Indietro
Konstytucje Braci Mniejszych Kapucynów (1995)

I - II - III - IV - V - VI - VII - VIII - IX - X - XI - XII

 

W IMIĘ PANA NASZEGO JEZUSA CHRYSTUSA
ROZPOCZYNAJĄ SIĘ

K O N S T Y T U C J E

ZAKONU BRACI MNIEJSZYCH KAPUCYNÓW

 
 
ROZDZIAŁ I
ŻYCIE BRACI MNIEJSZYCH KAPUCYNÓW
 

Art. I. Nasze życie według Ewangelii
1. 1. Święta Ewangelia Pana naszego Jezusa Chrystusa jest dla Kościoła zasadą całego życia po wszystkie czasy, a dla świata zapowiedzią zbawienia.
2. Dzięki niej bowiem, Kościół kierowany przez Ducha Świętego poznaje Chrystusa i z wiarą przyjmuje Jego czyny i słowa, które dla wierzących są duchem i życiem.
3. Święty Franciszek, założyciel naszej braterskiej wspólnoty, od początku swego nawrócenia przyjął Ewangelię, jako podstawę swego życia i działania.
4. Dlatego też, na początku i na końcu Reguły wyraźnie nakazał jej zachowywanie, a w Testamencie podał, że otrzymał objawienie, iż winien żyć według świętej Ewangelii.
5. Jako jego synowie, starajmy się więc o stały postęp w rozumieniu Ewangelii.
6. We wszystkich okolicznościach życia stosujmy Ewangelię, jako najwyższe prawo, ustawicznie wczytujmy się w te słowa zbawienia, i za przykładem Najświętszej Maryi, Dziewicy, przechowujmy je w sercu, by nasze życie było coraz bardziej kształtowane według Ewangelii, i abyśmy przez wszystko wzrastali w Chrystusie.
2. 1. Święty Franciszek, prawdziwy uczeń Chrystusa i wspaniały wzór życia chrześcijańskiego, nauczył swoich naśladowców radośnie wstępować w ślady Jezusa Chrystusa, ubogiego i pokornego, by przez Niego, w Duchu Świętym byli prowadzeni do Ojca.
2. Aby coraz bardziej upodabniać się do Chrystusa, rozpalajmy się Jego miłością, rozważajmy Jego wyniszczenie w tajemnicy Wcielenia i krzyża, a sprawując wspólnie z radością Eucharystię, bierzmy udział w tajemnicy paschalnej zażywając przedsmaku chwały Jego zmartwychwstania, zanim powtórnie przyjdzie.
3. Wielkodusznie zachowujmy rady ewangeliczne, zwłaszcza te, które przyrzekliśmy: czystość Bogu poświęconą, ubóstwo, które dla nas jest szczególną drogą zbawienia, oraz pełne miłości posłuszeństwo.
3. 1. Kiedy święty Franciszek usłyszał słowa o rozesłaniu uczniów, założył wspólnotę braterską Zakonu Braci Mniejszych, która przez wspólnotowość życia miała dawać świadectwo o królestwie Bożym, oraz słowem i przykładem głosić pokutę i pokój.
2. Dla zdobycia umiejętności stawania się prawdziwymi uczniami Jezusa Chrystusa, co tak wspaniale udało się świętemu Franciszkowi, starajmy się naśladować go życiem i czynem pielęgnować jego duchowe dziedzictwo, oraz przekazywać je ludziom wszystkich czasów.
3. W tym celu często czytajmy życiorysy i pisma, zarówno samego świętego Franciszka, jak i jego synów, zwłaszcza kapucynów, którzy odznaczali się świętością, działanością apostolską i wiedzą oraz inne książki, w których zawiera się jego duchowość.
4. 1. Jako Bracia Mniejsi Kapucyni, powinniśmy znać cechy charakterystyczne i zadania naszej braterskiej wspólnoty, aby nasze życie, umiejętnie dostosowane do okoliczności czasu, czerpało natchnienie ze zdrowej tradycji naszych braci.
2. Przede wszystkim należy naśladować ich w powrocie do pierwotnego ideału, to jest do życia i Reguły naszego Ojca Franciszka, przez nawrócenie serca, tak aby nasz Zakon stale się odnawiał.
3. Naśladując ich, starajmy się dawać pierwszeństwo życiu modlitwy, zwłaszcza kontemplacyjnej, w duchu małości pielęgnować radykalne ubóstwo tak osobiste, jak wspólnotowe, a w umiłowaniu krzyża Pańskiego starajmy się wyrażać surowość naszego życia i radosną pokutę. Mając na względzie znaki czasu, starajmy się również, aby w naszym życiu było miejsce dla nowych jego form, zatwierdzonych przez prawowitą władzę.
4. Odnośmy się do siebie w duchu braterskiej otwartości, i z radością przebywajmy wśród ludzi ubogich, ułomnych i chorych; bierzmy udział w ich życiu, i w znamienny dla nas sposób, pozostańmy bliscy ludowi.
5. W duchu służby rozwijajmy różnorodną, dynamiczną działalność apostolską, a zwłaszcza dzieło ewangelizacji.
5. 1. Reguła świętego Franciszka zrodziwszy się z Ewangelii, nakłania do życia ewangelicznego.
2. Pilnie starajmy się o jej duchowe zrozumienie, by - według napomnienia samego Założyciela, wyrażonego w Testamencie - zachować ją według ducha, wskazań ewangelicznych i przykładów świętości pierwszych braci kapucynów, w sposób prosty i nieskażony w świętym działaniu.
3. Przełożeni, wraz ze swymi wspólnotami braterskimi winni troskliwie zabiegać o poznanie, umiłowanie i zachowanie Reguły.
4. Aby zaś Regułę i intencje Ojca Prawodawcy można było wszędzie wiernie zachować, niech się przełożeni wyżsi starają, stosownie do różnych krajów, kultur, potrzeb czasu i miejsc, szukać odpowiedniejszych form - nawet zróżnicowanych - dla życia i apostolstwa braci.
5. Dobrze rozumiana różnorodność form wymaga zawsze zachowania jedności tego samego ducha, łączności z braćmi i zależności od przłożonych. W ten sposób daje się ewangeliczną wolność w działaniu, zwłaszcza w tym, co odnosi się do odnowy naszego życia, aby nie gasić ducha.
6. 1. Seraficki Ojciec, naznaczony świętymi stygmatami i pełen Ducha Świętego, kiedy był już bliski śmierci, a jeszcze goręcej pragnął naszego zbawienia, napisał swój Testament.
2. W nim wyraził swoją ostatnią wolę i przekazał drogocenne dziedzictwo swojego ducha.
3. Zostawił go po to, abyśmy coraz doskonalej, według wskazań Kościoła, zachowywali Regułę, którą ślubowaliśmy.
4. Dlatego, zgodnie z tradycją naszego Zakonu, przyjmujemy Testament jako pierwszy duchowy wykład Reguły oraz źródło wzniosłego natchnienia dla naszego życia.
7. 1. Zadaniem Konstytucji - w zmieniających się warunkach naszego życia - jest niesienie pomocy do coraz lepszego i doskonalszego zachowywania Reguły.
2. W nich otrzymujemy pewny środek do duchowego odnawiana się w Chrystusie i wielką pomoc do pełnej konsekracji naszego życia, poprzez którą każdy brat poświęcił się całkowicie Bogu.
3. Obowiązują nas one na mocy naszej profesji. Zachowujmy je nie jak niewolnicy, lecz jak synowie, nade wszystko pragnąc miłości Bożej, wsłuchani w nauczanie Ducha Świętego, oddani chwale Bożej i zbawieniu dusz.
4. Przeto usilnie upomina się wszystkich braci, by osobiście oddawali się studium Reguły, Testamentu i Konstytucji i wewnętrznie przyswajali sobie ich ducha.

 
Art. II. Nasze życie w Kościele
8. 1. Kościół, narzędzie zbawienia i jedności z Bogiem oraz między ludźmi, jawi się jako lud Boży pielgrzymujący przez świat. Ten lud Boży, ustanowiony przez Chrystusa we wspólnocie życia, miłości i prawdy, jest ubogacany przez Ducha Świętego mnogością darów i charyzmatów, potrzebnych do wzrostu i odnowy tegoż Kościoła.
2. W tym Kościele, tak bogatym w różnorakie charyzmaty, święty Franciszek, z natchnienia Ducha Świętego, założył braterską wspólnotę zakonną i ją ukształtował. Kościół, swoją hierarchiczną władzą ją zatwierdził i otoczył macierzyńską opieką, aby na jego obliczu lepiej zajaśniał znak Chrystusa, ubogiego, pokornego i oddanego posługiwaniu ludziom, zwłaszcza ubogim.
3. Również i Zakon Braci Mniejszych Kapucynów został zatwierdzony przez Kościół bullą "Religionis zelus", wydaną przez papieża Klemensa VII dnia 3 lipca 1528 r.
4. Przeto miłujmy Kościół całym sercem, rozważajmy jego tajemnicę i bierzmy czynny udział w jego życiu i działalności.
9. 1. Za przykładem świętego Franciszka, który był mężem katolickim i na wskroś apostolskim, okazujmy szczere posłuszeństwo Duchowi Chrystusa, żyjącemu w Kościele.
2. Okazujmy posłuszeństwo i szacunek papieżowi, któremu zakonnicy winni być posłuszni jako najwyższemu przełożonemu, także na mocy ślubu posłuszeństwa, oraz kolegium biskupów, które wraz z nim stanowi widzialny znak jedności Kościoła i jego apostolskości, okazujmy posłuszeństwo i szacunek.
3. Gdziekolwiek jesteśmy, przyczyniajmy się do dobra Kościoła partykularnego, jego wzrostu i postępu, przez naszą braterską i prorocką obecność.
4. Pod przewodnictwem biskupa diecezjalnego, pełnijmy apostolską posługę, zgodnie z naszym charyzmatem, ku pożytkowi ludu Bożego i całej wspólnoty ludzkiej.
5. Okazujmy należną cześć kapłanom i tym wszystkim, którzy udzielają nam ducha i życia, oraz chętnie z nimi współpracujmy.
10. 1. Przełożonego generalnego, ustanowionego dla posługi i pożytku całej braterskiej wspólnoty, kochajmy i bądźmy mu posłuszni ochotnym sercem, jako następcy świętego Założyciela i żywemu ogniwu łączącemu nas z władzą Kościoła i między sobą.
2. Miłość oraz czynne i odpowiedzialne posłuszeństwo okazujmy również innym przełożonym braterskiej wspólnoty, jako pasterzom danym nam przez Pana i obdarzonym zaufaniem braci, aby tym ściślej i pewniej związać się ze służbą Kościoła, w duchu wiary i miłości Chrystusa.
11. 1. Święty Franciszek z uwielbienia Ojca, Najwyższego Dobra zaczerpnął poczucie powszechnego braterstwa, dzięki któremu we wszystkich stworzeniach widział obraz Chrystusa pierworodnego, ich Zbawiciela.
2. Jako synowie tego Ojca, miejmy świadomość, że jesteśmy braćmi wszystkich ludzi bez różnicy, a także po bratersku wychodźmy na spotkanie każdemu stworzeniu i pochwałę stworzenia ustawicznie ofiarowujmy Bogu, od którego pochodzą wszystkie dobra.
3. Zgromadzeni przez Ducha Świętego w tym samym powołaniu, przez wspólną modlitwę i działanie, rozwijajmy między sobą poczucie braterstwa w całym Zakonie, a przede wszystkim w naszych wspólnotach prowincjalnych i domowych. To samo poczucie braterstwa starajmy się żywić względem wszystkich braci i sióstr, zarówno zakonnych jak i świeckich, którzy razem z nami tworzą jedną franciszkańską rodzinę.
4. To nasze ewangeliczne braterstwo, jako wzór i zaczyn życia społecznego, niech pociąga ludzi do braterskiego współżycia między sobą i do łączenia sił dla lepszego rozwoju i wyzwolenia każdej osoby oraz prawdziwego postępu społeczności ludzkiej.
5. Nasze życie braterskie posiada szczególne znaczenie i staje się bardziej skutecznym świadectwem w procesie dobrze rozumianego uspołecznienia i zjednoczenia, przez który Bóg wzywa nas do tego, abyśmy się starali o urzeczywistnienie i wzrost braterstwa w sprawiedliwości i pokoju.
12. 1. Syn Boży, przyjmując postać sługi nie przyszedł po to, aby Jemu służono, lecz aby służyć i oddać swoje życie za zbawienie wszystkich.
2. Pragnąc przeto upodobnić się do Niego jako obrazu, nie uważajmy się za wyższych, lecz jako mniejsi poświęcajmy się na służbę wszystkich, a najbardziej tych, którzy cierpią niedostatek i udręki, a nawet tych, którzy nas prześladują.
3. Chętnie prowadźmy nasze życie braterskie wśród ubogich z miłością uczestnicząc w ich nędzy i poniżeniu.
4. Przychodząc im z pomocą w potrzebach materialnych i duchowych, życiem, czynem i słowem przyczyniajmy się do ich ludzkiego i chrześcijańskiego rozwoju.
5. Tak postępując, ukazujemy ducha naszego braterstwa w postawie małości, a równocześnie stajemy się zaczynem sprawiedliwości, jedności i pokoju.
13. 1. Dla owocnego wypełnienia naszego ewangelicznego powołania w Kościele i w świecie, starajmy się wiernie prowadzić życie apostolskie, obejmujące kontemplację i działanie, naśladując Jezusa, który bez przerwy wiódł życie oddane modlitwie i dziełu zbawienia.
2. Apostołowie wysłani przez Pana na cały świat, dając świadectwo o takim życiu swego Mistrza, oddawali się modlitwie i posłudze słowa.
3. Święty Franciszek, chociaż bardzo miłował miejsca odosobnione, to jednak - idąc śladami Pana i Apostołów - wybrał sposób życia łączący w sobie wewnętrznie modlitwę i głoszenie orędzia zbawienia.
4. Trwajmy przeto w postawie uwielbienia Boga i w rozważaniu Jego słowa, abyśmy coraz bardziej osiągali taki stan ducha, by nasza modlitwa i działanie pociągało ludzi do radosnego miłowania Boga.
5. W ten sposób całe nasze życie modlitwy będzie przepojone duchem apostolskim, a cała działalność apostolska będzie ukształtowana przez ducha modlitwy.
 
