Ordo Fratrum Minorum Capuccinorum

Log in
aktualizacja 5:42 PM CET, Dec 13, 2018

Lucien Botovasoa, Tercjarz Franciszkański błogosławionym

Dnia 2 maja 2017 roku podczas zwyczajnej sesji kardynałów i biskupów Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych zostało uznane męczeństwo Luciena Botovasoa (1908-1947) świeckiego, ojca rodziny, nauczyciela w szkole, który z ewangelicznym pokojem, po zapewnieniu bezpieczeństwa żonie i dzieciom, podczas gdy modlił się za swoich prześladowców, doprowadził do pełni swoje zjednoczenie z Chrystusem poprzez przelanie krwi dla Zbawiciela.

Dnia 4 maja 2017 roku Ojciec Święty Franciszek podpisał dekret, który otworzył drzwi do beatyfikacji, która prawdopodobnie będzie miała miejsce na Madagaskarze w miesiącu listopadzie 2017 r.

Lucien Botovasoa

Lucien Botovasoa urodził się w 1908 roku w Vohipeno, w wiejskiej gminie, w południowej części Madagaskaru, w prowincji Fianarantsoa.

W 1918 roku rozpoczął studia w szkole państwowej, aby w 1920 przejść do Kolegium św. Józefa Ambozontany prowadzonym przez Towarzystwo Jezusowe. W 1928 roku, po ukończeniu studiów, uzyskał dyplom z dziedziny kształcenia i już w październiku tego samego roku, podjął pracę jako nauczyciel parafialny w Vohipeno, czyniąc swoim motto Towarzystwa Jezusowego: Na większą chwałę Boga (Ad maiorem Dei gloriam). W dniu 10 października 1930 roku ożenił się z Suzann Soazana w kościele parafialnym w Vohipeno, a dnia 2 września następnego roku urodził mu się syn Wincenty de Paul Hermann, pierwszy z ich ośmiorga dzieci, z których przeżyło tylko pięcioro. Sługa Boży jest nie tylko nauczycielem we wsi, ale jest również zaangażowany w życie parafii. Jest doskonałym nauczycielem, oprócz języka malgaskiego zna również język francuski, łacinę, angielski, niemiecki i chiński. Jest wyśmienitym muzykiem i cenionym piosenkarzem, będąc również szefem chóru kościelnego. Jest szczodry i pomocny względem potrzebujących. Ma również ducha sportowego. Zawsze mówi się o nim, że jest uśmiechnięty i pogodny.

W 1940 roku Sługa Boży podejmuje życie według Reguły Trzeciego Zakonu Franciszkańskiego, którego to Reguła staje się przedmiotem jego studiów i medytacji. To wszystko doprowadza do tego, że ostatecznie przyjmuje habit Franciszkańskiego Zakonu Świeckich dnia 8 grudnia 1944 roku. W ten sposób zaczyna prowadzić życie w ubóstwie, w duchowości franciszkańskiej, charakteryzując się głęboką pobożnością i gorącym pragnieniem szerzenia wszędzie Ewangelii.

Po II wojnie światowej, w latach 1946-1947, na Madagaskarze coraz bardziej dojrzewa pragnienie niepodległości, uniezależnienia się od Francji. W regionie, w którym żyje Sługa Boży, w 1946 roku został królem (Mpanjaka) z Klanu Ambohimanarivo Tsimihoño, zwolennik grup niepodległościowych. Także w Vohipeno dochodzi do zderzenia się dwóch przeciwstawnych sobie frakcji, które generuje akty przemocy. Dnia 30 marca 1947 roku, w Niedzielę Palmową, kościoły zostały spalone i rozpoczyna się polowanie na chrześcijan.

Król Tsimihoño, mając na względzie szacunek jakim w Vohipeno ludzie, katolicy i nie tylko, mieli dla „nauczyciela chrześcijańskiego” Luciena Botovasoa, knuje plan sprowadzania go z powrotem do wioski, grożąc jednakże, że w przypadku, gdy on nie dostosuje się do rozkazów królewskich, dokona mordu na całej jego rodzinie. Sługa Boży świadomy zaistniałej sytuacji, powierzył swemu bratu żonę i dzieci i wrócił do Vohipieno. Około godziny 21 dnia 17 kwietnia 1947 roku, jego brat Andre i dwóch kuzynów, pod groźbą śmierci, podejmują się zaaresztowania Luciena. Przyprowadzony przed króla Tsimihoño bez formalnego procesu został skazany na śmierć. Kiedy dotarł na miejsce egzekucji, uklęknął i został ścięty w czasie, gdy modlił się za swoich morderców. Jego ciało wrzucono do rzeki.

 

 

Ostatnio zmieniany: poniedziałek, 12 czerwiec 2017 20:58