Porto Alegre - piątek/sobota, 17-18 marca 2006

18 marca zakończyła się w Porto Alegre trzecia Konferencja SPE uroczystą celebracją eucharystyczną, której przewodniczył minister generalny, br. John Corriveau. Porto Alegre było idealnym miejscem na to spotkanie. Może stać się symbolem naszego trwałego zaangażowania na rzecz ubogich poprzez realizację ekonomii braterskiej. Ubóstwo zamiast maleć, wzrasta na całym świecie. Ubodzy patrzą na nas jak na swoich braci. A my powinniśmy zwiększać nasze zaangażowanie, aby obfitość dóbr mogła być coraz bardziej udziałem tych krajów, w których nasz Zakon jest obecny. W ostatnim dziesięcioleciu Zakon opracował alternatywny model ekonomii: ekonomię braterską. Jest to nasza odpowiedź na niesprawiedliwość ekonomiczną, która istnieje na całym świecie. Bracia podczas

Konferencji zastanawiali się nad pięcioma zasadami sprawiedliwej ekonomii, którymi są: uczestnictwo, sprawiedliwy podział, przejrzystość, solidarność i surowość. W projekcie listu proponują nam pewne konkretne działania, które mają pomóc nam, wspólnocie kapucyńskiej obecnej w ponad 100 krajach, pogłębić rozumienie naszej braterskiej wspólnoty ewangelicznej, sprawiedliwości ekonomicznej i sposobów wykorzeniania ubóstwa. Ekonomia braterska nie jest w opozycji do innych modeli ekonomicznych, które pragną zmniejszyć ubóstwo na świecie, ani nie chce ich zastąpić. Zastanawiając się nad owocami Konferencji w Porto Alegre, powinniśmy rozpocząć roztaczanie naszej wizji ekonomii braterskiej we wszystkich naszych wspólnotach. Powinniśmy być solidarni pomiędzy nami kapucynami i solidarni z naszymi ubogimi braćmi i siostrami. Jako autentyczni bracia i siostry musimy nieść światło charyzmatu św. Franciszka i św. Klary. Dla najuboższych tej ziemi powinniśmy być znakiem nadziei.

Na zdjęciu po lewej stronie widzimy braci z grupy języka francuskiego. W pierwszym rzędzie (od lewej): Gilbert Kambo Yongo, Giovanni Ferri, Paolo Poli, Odilon Tiankavana i Stefano Dubini. W drugim rzędzie (od lewej): Zacharie Kolantrin, Pierre Viau, Dominique Pacreau, i Lorenzo Pasquini. Były cztery grupy robocze podzielone według czterej języków używanych na Konferencji: portugalska, hiszpańska, francuska i angielska. Żadne międzynarodowe spotkanie nie może się udać bez dobrych tłumaczy. Podczas Konferencji SPE tłumaczyli: Charles Sérignat (Prow. Wielkiej Brytanii) - język angielski; Fernando Ventura (Prow. Portugalii) - język hiszpański; Paulo Ferreira Valério (Prow. Brazylii Płn.-Zach.) - język portugalski; Aubert Bertrand (Prow. Kanady Wsch.) - język francuski.

Na zdjęciu po lewej stronie znajduje się grupa angielska. W pierwszym rzędzie (od lewej): Manfred Birrer, Joseph Anil Panamkooden, Devasta Prashanth Madakel, Tesfay Debbas, Mathew Parinthirickal, Guido Situmorang. W drugim rzędzie (od lewej): Tomasz Regiewicz, Ashok Gonsalves, Andrei Kiyanga, Tennis Klemash, Ani Xavier. W trzecim rzędzie (od lewej): Bill Kraus, Cyriac Palakudy, James Boner, Bernd Beermann, Celestino Arias, Michael Crosby, David Couturier.

W piątek delegaci rozpoczęli redagowanie listu, w którym pragną mówić o problemie nierówności ekonomicznej obecnym w każdej części świata. Poza tym, starali się podać pewne sugestie odnośnie tego, w jaki sposób nasza ekonomia braterska może ofiarować alternatywny fundament nadziei i bezpieczeństwa nie tylko ubogim, ale także bogatym, którzy odpowiedzialni są za gospodarkę i od niej zależą. Delegaci opierali się na dokumentach V, VI i VII RPZ jak również na nauce społecznej Zakonu, która zawarta jest z listach okólnych Johna Corriveau, ministra generalnego. Konferencja SPE ofiaruje każdej wspólnocie Zakonu refleksje dotyczące ekonomii braterskiej we wspólnotach lokalnych, w prowincjach i Zakonie.

Br. John Corriveau w homilii na zakończenie Konferencji SPE, powiedział: „Przypowieść o synu marnotrawnym może być odczytana jako krzyk wydziedziczonego, który domaga się uczestnictwa w ekonomii obfitości. Starszy brat wyobraża tych wszystkich, którzy „zachowują prawa” ekonomii globalnej i chcą uczestniczyć w bogactwach w sposób całkowity. Młodszy brat jest figurą ludzi, którzy pragną wejść w świat uprzywilejowanych. „Ojcze, zgrzeszyłem przeciw niebu i przeciw tobie”. Ojciec nie zwraca uwagi na nawrócenie powracającego syna, gdyż domyśla się, że jest ono podyktowana własną korzyścią. Jednocześnie nie komentuje egoistycznej odpowiedzi starszego syna („Oto służę ci tyle lat...”). Ojciec nie osądza ani jednego, ani drugiego syna. Ale nie jest przez to neutralny! Daje szatę godności synowi wydziedziczonemu: „Przynieście najpiękniejszą szatę... włóżcie mu pierścień na rękę... jedzmy i świętujmy!”. Odrzucając Ojca, odrzuca się również syna. Obu synom Ojciec obiecuje ekonomię obfitości, w której obfitość dóbr

jest właśnie dla wszystkich. Ekonomia braterska musi przekształcić wszystkie wspólnoty braterskie i uczynić z nich obraz Ojca obfitości. Postawa Ojca przemawia do świata, w którym ubóstwo nie jest już „ubóstwem niedostatku” lub „ubóstwem braku”, ale ubóstwem pośród obfitości dóbr. Ojciec mówi nam, że jeśli przezwyciężymy chciwość i niezdrową konkurencję, to obfitość dóbr będzie dla wszystkich ludzi. Ekonomia braterska wprowadza nas w świat Ojca. Wolni od chciwości i niezdrowej konkurencji, żyjąc ekonomią braterską, możemy głosić zarówno wydziedziczonym jak i uprzywilejowanym nową relację odkupioną, wyzwoloną od egoistycznych interesów. Ekonomia braterska stwarza w nas i naszych wspólnotach braterskich serca pełne współczucia.