ROZDZIAŁ II
KANDYDACI PRAGNĄCY PRZYJĄĆ NASZE ŻYCIE
I FORMACJA BRACI
 
Art. I. Powołanie do naszego życia
14. 1. Bóg w swej dobroci powołuje w Kościele wszystkich wiernych do doskonałej miłości, w różnych stanach życia, aby w każdym z nich dokonać dzieła uświęcenia i zbawienia świata.
2. Temu powołaniu każdy powinien odpowiadać z jak największą wolnością i miłością, tak aby można było pogodzić godność osoby ludzkiej z wolą Bożą.
3. Wszyscy zatem, wdzięcznym sercem radujmy się szczególną łaską powołania zakonnego, udzieloną nam przez Boga.
4. Odpowiadając naszemu franciszkańskiemu powołaniu kapucyńskiemu, dajemy publiczne i społeczne świadectwo o już obecnym i wiecznym życiu Chrystusa, naśladujemy Go jako ubogiego i pokornego, i wszędzie zwiastujemy Jego orędzie ludziom, zwłaszcza ubogim.
5. W ten sposób, w bratniej wspólnocie pielgrzymów, sercem i czynem oddani pokucie, służąc wszystkim ludziom w duchu małości, z radością uczestniczymy w zbawczym posłannictwie Kościoła.
15. 1. Troska o powołania rodzi się przede wszystkim z uświadomienia sobie przez braci, że prowadzą życie bogate w wartości ludzkie i ewangeliczne, i mogą ten sposób życia ofiarować innym. Kandydaci, przyjmując taki sposób życia i podejmując prawdziwą służbę Bogu i ludziom, rozwijają swoje człowieczeństwo. Abyśmy mogli dać wyraźne świadectwo takiemu życiu, konieczna jest nasza nieustanna odnowa.
2. Pragnąc wypełnić wolę Boga, stosownie do naszego charyzmatu, wszyscy bracia powinni czynnie współpracować w dziele budzenia powołań.
3. Pomni na zatroskanie świętego Franciszka, który widział wzrost pierwotnej wspólnoty braterskiej, niech wszyscy bracia, a zwłaszcza przełożeni i poszczególne wspólnoty braterskie, pilnie starają się - głównie przykładem życia, modlitwą i słowem - o rozpoznanie i wspieranie prawdziwych powołań.
4. W ten sposób współpracujemy z Bogiem, który powołuje i wybiera kogo chce oraz przyczyniamy się do dobra Kościoła.
16. 1. Należy starannie rozwijać różne formy duszpasterstwa powołaniowego, zwłaszcza w środowiskach bliższych duchowo naszemu Zakonowi.
2. Lepsze wyniki osiąga się tam, gdzie są bracia specjalnie przeznaczeni do tego, by wspierać, koordynować i ożywiać działaność powołaniową. Jednakże wszyscy bracia niech wnoszą swój wkład w to dzieło, jako dowód płodności franciszkańskiego życia.
3. W budzeniu powołań wielką rolę odgrywa dawanie młodym stosownej możliwości uczestniczenia w jakiejś formie naszego życia braterskiego. Najlepiej służą temu odpowiednie domy, w których stwarza się jednocześnie warunki dla osobistej refleksji.
4. Celem należytego pielęgnowania powołań do życia zakonnego i odpowiedniejszego przygotowania do niego, ministrowie prowincjalni - za zgodą swego definitorium, a w razie uznania tego za potrzebne za radą Kapituły prowincjalnej - niech tworzą specjalne instytuty, zgodnie z potrzebami danego kraju i czasu.
5. Należy w nich stosować zasady zdrowej pedagogii, aby alumni zdobywali zarazem wiedzę ścisłą i humanistyczną, wiedli zwyczajne życie chrześcijańskie w łączności ze społeczeństwem i swoją rodziną, odpowiednio do swego wieku, umysłowości i rozwoju, tak by można było rozpoznać i rozwinąć powołanie do życia zakonnego.
6. Nauka powinna być tak zorganizowana, aby uczniowie bez trudności mogli ją kontynuować gdzie indziej.
 
Art. II. Przyjęcie do naszego życia
17. 1. Święty Franciszek przewidywał wielki rozrost liczebny swojej braterskiej wspólnoty, ale równocześnie zatroskany o czystość życia, obawiał się napływu braci nieodpowiednich.
2. Ponieważ braterska wspólnota każdego dnia winna wzrastać bardziej w cnotę, w doskonałą miłość i ducha niż w liczbę, przeto ci, którzy pragną przyjąć nasze życie, niech będą dobrze wybadani i wybrani.
3. Ministrowie prowincjalni niech pilnie badają czy ci, którzy mają być dopuszczeni do naszego życia, odpowiadają wymaganiom prawa powszechnego i naszego do ważnego i godziwego ich przyjęcia. Szczególnie należy zachować następujące przepisy:
a/ kandydaci powinni mieć naturalną zdolność do prowadzenia życia ewangelicznego w naszej braterskiej wspólnocie;
b/ należy stwierdzić czy cieszą się zdrowiem fizycznym i psychicznym, koniecznym do prowadzenia naszego życia;
c/ kandydaci powinni swym życiem okazywać, że mocno wierzą w to, w co wierzy i zachowuje święta Matka-Kościół, oraz że mają katolicki sposób myślenia;
d/ powinni cieszyć się dobrą sławą, zwłaszcza u ludzi ze swego otoczenia;
e/ powinni odznaczać się odpowiednią dojrzałością, zdecydowaną wolą i gorliwością, aby można było stwierdzić, że do Zakonu wstępują jedynie po to, aby szczerze służyć Bogu i zbawieniu ludzi, zgodnie z Regułą, przykładem życia świętego Franciszka i z naszymi Konstytucjami;
f/ powinni posiadać wykształcenie wymagane w ich kraju i budzić nadzieję, że potrafią dobrze wypełniać własne obowiązki;
g/ szczególnie należy zebrać wszystkie użyteczne dane o dotychczasowym życiu kandydatów starszych wiekiem i tych, którzy już prowadzili życie zakonne;
h/ co się tyczy przyjmowania duchownych, świeckich i tych, którzy zostali przyjęci do innego instytutu życia konsekrowanego, stowarzyszenia życia apostolskiego czy do seminarium, albo też ponownego przyjęcia jakiegoś kandydata, należy zachować przepisy prawa powszechnego.
18. 1. Chrystus, nasz pełen mądrości Nauczyciel, odpowiadając młodzieńcowi, który ujawnił pragnienie osiągnięcia zbawienia wiecznego rzekł, że jeśli chce być doskonałym, winien sprzedać wszystko co posiada i rozdać ubogim.
2. Jego naśladowca - Franciszek, nie tylko sam tak postąpił i zgłaszających się doń kandydatów w tym duchu pouczał, lecz także w Regule polecił to zachowywać.
3. Ministrowie prowincjalni winni przypomnieć i wyjaśnić kandydatom, którzy pociągnięci serdeczną miłością Chrystusa przychodzą do naszego Zakonu, powyższe słowa świętej Ewangelii, że w odpowiednim czasie, przed profesją wieczystą, mają zrzec się swego majątku, zwłaszcza na rzecz ubogich.
4. Kandydaci zaś, niech się wewnętrznie przygotują do tego przyszłego zrzeczenia się dóbr i nastawią się na służbę wszystkim ludziom, a szczególnie ubogim.
5. Bracia, zgodnie z Regułą, niech unikają jakiegokolwiek wtrącania się do tych spraw.
6. Poza tym kandydaci powinni być gotowi dać do dyspozycji całej wspólnoty braterskiej własne siły rozumu i woli oraz dary natury i łaski, dla wypełniania obowiązków przyjętych w służbie ludowi Bożemu.
19. 1. Przyjmowanie do postulatu i nowicjatu oraz dopuszczanie do profesji należy do ministra generalnego, w każdej prowincji zaś do ministra prowincjalnego, który tej władzy może udzielić wikariuszowi prowincjalnemu, wiceprowincjałowi i przełożonemu regularnemu - nawet na stałe.
2. Zanim wymienieni przełożeni dopuszczą kandydatów do nowicjatu, najpierw niech zasięgną opinii swojej rady, lub trzech albo czterech braci przez tę radę wyznaczonych, w dopuszczeniu zaś do pierwszej i wieczystej profesji muszą uzyskać zgodę swojej rady.
3. Jeżeli zajdzie potrzeba niech zasięgną rady osób szczególnie kompetentnych w tej dziedzinie.
20. 1. Dokonywanie aktu czyli obrzędu przyjmowania nowicjuszów należy do magistra, chyba że minister prowincjalny zarządzi inaczej.
2. Śluby zaś, w imieniu Kościoła, przyjmuje sam minister prowincjalny; może jednak delegować do tego innego brata naszego Zakonu.
3. Przy przyjmowaniu do nowicjatu i przy składaniu profesji należy zachować przepisy liturgiczne.
4. Profesję zakonną składa się zwykle w czasie Mszy św., używając następującej formuły, zatwierdzonej przez Stolicę Świętą dla rodzin franciszkańskich:
"Ja, brat N.N., któremu Pan dał łaskę, że stanowczo pragnę doskonalej zachowywać Ewangelię Chrystusową na chwałę Bożą, wobec zgromadzonych tutaj braci, w ręce twoje, Ojcze N.N., ślubuję (na trzy lata, na lat..., aż do śmierci) żyć w posłuszeństwie, bez własności i w czystości, według Reguły świętego Franciszka, przez papieża Honoriusza zatwierdzonej i Konstytucji Braci Mniejszych Kapucynów. Całym sercem oddaję się tej braterskiej wspólnocie, aby pod działaniem Ducha Świętego, a za wstawiennictwem Niepokalnej Dziewicy Maryi, świętego Ojca naszego Franciszka i wszystkich świętych, oraz z pomocą braci, poświęcić się służbie Boga i Kościoła".
21. 1. Celem i zadaniem trzech rad ewangelicznych, które zobowiązujemy się zachować przez profesję za wzorem świętego Franciszka, jest zjednoczenie się sercem wyzwolonym przez łaskę z Chrystusem, przez życie czyste, ubogie i posłuszne ze względu na królestwo niebieskie.
2. Ewangeliczna rada czystości, zachowywana ze względu na królestwo niebieskie, jest znakiem przyszłego świata i źródłem obfitszej płodności, niepodzielnie oddanego Bogu serca, a zobowiązuje do zachowywania doskonałej wstrzemięźliwości w celibacie.
3. Ewangeliczna rada ubóstwa zobowiązuje do naśladowania Chrystusa, który będąc bogatym stał się ubogim, i oprócz życia ubogiego w rzeczy i w duchu, uzależnia od przełożonych oraz ogranicza w używaniu i dysponowaniu dobrami, jak również zobowiązuje do dobrowolnego zrzeczenia się przed profesją wieczystą, nabywania i posiadania dóbr w sposób - jeśli to możliwe - ważny także wobec prawa cywilnego.
4. Ewangeliczna rada posłuszeństwa, ślubowana w duchu wiary i miłości dla naśladowania Chrystusa posłusznego aż do śmierci, zobowiązuje do podporządkowania woli ze względu na Boga, prawowitym przełożonym, rozkazującym - zgodnie z naszymi Konstytucjami - "we wszystkim, co nie jest sprzeczne z sumieniem i Regułą".
 
Art. III. Formacja w ogólności
22. 1. Formacja jest to kształtowanie braci i wspólnot braterskich w taki sposób, aby nasze życie stawało się coraz bardziej zgodne ze świętą Ewangelią i duchem franciszkańskim, według wymogów miejsc i czasów. Formacja ta winna być ciągła, czyli trwać przez całe życie i obejmować zarówno wartości ludzkie jak i życie ewangeliczne i zakonne.
2. Pełna formacja odnosi się do całej osoby, a dotyczy zwłaszcza aspektu psychicznego, zakonnego, kulturalnego a także zawodowego czyli technicznego. Składa się ona z dwóch etapów: formacji początkowej i formacji ciągłej.
23. 1. Wszelka formacja jest przede wszystkim działaniem Ducha Świętego, który ożywia od wewnątrz zarówno wychowawców, jak i wychowanków.
2. Czynna formacja wymaga współpracy wychowanków, którzy w pierwszym rzędzie sami siebie kształtują i ponoszą odpowiedzialność za własny rozwój.
3. Każdy brat, przez całe życie jest równocześnie tym, który jest wychowywany i który wychowuje, ponieważ zawsze może sam czegoś się nauczyć i nauczać innych; tę zasadę należy uznać za przewodnią w formacji i wprowadzić w praktykę życia.
4. Pierwotnym elementem powołania franciszkańskiego jest życie we wspólnotach braci mniejszych. Dlatego też życie braterskie niech będzie zawsze i wszędzie podstawowym wymogiem w procesie formacyjnym.
5. Aby jednak poszczególne wspólnoty braterskie, zwłaszcza te, które mają charakter formacyjny, mogły wypełnić to pierwszorzędne zadanie, winny czerpać natchnienie i bodźce z tej szczególnej braterskiej wspólnoty, jaką jest braterska wspólnota prowincjalna.
6. Jakkolwiek wszyscy bracia winni być wychowawcami, to jednak potrzebni są tacy, którzy obdarzeni większym poczuciem odpowiedzialności, będą do tego obowiązku przeznaczeni. Wśród nich, na pierwszym miejscu należy wymienić ministra prowincjalnego i gwardianów, którzy są zwyczajnymi animatorami i koordynatorami w procesie wychowania braci, następnie wychowawców posiadających kwalifikacje, którzy ten szczególny obowiązek podejmują w imieniu braterskiej wspólnoty.
24. 1. Zakon powinien mieć do dyspozycji środki formacji, odpowiadające jego własnemu charyzmatowi.
2. Ponieważ specjalną uwagę należy zwrócić na braci w okresie formacji początkowej, dlatego poszczególne okręgi postarają się o stworzenie odpowiednich struktur wychowawczych.
3. Prowadzenie działalności wychowawczej wymaga nade wszystko zespołu braci odpowiedzialnych i pracujących według stałych zasad, w ciągu całego czasu trwania formacji. Ten zespół wychowawców niech zgodnie wspomaga cała braterska wspólnota.
4. Ze względu na wielkie znaczenie sekretariatu i ośrodków formacji, należy się starać o ich rozwój i skuteczne działanie.
5. Generalny Sekretariat Formacji winien służyć zarówno przełożonemu generalnemu, jak i przełożonym różnych okręgów, udzielając pomocy i informacji, aby mogli popierać to wszystko, co dotyczy formacji.
6. Podobnie w poszczególnych prowincjach należy ustanowić rady formacji, a w ośrodkach formacyjnch niech będzie wyznaczony brat, któremu zleci się specjalną odpowiedzialność za sprawy związane z formacją.
7. Niech poszczególne prowincje czy grupy prowincji, stosownie do warunków regionów, posiadają własny statut formacji, w którym będą wyszczególnione zadania, programy i konkretne metody całego procesu formacyjnego braci.
 
Art. IV. Wprowadzenie w nasze życie
25. 1. Formacja początkowa do naszego życia wymaga przyswojenia sobie koniecznej wiedzy teoretycznej i praktycznej, przez którą kandydaci - pod kierunkiem wychowawców - stopniowo wchodzą we franciszkańskie życie ewangeliczne.
2. Formacja kandydatów w okresie początkowym, łącząca harmonijnie pierwiastek ludzki i duchowy, powinna być gruntowna, pełna i dostosowana do potrzeb miejsc i czasów.
3. Należy zastosować odpowiednie środki wychowania czynnego, a przede wszystkim ćwiczenie się w wykonywaniu prac i zadań, przez które kandydaci stopniowo mają osiągać panowanie nad sobą oraz psychiczną i uczuciową dojrzałość.
4. Uwzględniając ich szczególne uzdolnienia naturalne i dary łaski, należy wprowadzać ich w życie duchowe, które się karmi lekturą słowa Bożego, czynnym uczestnictwem w liturgii, jak również osobistym rozważaniem i modlitwą, tak aby coraz bardziej byli pociągani do Chrystusa, który jest drogą, prawdą i życiem.
5. Bracia, którzy są wprowadzani w nasze życie, winni dobrze poznać - w teorii i praktyce - ducha franciszkańsko-kapucyńskiego poprzez studium życia świętego Franciszka, jego poglądu na zachowanie Reguły, jak również historii i zdrowych tradycji naszego Zakonu, a zwłaszcza przez wewnętrzne i praktyczne przyswojenie sobie tego życia, do którego zostali wezwani.
6. Niech troszczą się przede wszystkim o rozwój życia braterskiego, zarówno we wspólnocie jak i z innymi ludźmi, spiesząc z pomocą w ich potrzebach, aby z dnia na dzień uczyli się coraz doskonalej żyć w czynnej jedności z Kościołem.
7. Braciom należy zapewnić specjalną formację początkową stosownie do zadań, które przyjdzie im wykonywać, charakterystycznych warunków i statutów w danych okręgach.
8. Wszystkie etapy formacji początkowej powinny odbywać się w braterskich wspólnotach, wyznaczonych do tego celu przez ministra prowincjalnego, za zgodą definitorium, a które w sposób szczególny są przygotowane do prowadzenia naszego życia i wychowania. Minister prowincjalny, za zgodą definitorium, może jednak pozwolić, by okres postulatu odbył się poza naszymi braterskimi wspólnotami.
9. Otwarcie domu nowicjatu, jego przeniesienie lub zniesienie należy do ministra generalnego, za zgodą definitorium; należy to uczynić przez odpowiedni dekret wydany na piśmie. Ta sama władza może pozwolić - w poszczególnych przypadkach i w drodze wyjątku - aby kandydat odbył nowicjat w innym domu Zakonu, pod kierunkiem jakiegoś doświadczonego zakonnika, który pełni obowiązki magistra nowicjuszów.
10. Przełożony wyższy może pozwolić, aby grupa nowicjuszów przez pewien określony czas, mogła przebywać w innym, wyznaczonym przez niego domu Zakonu.
26. 1. Każdy brat, dany przez Boga braterskiej wspólnocie, przynosi jej radość i jest zarazem pobudką, abyśmy się odnawiali w duchu naszego powołania.
2. Do całej braterskiej wspólnoty należą sprawy formacji początkowej kandydatów, o ile ci do niej przynależą.
3. Kierowanie jednak nimi, minister prowincjalny, za zgodą definitorium i w granicach przez siebie określonych, niech powierza braciom, którzy odznaczają się doświadczeniem życia duchowego, braterskiego i duszpasterskiego, wiedzą, roztropnością, umiejętnością rozeznawania duchów i znajomością dusz.
4. Magistrowie postulantów, nowicjuszów i profesów powinni być wolni od takich obowiązków, które by im przeszkadzały w wychowywaniu i kierowaniu kandydatami.
5. Gdzie zaś szczególne powody tego wymagają, można im dać socjuszów, zwłaszcza w sprawach odnoszących się do życia duchowego i kierownictwa w zakresie wewnętrznym.
27. 1. Okres formacji początkowej rozpoczyna się w dniu, w którym kandydat - przyjęty przez ministra prowincjalnego - wstąpił do braterskiej wspólnoty i trwa aż do profesji wieczystej. Jego przebieg winien być zgodny z prawem powszechnym i naszym własnym. Należy sporządzić dokument tego wstąpienia.
2. Od tego dnia, w sprawach formacji, życia i pracy należy kandydata uważać za członka braterskiej wspólnoty w sposób, jak to określi minister prowincjalny, za zgodą definitorium.
3. Formacja początkowa, jako włączenie w naszą wspólnotę braterską obejmuje postulat, nowicjat i okres ponowicjacki.
28. 1. Postulat jest okresem początkowej formacji i zdecydowania się na przyjęcie naszego życia. Czas i różne sposoby przeżywania tego pierwszego okresu ustala minister prowincjalny, za zgodą definitorium. W tym okresie kandydat zapoznaje się z naszym życiem, a braterska wspólnota ze swej strony poznaje lepiej kandydata, by móc wyrobić sobie osąd o jego powołaniu.
2. Formacja postulantów zmierza, przede wszystkim przez katechezę, do pogłębienia wiary i obejmuje wprowadzenie do liturgii, metody modlitwy, wiedzę franciszkańską i pierwsze doświadczenie w pracy apostolskiej. Należy również stwierdzić i rozwijać ludzką, a przede wszystkim uczuciową dojrzałość oraz zdatność do ewangelicznego rozpoznawania znaków czasu.
29. 1. Nowicjat jest to okres intensywniejszego wprowadzenia w życie ewangeliczne i głębsze doświadczenie franciszkańsko-kapucyńskie, zgodnie z jego podstawowymi wymaganiami, i zakłada wolne i dojrzałe zdecydowanie się na życie zakonne.
2. Kierowanie nowicjuszami, w zależności od przełożonych wyższych, jest zastrzeżone jedynie magistrowi, który jest bratem Zakonu i złożył śluby wieczyste.
3. Formacja nowicjusza opiera się na wartościach naszego życia konsekrowanego, poznawanych i przeżywanych w świetle przykładu Chrystusa, ewangelicznego postrzegania świętego Franciszka i zdrowych tradycji Zakonu.
4. Program nowicjatu winien odpowiadać głównym przejawom naszego życia zakonnego, szczególnie przez doświadczenie wiary, modlitwę kontemplacyjną, życie braterskie, kontakt z ubogimi i pracę.
5. Aby nowicjat był ważny powinien trwać dwanaście miesięcy w tej samej wspólnocie nowicjatu; jego początek i formę określa minister prowincjalny, za zgodą definitorium.
6. Nieobecność w domu nowicjatu, która przekraczałaby trzy miesiące - ciągła czy przerywana - powoduje nieważność nowicjatu. Nieobecność, która przewyższałaby piętnaście dni, powinna być uzupełniona. Ponadto należy pilnie zachować inne przepisy prawa powszechnego odnośnie do nowicjatu.
7. O rozpoczęciu nowicjatu, który jest początkiem życia w Zakonie, należy sporządzić dokument.
30. 1. Ponowicjat jest okresem, w którym bracia, zdobywając coraz większą dojrzałość, przygotowują się do ostatecznej decyzji przyjęcia naszego ewangelicznego życia, przez złożenie profesji wieczystej.
2. Ponieważ w naszym powołaniu pierwsze miejsce winno zajmować ewangeliczne życie braterskie, dlatego należy dać mu pierwszeństwo, także w okresie ponowicjackim. Z tego powodu wszystkim braciom należy dać taką samą formację zakonną, a czas jej trwania i sposób określi minister prowincjalny, za zgodą definitorium.
3. Niechaj bracia, stosownie do swych zdolności i otrzymanej łaski, oddają się głębszemu studium Pisma św., teologii życia wewnętrznego, liturgii, historii duchowości Zakonu, niech też oddają się różnym formom apostolstwa i podejmują pracę także w domu. Tego rodzaju formacja niech zawsze uwzględnia wymogi życia i ustawiczny wzrost dojrzałości osoby.
 
Art. V. Ślubowanie naszego życia
31. 1. Często rozmyślajmy o wielkiej łasce profesji zakonnej.
2. Przez nią bowiem, z nowego i szczególnego tytułu, obieramy sposób życia oddanego chwale i służbie Bożej, co pobudza nas do doskonałej miłości, a przez mocne i ściślejsze oddanie się Bogu wyobrażamy Chrystusa, złączonego nierozerwalnym węzłem z Oblubienicą-Kościołem.
3. Aby przez to oddanie otrzymać obfitszy owoc łaski chrztu, zobowiązujemy się zachować rady ewagneliczne według Reguły i Konstytucji.
4. W ten sposób staramy się uwolnić od przeszkód, które mogą odwodzić od miłości doskonałej, duchowej wolności i doskonałości kultu Bożego.
5. Przez profesję wreszcie, jak długo korzystamy z tego szczególnego daru Bożego w życiu Kościoła, własnym świadectwem wspomagamy jego zbawczą misję.
6. Napominamy przeto braci, aby się bardzo starannie do niej przygotowywali przez ćwiczenia duchowne, wzmożone życie sakramentalne, zwłaszcza eucharystyczne i gorącą modlitwę. Niech to czynią w sposób jeszcze bardziej intensywny i szczególny przed profesją wieczystą.
32. 1. Po ukończeniu nowicjatu i uznaniu nowicjusza za zdatnego, składa on profesję czasową na czas określony przez ministra prowincjalnego i samego nowicjusza, którą należy dobrowolnie ponawiać, aż do profesji wieczystej. Jeśliby powstały wątpliwości o jego zdatności, czas próby może być przedłużony przez ministra prowincjalnego, ale nie ponad sześć miesięcy. Jeśli zaś okazałby się niezdatny, niech będzie wydalony.
2. Czas trwania tejże profesji nie powinien być krótszy niż trzy lata, ani dłuższy niż lat sześć. Można go jednak przedłużać - jeśli wydawałoby się to odpowiednie - tak jednak, żeby czas, w którym brata obowiązują śluby czasowe, nie przekroczył dziewięciu lat.
3. Profesję wieczystą składa brat, jeśli zostanie uznany za odpowiedniego i sam o to dobrowolnie prosi - w czasie ustalonym przez ministra prowincjalnego, w porozumieniu ze ślubującym - z zachowaniem pełnych trzech lat trwania profesji czasowej, a nigdy przed ukończeniem dwudziestego pierwszego roku życia. Przez profesję kandydat zostaje ostatecznie włączony do braterskiej wspólnoty ze wszystkimi prawami i obowiązkami, zgodnie z niniejszymi Konstytucjami.
4. Po ukończeniu czasu profesji brat może odejść, a jeśli istniałyby słuszne przyczyny, może być wyłączony od złożenia następnej profesji przez kompetentnego przełożonego wyższego, po wysłuchaniu swojej rady.
5. Należy również zachować pozostałe przepisy prawa powszechnego odnoszące się do profesji, zwłaszcza odnośnie rozporządzania dobrami przed profesją czasową i wieczystą.
33. 1. W czasie obrzędu pierwszej profesji przekazuje się habit zakonny, nawet jeśli wcześniej był przyjęty ubiór okresu próby. Pamiętajmy, że szaty, które przywdziewamy winny być zarówno znakiem poświęcenia się Bogu, jak i naszej małości i braterstwa.
2. Przyobleczeni w Chrystusa cichego i pokornego, bądźmy mniejszymi nie pozornie, lecz naprawdę: w sercu, mowie i postępowaniu.
3. Bracia, jeżeli nie będą ożywieni duchem pokory, niewiele przyczynią się do zbawienia dusz zewnętrznymi jej oznakami.
4. Przeto za przykładem świętego Franciszka, starajmy się ze wszystkich sił nie tylko uchodzić za dobrych, ale takimi rzeczywiście być w mowie i sposobie życia, wewnątrz i zewnątrz i według Reguły; uważając siebie za mnniejszych od innych, uprzedzajmy ich w okazywaniu szacunku.
5. Zgodnie z Regułą i zwyczajem Zakonu habit nasz składa się z tuniki z kapturem koloru kasztanowego, z paska i sandałów lub - w wypadku słusznej przyczyny - obuwia.
6. Na znak swojej konsekracji i na świadectwo ubóstwa, niech bracia noszą habit Zakonu. Utrzymuje się zasadę różnorodności co do zwyczaju noszenia brody.
34. 1. W okresach oznaczonych przez ministra prowincjalnego, za radą definitorium, domowa wspólnota braterska - po otrzymaniu uprzednio informacji magistra - przeprowadzi naradę i zastanowi się nad zdatnością kandydatów oraz własnym sposobem postępowania wobec nich.
2. Bracia, którzy złożyli już profesję wieczystą i przebywają przez cztery miesiące w odnośnej wspólnocie braterskiej, wyrażą swój sąd o kandydatach w głosowaniu doradczym, w czasie trwania ich nowicjatu i przed profesją wieczystą, w sposób określony przez ministra prowincjalnego.
3. Nie należy także pomijać braci po ślubach czasowych, którzy wypowiadają swoje zdanie, ale w głosowaniu udziału nie biorą.
4. Z każdego takiego zebrania, a także z wyniku głosowania -jeżeli się odbyło - należy przesłać sprawozdanie do ministra prowincjalnego.
35. 1. Ponadto należy sporządzić dokument złożenia profesji tak czasowej, jak i wieczystej, z podaniem wieku i innych potrzebnych okoliczności, podpisany przez samego profesa, przez przyjmującego śluby, a także przez dwóch świadków.
2. Dokument ten, jak również inne dokumenty wymagane przez Kościół, należy starannie przechowywać w archiwum prowincjalnym; minister prowincjalny wpisze ten akt także do księgi profesji, jaka winna być w archiwum.
3. O złożeniu profesji wieczystej, minister prowincjalny niech powiadomi proboszcza miejsca chrztu profesa.
36. 1. Minister prowincjalny, a także - za specjalnym upoważnieniem - inni wymienieni w numerze 19, mają władzę wydalania postulanta lub nowicjusza, którego uważają za nieodpowiedniego do naszego życia.
2. W wypadku ważnym i nie cierpiącym zwłoki, taką samą władzę posiada magister nowicjuszów czy postulantów, jednak za zgodą rady braterskiej wspólnoty. O takim wydaleniu należy bezzwłocznie zawiadomić ministra prowincjalnego.
3. Minister generalny, za zgodą definitorium, może udzielić indultu na wystąpienie z Zakonu, bratu po ślubach czasowych, który z ważnej przyczyny o to prosi. W zezwoleniu tym zawiera się zwolnienie ze ślubów, a także ze wszystkich zobowiązań płynących z profesji.
4. W pozostałych sprawach, które dotyczą przejścia do innego instytutu życia konsekrowanego czy stowarzyszenia życia apostolskiego, wystąpienia z Zakonu i wydalenia brata po ślubach czasowych lub wieczystych, należy zachować przepisy prawa powszechnego Kościoła.
 
Art. VI. Formacja specjalna
37. 1. Święty Franciszek pisze w Testamencie: "ci, którzy nie umieją pracować, niech się nauczą".
2. Upomnienie to stale nabiera nowego i bardziej naglącego znaczenia. Z trudem bowiem można należycie wykonać pracę bez specjalnej i odpowiedniej formacji.
3. Zakon ma pomagać każdemu bratu, aby rozwijał właściwą mu łaskę pracy. W ten sposób bracia, wykonując pracę, umacniają się wzajemnie w powołaniu i utrwalają więź życia braterskiego.
4. Poszczególnych braci należy kształcić według ich zdolności do spełniania różnych zadań. Dlatego też niech jedni uczą się rzemiosła i zawodów technicznych, drudzy zaś niech oddają się studiom duszpasterskim i naukowym, a zwłaszcza teologicznym.
38. 1. Jednakże wszyscy bracia, służąc Panu w małości, niech pamiętają, że nade wszystko winni starać się mieć Ducha Pańskiego i Jego święte działanie.
2. Niech więc bracia starają się o to, by w miarę jak zdobywają umiejętności zawodowe i gruntowną wiedzę, pozostawali w szczególnej łasce pracy równocześnie kompetentni i święci.
3. Wykształcenie specjalistyczne niech zdobywaję w duchu wyrzeczenia i karności, stosownie do osobistych uzdolnień, aby przez rozwój osobowości i kształcenie umysłu, mogli się przyczynić do wspólnego dobra Zakonu, Kościoła i społeczności ludzkiej.
4. Studia, oświecone i ożywione miłością do Chrystusa, niech będą całkowicie zgodne z charakterem naszego życia.
5. Niech przeto bracia, podczas odbywania studiów tak kształtują swe serca i umysły, aby według zamierzeń świętego Franciszka, umacniali się w powołaniu; przygotowanie bowiem do jakiegokolwiek rodzaju pracy stanowi integralną cząstkę naszego życia zakonnego.
39. 1. Bracia, powołani do przyjęcia święceń winni otrzymać wykształcenie zgodnie z prawodawstwem Kościoła, z uwzględnieniem charakteru naszej braterskiej wspólnoty. Do przyjęcia święceń wymagana jest zgoda ministra prowincjalnego i jego definitorium.
2. W każdej prowincji z taką samą pilnością należy zatroszczyć się o wykształcenie umysłowe, apostolskie i techniczne pozostałych braci, stosownie do ich zadań.
3. Kształcenie w dziedzinie filozofii i teologii, prowadzone głównie według szkoły franciszkańskiej, niech zgodnie zmierza do stopniowego odkrywania przed umysłami alumnów, tajemnicy Chrystusa.
4. Całą formację w naszym Zakonie apostolskim powinna przenikać gorliwość pasterska, tak aby wszyscy bracia, stosownie do swych możliwości mogli czynem i słowem głosić królestwo Boże jako uczniowie i prorocy Pana naszego Jezusa Chrystusa, uwzględniając przy tym potrzeby duszpasterskie danych krajów, jak również misyjne i ekumeniczne zadania Kościoła.
5. Ministrowie prowincjalni, za zgodą definitorium, niech utworzą w prowincjach ośrodki dla należytego pogłębienia wykształcenia specjalistycznego braci lub niech zatroszczą się o to w inny sposób, zwłaszcza przez współpracę z innymi prowincjami lub rodzinami franciszkańskimi, na ile pozwolą na to miejscowe warunki.
6. Jeżeli zaś bracia w okresie formacji początkowej, ze względu na warunki i wymogi danego kraju i prowincji, uczęszczają do ośrodków kształcenia poza Zakonem, to w takim wypadku zawsze należy starannie uzupełnić ich zakonną formację franciszkańsko-kapucyńską.
7. Ministrowie prowincjalni postarają się, aby bracia uzdolnieni specjalizowali się w naukach teologicznych i innych, w instytutach, wydziałach i uniwersytetach, a także w zakresie umiejętności i zawodów, które ich zdaniem wydadzą się użyteczne w służbie Kościoła i Zakonu.
40. 1. Wychowawcy niech uświadamiają sobie to, że sami wychowankowie są szczególnymi twórcami zdobywanej formacji, za którą pierwsi są odpowiedzialni w ufnej współpracy z wychowawcami.
2. Wychowawcy, niech w metodach nauczania, rozmowach z alumnami i praktycznych ćwiczeniach, starają się dawać wychowankom żywą i solidną kulturę.
3. Niech z wszelką pilnością przygotowują swoje wykłady i starannie je przeprowadzają pod kierownictwem nauczycielskiego urzędu Kościoła, uzwględniając w swoich wykładach jego wymagania i przyczyniając się do rozwoju wykładnych przedmiotów.
4. Zaleca się wreszcie, by oddawali się badaniom i działalności naukowej, opracowywaniu i rozpowszechnianiu wydawnictw, zwłaszcza w dziedzinie franciszkańskiej, a służyć pomocą mogą im oraz innym braciom, utworzone przez Zakon - Instytuty Franciszkańskie.
5. Oprócz biblioteki centralnej lub regionalnej, które bardzo się zaleca, w każdym domu niech będzie biblioteka wspólna, należycie zaopatrzona, stosownie do potrzeb danej wspólnoty braterskiej. Tam gdzie to jest możliwe, biblioteki niech będą dostępne także dla osób spoza wspólnoty zakonnej, z zachowaniem jednak odpowiednich środków ostrożności.
 
Art. VII. Formacja ciągła
41. 1. Formacja ciągła jest to proces osobistej i wspólnotowej odnowy oraz przystosowania odpowiednich struktur, dzięki czemu, w aktualnie istniejących warunkach, stale zdobywamy umiejętność życia własnym powołaniem według Ewangelii.
2. Formacja ciągła, jakkolwiek w sposób jednolity dotyczy całej osoby, to jednak posiada dwa aspekty: duchowe nawrócenie, przez ustawiczny powrót do źródeł życia chrześcijańskiego i pierwotnego ducha Zakonu oraz przystosowanie ich do czasu, jak również kulturalną i zawodową odnowę, przez tak zwane techniczne przystosowanie do warunków czasu. To wszystko służy większej wierności naszemu powołaniu.
42. 1. Brat, który ukończył okres formacji początkowej nie może jednak uważać, że to mu już wystarczy na całe życie. Dlatego też formacja ciągła dotyczy wszystkich braci.
2. Prawem i obowiązkiem poszczególnych braci jest, bez wątpienia, troska o własną ustawiczną formację, ponieważ nie jest ona niczym innym, jak ciągłym wypełnianiem naszego powołania.
3. Równocześnie zaś tego rodzaju formację, należy uważać za zwyczajny i pasterski obowiązek wszystkich przełożonych.
43. 1. W każdej prowincji należy wydać specjalne przepisy, odnoszące się do formacji ciągłej, stosownie do warunków miejsc, osób i czasów.
2. Program formacji winien być organiczny, pełny i dynamiczny, ujmujący całość życia zakonnego i ducha braterskiej wspólnoty w świetle Ewangelii.
3. Formacji ciągłej bardzo pomaga zwyczajny porządek codziennego życia i dlatego pierwszą szkołą formacji jest codzienne doświadczenie życia zakonnego w normalnym rytmie modlitwy, refleksji, wspólnego życia i pracy.
4. Ponadto bardzo się zaleca środki czyli pomoce nadzwyczajne, a mianowicie nowe lub odnowione inicjatywy w formacji ciągłej, podejmowane przez lokalne i prowincjalne wspólnoty braterskie, istniejące w obrębie poszczególnych prowincji czy regionów, albo też w Konferencjach wyższych przełożonych.
5. Dla pielęgnowania ducha braterstwa w całym Zakonie, prowadzenia formacji i rozwijania kultury franciszkańskiej, poleca się korzystanie z naszego Międzynarodowego Kolegium założonego w Rzymie.
44. 1. Każdy brat niech usilnie się stara postępować z godnością, odpowiadającą franciszkańsko-kapucyńskiemu powołaniu, które otrzymał od Boga.
2. Dlatego wszyscy strzeżmy daru powołania zakonnego u siebie i u drugich i starajmy się o wytrwanie w nim, a także umacniajmy go wierną współpracą, roztropną czujnością i stałą modlitwą.
3. Strzeżmy się również, bracia, abyśmy nie popadli w apostazję serca, to jest stan, w którym, z powodu oziębłości nosi się - pod zewnętrznymi oznakami zakonnymi - zeświecczałe serce, duchem i uczuciem odstępuje od swego powołania, ulega pysze i zmysłowości tego świata, ale pomni na słowa Apostoła, który powiedział: "nie upodabniajcie się do tego świata", unikajmy wszystkiego, co tchnie grzechem i osłabia powołanie zakonne.
4. Skoro opuściliśmy świat, starajmy się o to, abyśmy nie pragnęli niczego innego, nie znajdowali radości w niczym innym, jak tylko w postępowaniu według Ducha Pańskiego i Jego świętego działania, zawsze Jemu się podobając; abyśmy rzeczywiście byli braćmi i ubogimi, łagodnymi i pragnącymi świętości, miłosiernymi i czystego serca, takimi w końcu, aby świat mógł w nas rozpoznać pokój i dobroć Boga.
RODZIAŁ III
MODLITWA W ŻYCIU BRACI

45. 1. Modlitwa do Boga, jako oddech miłości bierze swój początek z działania Ducha Świętego, dzięki któremu człowiek w swoim wnętrzu słucha głosu Boga, przemawiającego do serca.
2. Albowiem Bóg, który pierwszy nas umiłował, przemawia do nas w wieloraki sposób: poprzez wszystkie stworzenia, znaki czasu, życie ludzi a najbardziej przez swoje Słowo w historii zbawienia i w naszym sercu.
3. W modlitwie osiągamy pełnię, dając odpowiedź Bogu przemawiającemu do nas, o ile wyzwalamy się z miłości własnej i w jedności z Bogiem i ludźmi przemieniamy się w Chrystusa Boga-Człowieka.
4. Sam Chrystus bowiem jest życiem, modlitwą i działaniem naszym.
5. Dlatego prowadzimy naprawdę synowską rozmowę z Ojcem wtedy, kiedy żyjemy Chrystusem i modlimy się w Jego Duchu, który woła w naszym sercu: "Abba, Ojcze!".
6. Poświęceni przez profesję rad ewangelicznych na szczególną służbę Bogu w wolności ducha, starajmy się prowadzić wiernie i wytrwale życie modlitwy.
7. Z największą pilnością pielęgnujmy ducha świętej modlitwy i pobożności, któremu winny służyć wszystkie sprawy doczesne, abyśmy stali się prawdziwymi naśladowcami świętego Franciszka, który nie tyle się modlił ile zdawał się cały być modlitwą.
8. Pragnąc ponad wszystko Ducha Pańskiego i Jego świętego działania oraz modląc się zawsze do Boga czystym sercem, dajmy ludziom świadectwo autentycznej modlitwy, tak aby wszyscy w naszej postawie i w życiu naszych braterskich wspólnot mogli dostrzec i odczuć istniejącą w świecie dobroć i łaskawość Boga.
46. 1. Modlitwa nasza niech będzie ukazaniem naszego specyficznego powołania, jako braci mniejszych.
2. Modlimy się jako bracia wtedy, gdy we wzajemnej miłości gromadzimy się w imię Chrystusa, tak aby Pan rzeczywiście był pośród nas.
3. Natomiast jako mniejsi wtedy, gdy żyjemy razem z Chrystusem ubogim i pokornym, przedstawiając Ojcu wołanie ubogich i faktycznie uczestniczymy w ich warunkach życia.
4. Nasza modlitwa, jak nas pouczyli prorocy, psalmiści i sam Chrystus niech nie będzie wyobcowana z rzeczywistości, lecz za przykładem świętego Franciszka, który spotkał Pana w trędowatych, niech z dnia na dzień coraz bardziej realizuje się w warunkach życia, w zdarzeniach historii, ludowej religijności i właściwej dla danego kraju kulturze.
5. W ten sposób modlitwa i działanie pochodzące od tego samego Ducha Pańskiego, nie są ze sobą w sprzeczności ale wzajemnie się uzupełniają.
6. Modlitwa franciszkańska ma charakter uczuciowy czyli jest modlitwą serca i prowadzi nas do wewnętrznego doświadczenia Boga. Kiedy rozważamy tajemnicę Boga jako najwyższego Dobra, od którego pochodzi wszelkie dobro wypada, aby z naszych serc wypływały: uwielbienie, dziękczynienie, podziw i chwała.
7. Dostrzegając Chrystusa we wszystkich stworzeniach idźmy przez świat jako świadkowie Jego miłości i głośmy pokój i pokutę, wzywając wszystkich do oddawania chwały Bogu.
47. 1. Przeznaczeni do służby Bożej przez chrzest i profesję zakonną, wysoko ceńmy świętą liturgię, która jest wykonywaniem kapłańskiego urzędu Jezusa Chrystusa, szczytem wszelkiej działalności Kościoła i źródłem życia chrześcijańskiego. Przez uczestnictwo w niej starajmy się ożywiać nasze osobiste i braterskie życie duchowe, a wierzącym w Chrystusa udostępniać jej skarby.
2. Przeto tajmnicę Eucharystii i Boskie Oficjum uważajmy za czynność o wielkim znaczeniu, bo święty Franciszek pragnął, aby one kształtowały całe życie braterskiej wspólnoty.
3. W tym celu będzie wielce pożyteczne wyznaczenie braci do przygotowywania czynności liturgicznych, aby one były wykonywane zgodnie z zasadami liturgicznymi i według ich ducha, a przez twórczość i spontaniczność, były stale odnawiane.
4. Bracia, w wykonywaniu obrzędów niech się stosują do przepisów wydanych przez kompetentną władzę kościelną dla kraju, w którym przebywają.
48. 1. W Ofierze eucharystycznej, w której sprawujemy paschalne misterium Jezusa Chrystusa - zanim powtórnie przybędzie - bierzmy świadomy, pełny i czynny udział nie zatrzymując nic dla siebie, aby nas w całości przyjął Ten, który cały nam się oddaje.
2. Aby tym lepiej ujawniło się, że w łamaniu Chleba eucharystycznego jesteśmy zaszczyceni zjednoczeniem się z Chrystusem i między sobą, niech w naszych braterskich wspólnotach będzie codziennie odprawiana Msza św. wspólnoty. Tam gdzie nie może być ona sprawowana codziennie, niech przynajmniej od czasu do czasu będzie odprawiana z udziałem wszystkich braci.
3. Dla okazania zaś jedności ofiary, kapłaństwa i braterstwa zaleca się bardzo koncelebrę tam, gdzie nie zachodzi potrzeba osobnego odprawiana.
4. Eucharystia, w której pod konsekrowanymi postaciami przebywa wśród nas sam Pan Jezus Chrystus, niech będzie w naszych kaplicach lub kościołach przechowywana godnie i w miejscu najbardziej odpowiednim.
5. Za przykładem świętego Franciszka czcijmy nade wszystko Jezusa Chrystusa obecnego w Eucharystii, wraz z Nim ofiarujmy Bogu Ojcu samych siebie i wszystkie nasze czyny oraz często módlmy się z pobożnością przed Nim, jako duchowym ośrodkiem naszej braterskiej wspólnoty.
49. 1. Świadomi katolickiego zmysłu świętego Franciszka, podczas sprawowania Ofiary eucharystycznej i w naszych modlitwach zanośmy do Boga prośby za świętą Matkę-Kościół, za tych którzy nami rządzą, za wszystkich ludzi i za zbawienie całego świata, a szczególnie za całą rodzinę franciszkańską i dobrodziejów; ze szczególnym uczuciem miłości polecajmy Bogu również wszystkich zmarłych.
2. Co do modlitw za zmarłych postanawia się, aby po otrzymaniu wiadomości o śmierci papieża, ministra generalnego i eks-ministra generalnego każda wspólnota braterska odprawiła Mszę św. za zmarłych. To samo należy uczynić za zmarłych definitorów i eks-definitorów generalnych, w poszczególnych braterskich wspólnotach grupy językowej, do której dany definitor przynależał.
3. Do Kapituły prowincjalnej należy ustalenie obowiązujących modlitw za zmarłych ministrów prowincjalnych i eks-ministrów prowincjalnych, braci, rodziców i dobrodziejów.
4. Każdego roku, po uroczystości świętego Franciszka, wszystkie nasze braterskie wspólnoty będą obchodzić wspomnienie zmarłych braci i dobrodziejów.
50. 1. Nie tylko przez sprawowanie Eucharystii lecz także innymi sposobami, szczególnie przez odprawianie Liturgii Godzin, Kościół jednoczy się z Chrystusem w śpiewie chwały oraz w modlitwie wstawienniczej i ten obowiązek nakłada na nas.
2. Dlatego niech cała braterska wspólnota zbiera się codziennie w imię Chrystusa dla wspólnego odprawiania Liturgii Godzin. Gdzie zaś nie będzie można odprawić jej w całości, należy przynajmniej wspólnie odmówić Jutrznię i Nieszpory.
3. Ponadto zachęca się, aby to samo czynili bracia, gdziekolwiek są czy się znajdą, a jeśli pozwolą na to warunki miejscowe niech Liturgię Godzin odprawiają razem z wiernymi.
4. Kapituła domowa niech tak ułoży porządek dnia i pracy - zatwierdzony potem przez przełożonego wyższego - aby cały dzień mógł być uświęcony przez oddawanie chwały Bogu. Taki porządek niech uwzględnia warunki osób, czasów i kultur.
5. Ci, którzy nie mogą brać udziału we wspólnym odprawianiu Liturgii Godzin niech pamiętają, że także w odmawianiu prywatnym są duchowo złączeni z całym Kościołem, a zwłaszcza z braćmi. Niech z tym samym głębokim przeświadczeniem modlą się ci bracia, którzy zgodnie z Regułą odmawiają prywatnie Oficjum Modlitwy Pańskiej.
51. 1. W Liturgii Godzin przemawiamy do Boga Jego słowami wziętymi z Pisma św., a sam Bóg w swoim słowie wychodzi nam naprzeciw i udziela nam umiejętności modlitwy.
2. Aby słowo Boże coraz głębiej przenikało do naszych serc i skuteczniej kształtowało całe nasze życie, Liturgia Godzin winna być żywa i aktywna z zachowaniem godnych zalecenia chwil milczenia, które bardzo przyczyniają się do świadomego i owocnego jej sprawowania.
3. Dla naśladowania świętego Franciszka, który często śpiewem i muzyką wyrażał swoje uczucia, niech czynności liturgiczne - jeśli to możliwe - przynajmniej w dni świąteczne będą śpiewane.
4. Jednak bracia niech nie tyle zważają na melodyjność głosów co raczej na harmonię ducha, aby głos zgadzał się z duchem a duch z Bogiem.
52. 1. Starajmy się o zachowanie i rozwój owego ducha kontemplacyjnego, który jest tak widoczny w życiu świętego Franciszka i naszych pierwszych braci. Poświęcajmy mu przeto więcej uwagi pielęgnując modlitwę myślną.
2. Starannie odbywana modlitwa myślna prowadzi nas do ducha prawdziwej adoracji, łączy wewnętrznie z Chrystusem i zapewnia w życiu duchowym trwałą skuteczność świętej liturgii.
3. Codziennie oddawajmy się temu ćwiczeniu, aby nigdy nie osłabł w nas duch modlitwy, lecz z dnia na dzień coraz bardziej się rozpalał.
4. Przełożeni i ci, którym powierzono troskę o życie duchowe braci niech dołożą starań, aby wszyscy bracia czynili postępy w znajomości i praktyce modlitwy myślnej.
5. Bracia zaś niech czerpią ducha modlitwy i samą modlitwę ze źródeł właściwych duchowości chrześcijańskiej i franciszkańskiej, aby nauczyć się wzniosłej znajomości Jezusa Chrystusa.
6. Modlitwa myślna jest duchową mistrzynią braci, którzy chcąc się uważać za prawdziwych i duchowych braci mniejszych, winni nieustannie modlić się w swoim wnętrzu, modlić się to znaczy rozmwaiać z Bogiem w swoim sercu. I dlatego nie modli się prawdziwie ten, kto do Boga mówi tylko ustami. Niech więc każdy stara się oddawać modlitwie myślnej czy kontemplacji i według nauki Chrystusa, najlepszego Mistrza, niech dąży do uwielbiania odwiecznego Ojca w duchu i w prawdzie, zabiegając bardziej o oświecenie umysłu i rozpalenie uczucia niż o dobór słów.
53. 1. Zarówno wspólnoty braterskie, jak i poszczególni bracia, gdziekolwiek przebywają niech starają się rzeczywiście wprowadzić w praktykę zasadę pierwszeństwa ducha i życie modlitwy, tak jak tego domagają się słowa i przykład świętego Franciszka, a także zdrowa tradycja kapucyńska.
2. Bardzo wielkie znaczenie ma kształtowanie świadomości o konieczności modlitwy osobistej. Dlatego każdy brat, gdziekolwiek przebywa niech codziennie wyznaczy sobie odpowiednią ilość czasu na modlitwę myślną, na przykład pełną godzinę.
3. Kapituły prowincjalne i domowe powinny zatroszczyć się o to, aby wszyscy bracia mieli ów czas konieczny dla modlitwy myślnej, odprawianej wspólnie bądź prywatnie.
4. Domowa wspólnota braterska niech się zatroszczy na kapitułach o wspólnotową i osobistą modlitwę braci. Bracia, a przede wszystkim przełożeni w ramach ich pasterskiego obowiązku, powinni ze swej strony czuć się odpowiedzialni za wzajemne rozwijanie życia modlitwy.
5. Jako uczniowie Chrystusa, choć ubodzy i słabi starajmy się trwać na modlitwie, tak aby do modlenia się z nami mogli być zaproszeni ci, którzy Pana szczerze szukają.
6. Z największą starannością pielęgnujmy i starajmy się o rozwój modlitwy wśród ludu Bożego, zwłaszcza myślnej, co było od początku charyzmatem naszej braterskiej wspólnoty kapucynów i zaczynem prawdziwej odnowy, jak to potwierdza historia.
54. 1. Jako synowie Boży pozwólmy by w modlitwie prowadził nas Duch Święty i On sprawiał stały wzrost w zjednoczeniu z Ojcem i braćmi.
2. W duchu świętej Ewangelii, w sposób szczególny czcijmy i starajmy się głosić wiernym tajemnice człowieczeństwa Chrystusa, zwłaszcza narodzenie i mękę, w których święty Franciszek podziwiał miłość i pokorę Pana.
3. Pielegnujmy szczególne nabożeństwo do Bogarodzicy Dziewicy, Niepokalanie Poczętej, Córki i Służebnicy Ojca, Matki Syna i Oblubienicy Ducha Świętego, która według słów świętego Franciszka stała się Kościołem i czcijmy Ją kultem liturgicznym i różańcem, a Jej cześć rozszerzajmy wśród ludu. Ona bowiem jest Matką i Orędowniczką naszą, Patronką naszego Zakonu, uczestniczką ubóstwa i męki swojego Syna, i jak wykazuje doświadczenie, jest drogą do osiągnięcia ducha Chrystusa ubogiego i ukrzyżowanego.
4. Zgodnie z dawną tradycją naszego Zakonu, z pobożnością czijmy także świętego Józefa, Jej Oblubieńca.
5. Ożywiajmy cześć i kult świętego Franciszka jako wzoru braci mniejszych a także świętych, zwłaszcza naszych, według domowych zwyczajów, w taki jednak sposób, aby ten kult zawsze zgadzał się z duchem świętej liturgii.
55. 1. W celu ustawicznego odnawiania życia zakonnego, niech wszyscy bracia odprawiają doroczne rekolekcje, a także inne okresowe dni skupienia. Chwalebną rzeczą jest organizować je niekiedy w urozmaicony sposób, z uwględnieniem różnorodnych obowiązków.
2. Dlatego przełożeni niech się zatroszczą, aby wszyscy bracia - także ci, którzy przebywają poza domem - mieli odpowiedni czas i dogodną sposobność ich odprawienia.
56. 1. Każda braterska wspólnota powinna być rzeczywiście wspólnotą modlitwy. W tym celu będzie pożyteczną rzeczą, stosownie do wielorakiej łaski Bożej, ustanawiać - czy to w prowincjach, czy w okręgach - braterskie wspólnoty skupienia i kontemplacji, w których bracia będą mogli przez jakiś czas poświęcić się sprawom duchowym i życiu modlitwy, wedle otrzymanej od Boga łaski.
2. Bracia owi zachowując łączność ze wspólnotą prowincjalną niech pamiętają o tym, co święty Franciszek napisał dla tych, którzy w sposób zakonny chcą wieść życie w pustelniach.
3. Do Kapituły prowincjalnej względnie Konferencji wyższych przełożonych należy osąd, czy takie braterskie wspólnoty są celowe i decyzja o ich sposobie rządzenia się.
57. 1. Milczenie jest wiernym stróżem życia wewnętrznego, a domaga się go miłość w życiu wspólnym. Przeto dla utrzymania życia modlitwy, studium i refleksji należy wysoko sobie je cenić i przestrzegać w naszych braterskich wspólnotach.
2. Do Kapituły domowej należy czuwanie nad zachowaniem atmosfery modlitwy i skupienia oraz usuwanie tego wszystkiego, co je zakłóca.
58. 1. Czytanie Pisma św. i innych książek duchownych jest skutecznym środkiem w kształtowaniu prawdziwej pobożności i sprzyja przeżywaniu doświadczenia Boga. Na to czytanie niech poszczególni bracia przeznaczają sobie stale odpowiednią ilość czasu.
2. Abyśmy zawsze przed oczyma umysłu mieli tę drogę i życie, które ślubowaliśmy niech w każdej prowincji będą wydane przepisy odnoszące się do publicznego czytania Pisma św., Reguły, Testamentu i Konstytucji oraz wspólnego odnawiana profesji.
ROZDZIAŁ IV
NASZE ŻYCIE W UBÓSTWIE

Art. I. Nasz ideał ubóstwa
59. 1. Syn Boży, Jezus Chrystus, który wszystko otrzymuje od Ojca i w Duchu Świętym dzieli z Nim wszystko, został posłany aby głosić Ewangelię ubogim. Ze względu na nas, będąc bogatym stał się ubogim i podobnym do ludzi, abyśmy się stali bogaci dzięki Jego ubóstwu.
2. Od narodzenia w żłobie, aż do śmierci na krzyżu miłował ubogich i aby dać przykład uczniom świadczył o miłości Ojca szukającego ubogich.
3. Dobrowolne ubóstwo, zwłaszcza osób zakonnych, Kościół traktuje jako znak naśladowania Chrystusa, a świętego Franciszka przedstawia jako proroczy obraz ewangelicznego ubóstwa.
4. Przez nasze ubóstwo przyjęte dla królestwa Bożego, uczestniczymy w synowskiej postawie Chrystusa wobec Ojca i w Jego roli brata i sługi wśród ludzi.
5. Ewangeliczne ubóstwo zakłada miłosną dyspozycyjność, upodobnienie się do Chrystusa ubogiego i ukrzyżowanego, który przyszedł służyć i prowadzić do solidarności z maluczkimi tego świata.
6. Nie przywłaszczajmy sobie darów natury i łaski, jakby danych nam samym, lecz starajmy się obracać je całkowicie na pożytek ludu Bożego.
7. Z wdzięcznością używajmy dóbr doczesnych dzieląc się nimi z potrzebującymi i zarazem dajmy ludziom, szczególnie tym którzy chciwie ich pożądają, świadectwo rozumnego używania rzeczy.
8. O tyle przekonamy ubogich, że sam Bóg jest z nimi, o ile będziemy uczestniczyli w ich doli.
60. 1. Ponieważ ubóstwo ewangeliczne winno być szczególnym znamieniem naszego sposobu życia, dlatego na kapitułach generalnych, prowincjalnych i domowych zastanawiajmy się nad sposobami coraz wierniejszego zachowywania go w formie dostosowanej do danego czasu i ciągle na nowo dostosowywanej.
2. Na kapitułach szczególnie należy omawiać społeczny sposób używania dóbr powierzonych braterskim wspólnotom, a więc: pieniędzy, domów i gruntów, które chętnie obracajmy na potrzeby ludzi.
3. Aby zaś nasze ubóstwo osobiste i wspólnotowe było autentyczne, winno być wyrazem takiego ubóstwa wewnętrznego, które nie wymagałoby wyjaśnień.
4. Ubóstwo domaga się umiarkowanego i prostego sposobu życia w stroju, w pożywieniu, w mieszkaniach, a także zakłada wyrzeczenie się jakiejkolwiek formy panowania społecznego, politycznego czy kościelnego.
5. Żyjmy w świadomej solidarności z niezliczonymi ubogimi świata, a naszą pracą apostolską pobudzajmy ludzi, zwłaszcza chrześcijan, do dzieł sprawiedliwości i miłości na rzecz rozwoju ludów.
6. Godni pochwały są ci, którzy w specyficznych warunkach krajowych, żyjąc wśród ubogich i dzieląc z nimi ich los oraz dążenia, przyczyniają się do rozwoju społecznego i kulturalnego, a także rozbudzają nadzieję rzeczy ostatecznych.
61. 1. Zachowujmy życie wspólne i chętnie dzielmy się wzajemnie tym, co każdy z nas otrzymuje.
2. Wszelkie dobra, także pensje i wynagrodzenia, zapomogi i zabezpieczenia, które w jakikolwiek sposób otrzymyjemy, należy oddawać na użytek braterskiej wspólnoty, by każdy od niej otrzymywał to samo pożywienie, odzież i inne potrzebne rzeczy.
3. Przełożeni niech świecą braciom dobrym przykładem w zachowywaniu ubóstwa i starają się, by bracia je praktykowali.
Art. II. Ubóstwo w używaniu dóbr i pieniędzy
62. 1. Zachowujmy ubóstwo, któreśmy przyrzekli pomni na intencję i słowa świętego Franciszka: "Bracia niech nic sobie nie przywłaszczają: ani domu, ani miejsca, ani innych rzeczy".
2. A zatem jako podróżni i przechodnie na tym świecie, skoro jesteśmy w drodze do ziemi żyjących, służmy Panu w ubóstwie i pokorze.
3. Rzeczy doczesnych używajmy dla zaspokojenia potrzeb życia, apostolstwa i miłości, szczególnie względem ubogich.
4. Przełożeni, osobiście lub przez innych, mogą dokonywać aktów prawa cywilnego dotyczących dóbr doczesnych o tyle, o ile jest to konieczne dla braci lub dzieł nam powierzonych.
5. Przełożeni wyżsi wyznaczą osoby fizyczne lub prawne, na które mogą być zapisane - wobec prawa cywilnego - dobra nam powierzone.
63. 1. Jako synowie Przedwiecznego Ojca, odrzuciwszy niespokojną zapobiegliwość zaufajmy Opatrzności Bożej i powierzmy się nieskończonej Bożej dobroci.
2. Dlatego nie gromadźmy nieumiarkowanie dóbr, nawet koniecznych do życia.
3. Środki i pomoce potrzebne do utrzymania i apostolstwa nabywajmy przede wszystkim własną pracą.
4. Gdyby ich brakło, zgodnie z prawem Kościoła powszechnego i partykularnego, z ufnością udajmy się do stołu Pańskiego; prosząc jednak ludzi o jałmużnę dajmy im świadectwo ubóstwa, braterstwa i franciszkańskiej radości.
64. 1. Święty Franciszek świadom swego charyzmatu ubóstwa i małości w Kościele, zakazał swoim braciom przyjmować - w jakiejkolwiek formie - pieniędzy, ponieważ są one oznaką bogactwa, rodzą niebezpieczeństwo chciwości i stają się narzędziem potęgi i panowania w świecie.
2. Gdyby zaś ze względu na zmieniające się warunki czasu zaszła konieczność posługiwania się pieniędzmi, bracia chcąc spełnić pragnienie Ojca Serafickiego, niech używają pieniędzy tylko jako zwyczajnego środka wymiany i życia społecznego, niezbędnego także dla biednych, i zgodnie z Konstytucjami.
65. 1. Przełożeni, którzy z tytułu urzędu powinni troszczyć się o potrzeby braci, niech używają pieniędzy dla zaspokojenia potrzeb życia oraz do dzieł apostolatu i miłości.
2. Z tych samych powodów także inni bracia - za pozwoleniem przełożonego - mogą używać pieniędzy, jednak z obowiązkiem wyliczenia się z nich.
3. Wszyscy zaś, zarówno przełożeni jak i inni bracia, powinni zawsze używać pieniędzy tak, jak to zwykli czynić ludzie naprawdę ubodzy.
4. W celu zachowania ubóstwa, niech bracia bez zezwolenia, nie proszą przyjaciół, rodziców i krewnych o pieniądze czy inne rzeczy.
66. 1. Gdzie istnieje system ubezpieczeń społecznych, tam wolno przełożonym, w ramach przepisów wydanych przez ministra prowincjalnego, za zgodą definitorium, korzystać z ubezpieczeń czy innych form opieki społecznej, jeśli to przez władzę publiczną, kościelną czy świecką jest nakazane wszystkim obywatelom lub określonej grupie zawodowej, albo jeśli jest to przez ubogich danego kraju powszechnie praktykowane.
2. Niech się jednak absolutnie wystrzegają takich ubezpieczeń, które w ich kraju uchodzą za zbytkowne i dochodowe.
3. Jest jednak rzeczą stosowną, aby pieniądze naprawdę konieczne umieszczali w bankach czy innych tego rodzaju instytucjach, nawet z umiarkowanym procentem, wedle zwyczaju ludzi o średniej stopie życiowej.
4. Fundacji zaś, wieczystych legatów i spadków z trwałymi prawami i ciężarami, niech nie przyjmują.
67. 1. Niech bracia życiem swym pokazują ludziom, że przez dobrowolne ubóstwo uwolnili się od chciwości, źródła wszelkiego zła i od niespokojnej troski o jutro.
2. Dlatego niech przełożeni, z zachowaniem umiarkowanej zapobiegliwości w używaniu pieniędzy, pilnie unikają wszelkiego ich gromadzenia i robienia interesów.
3. W używaniu dóbr - także pieniędzy - niech prowincje, braterskie wspólnoty i bracia stosują bardzo odpowiednie i praktyczne kryterium: jak najmniej używać tego, co konieczne, a nie: jak najwięcej tego, co dozwolone.
4. Abyśmy przez nieuczciwe zatrzymywanie rzeczy nie stali się wyrodnymi synami świętego Franciszka, przeto te dobra, które nie są konieczne dla danej braterskiej wspólnoty, niech przekażą albo wyższym przełożonym na potrzeby prowincji lub ubogich, albo na rzecz rozwoju narodów, wedle norm ustalonych przez Kapitułę prowincjalną; o wszystkich tych sprawach często zastanawiajmy się wspólnie na Kapitule domowej.
5. Zgodnie z przepisami Konstytucji, bracia na Kapitule domowej niech zastanawiają się nad właściwym używaniem dóbr, formami odpoczynku, gromadzeniem odzieży, osobistymi prezentami, podróżami i tym podobnymi sprawami.
6. W razie niedostatku poszczególne wspólnoty braterskie tego samego obszaru a także prowincje Zakonu, niech będą gotowe dzielić się między sobą i z innymi, dobrami czy potrzebnymi rzeczami.
7. Minister generalny, za zgodą definitorium ma prawo rozporządzać dobrami zbędnymi w prowincjach.
8. Należy bardzo dokładnie zachować pozostałe przepisy prawa powszechnego odnoszące się do umów i alienacji dóbr.
 
Art. III Ubóstwo w naszych budowlach
68. 1. Życie nasze winniśmy prowadzić w domach ubogich i skromnych, goszcząc w nich tak jak przechodnie i podróżni.
2. Przy wyborze miejsca pod nowy dom należy uwzględnić nasze życie w ubóstwie, dobro duchowe braci i różne posługi, jakie przyjdzie spełniać; mieszkanie należy tak urządzać, aby dla nikogo, a zwłaszcza dla ludzi niższego stanu nie wyglądały na nieprzystępne.
3. Jednakże domy winny być odpowiednie do potrzeb i działalności braterskiej wspólnoty, do modlitwy i pracy oraz do braterskiego współżycia.
69. 1. Ministrowi prowincjalnemu, za zgodą definitorium i przy zachowaniu obowiązujących przepisów, przysługuje prawo budowania, nabywania i alienacji naszych domów.
2. Po ukończeniu budowy domu, przełożony domowy bez zasięgnięcia rady Kapituły domowej, zgody swoich radnych i pozwolenia przełożonego wyższego, niech niczego nie buduje, rozbudowuje, ani nie burzy.
3. Decyzje w sprawach konserwacji i zabezpieczenia rzeczy podejmuje przełożony domowy z rozwagą; w sprawach jednak ważniejszych, potrzebuje uprzedniej zgody swoich radnych.
70. 1. Kościoły nasze winny być proste, godne i czyste.
2. Należy się pilnie starać, by były dostosowane do wykonywania czynności liturgicznych i czynnego w nich udziału wiernych.
3. Zakrystie powinny być należycie urządzone i odpowiednio wyposażone w paramenty kościelne.
4. Wszystko co służy do kultu ma być piękne i dostosowane do przepisów liturgicznych, tak jednak, aby nie uchybiało ubóstwu i prostocie.
 
Art. IV. Zarząd dóbr
71. 1. Dla zarządzania pieniędzmi i innymi dobrami w kurii generalnej i prowincjalnych, niech przez właściwego wyższego przełożonego, za zgodą definitorium będą mianowani ekonomowie.
2. Również w poszczególnych domach winni być ekonomowie domowi, mianowani przez ministra prowincjalnego, za zgodą difinitorium. W większych domach urząd ten zwyczajnie powinien być oddzielony od urzędu przełożonego.
3. Ekonomowie winni posiadać odpowiednie umiejętności, a swoje obowiązki winni wykonywać zgodnie z prawem i według przepisów wydanych przez definitorium, pod kierownictwem i nadzorem swojego przełożonego.
4. Wszyscy ekonomowie, administratorzy i przełożeni domowi, w czasie i w sposób ustalony przez wyższego przełożonego, mają złożyć dokładne sprawozdanie z zarządu temuż przełożonemu, radnym i Kapitule domowej.
5. Ministrowie prowincjalni, w dokumencie sporządzonym z okazji sprawozdania z trzechlecia a podpisanym przez definitorium, niech wiernie przedstawią ministrowi generalnemu stan ekonomiczny prowincji, aby można było zaradzić jej potrzebom i równocześnie skuteczniej czuwać nad zachowaniem ubóstwa.
6. Takie samo sprawozdanie o stanie ekonomicznym złoży wiceprowincjał i przełożony regularny własnemu przełożonemu wyższemu, podpisane - jeśli to możliwe - przez radnych.
7. Minister generalny ma złożyć sprawozdanie z ekonomicznego stanu Zakonu na Kapitule generalnej, w sposób przez nią określony.
8. To samo niech zrobią inni przełożeni wyżsi na swoich kapitułach.
9. Zarząd dóbr - jeśli to możliwe - należy powierzać świeckim, zwłaszcza gdy chodzi o dzieła społeczne i charytatywne. Bracia natomiast niech kierują tylko stroną duchową.
10. W zarządzaniu dobrami należy bardzo dokładnie zachować przepisy prawa powszechnego.
72. 1. W prowincjach i wiceprowincjach zaleca się ustanowienie jednej lub wielu komisji do spraw ekonomicznych, które winny służyć radą w zarządzaniu dobrami, w pracach budowlanych, w konserwacji i alienacji domów.
2. Komisje te ustanawia Kapituła i określa także ich kompetencje. Członkowie komisji, do której mogą należeć także świeccy, mianuje wyższy przełożony, za zgodą rady.
73. 1. Minister generalny, za zgodą definitorium, uwzględniając różną wartość pieniędzy i po uprzednim zasięgnięciu zdania przełożonych wyższych, lub w razie potrzeby Konferencji wyższych przełożonych, określi granicę, powyżej której przełożeni wyżsi powinni uzyskać zgodę rady, lub dane na piśmie pozwolenie przełożonego do ważnego zaciągnięcia długów, sprzedaży dóbr i na wydatki nadzwyczajne.
2. To samo niech uczyni przełożony wyższy, za zgodą rady, z uwględnieniem odpowiednich zmian, dla przełożonych domowych swojej prowincji.
3. W stosunku do wyższego przełożonego za nadzwyczajne należy uważać wydatki niekonieczne dla sprawowania jego urzędu czy zwykłej służby braciom; w odniesieniu zaś do przełożonego miejcowego nadzwyczajnymi będą wydatki, które nie należą do zwyczajnej troski o powierzoną mu braterską wspónotę.
74. 1. Wezwani na ewangeliczną drogę ubóstwa, przyzwyczajajmy się - na wzór Chrystusa - do znoszenia niedostatku. Przypomnijmy sobie przy tym świętego Franciszka, który tak chciał być ubogim, że wyzuty ze wszystkich rzeczy i przywiązań serca, całkowicie oddał się troszczącemu się o nas Ojcu.
2. Nie chciejmy należeć do fałszywych ubogich, którzy pragną być ubogimi, tak jednak, aby im niczego nie brakowało.
3. Ciągle zastanawiajmy się nad tym, że ewangeliczne ubóstwo i jego doskonałość polega głównie na pełnej uległości wobec Boga i ludzi.
4. Dlatego strzeżmy się nieuporządkowanego przywiązania do rzeczy ziemskich, a świata używajmy na chwałę Ojca i pożytek Jego dzieci, tak jakbyśmy go nie używali.
ROZDZIAŁ V
SPOSÓB WYKONYWANIA PRACY
 
75. 1. Bóg Ojciec, który aż dotąd działa, przez łaskę pracy wzywa nas do współdziałania w udoskonalaniu świata stworzonego i kształtowania własnej osobowości, przez co łączymy się z braćmi i przyczyniamy się do poprawy warunków życia społeczeństwa.
2. Jezus Chrystus przez pracę własnymi rękami, niesienie ulgi ludzkiej nędzy i głoszenie orędzia Ojca, nadał pracy nową godność i uczynił ją narzędziem zbawienia wszystkich ludzi.
3. Święty Franciszek upomniał swoich braci, aby pracowali wiernie i nabożnie, a swoim przykładem dał świadectwo o godności pracy i w ten sposób stał się uczestnikiem losu życia ludzkiego.
4. Jako jego wierni naśladowcy, zgodnie z pierwotną tradycją kapucyńską i jako prawdziwi bracia mniejsi, zrównani w warunkach życia z niezliczoną rzeszą robotników, każdego dnia radosnym sercem oddawajmy się pracy ku chwale Bożej, unikajmy bezczynności, i w duchu solidarności poświęcajmy się w służbie braciom i innym ludziom.
76. 1. Praca jest podstawowym środkiem naszego utrzymania i działalności charytatywnej na rzecz innych ludzi, zwłaszcza wówczas, gdy dzielimy się z nimi owocami naszego trudu.
2. Praca poszczególnych braci niech będzie wyrazem całej braterskiej wspólnoty. Niech więc każdy, odpowiednio do otrzymanych od Boga zdolności, wieku i zdrowaia, całkowicie i z radością oddając swe siły, ma udział w zaspokajaniu potrzeb braterskiej wspólnoty.
3. Bracia niech się strzegą, aby praca nie stała się ich najwyższym celem, i niech zbytnio się nie angażują w nią, aby nie powstała przeszkoda dla ducha modlitwy i pobożności, którym winny służyć wszystkie sprawy doczesne.
4. Dlatego też niech unikają przesadnej aktywności, która jest również przeszkodą dla formacji ciągłej.
77. 1. Każdemu z nas odpowiada inny rodzaj pracy i odmienny sposób jej wykonywania, zależnie od osobistych zdolności i szczególnych darów Bożych.
2. Urzędy i obowiązki przyjmyjemy tylko wtedy, gdy odpowiadają one życiu naszej braterskiej wspólnoty, lub zmusza nas do tego potrzeba Kościoła i ludzi.
3. Najbardziej odpowiednie dla nas są te dzieła, które wyraźniej podkreślają ubóstwo, pokorę i braterstwo; żadnej bowiem pracy nie uważamy za gorszą od innych.
4. Aby zaś bardziej owocną okazała się łaska pracy dla nas i dla innych w rozmaitych rodzajach działalności, starajmy się zachować więź wspólnoty, bądźmy zawsze gotowi do współpracy i wzajemnego niesienia pomocy, a w ten sposób postąpimy też w nawróceniu serca.
5. Miejmy również zawsze w pamięci nasze powołanie apostolskie, aby wszelką działalnością dawać ludziom świadectwo o Chrystusie.
78. 1. Bracia przez całe życie niech się starają o podnoszenie kultury duchowej, naukowej i technicznej oraz niech rozwijają swoje uzdolnienia, każdy na swoim stanowisku i urzędzie, aby przez to nasz Zakon mógł nieustannie odpowiadać swojemu powołaniu w Kościele. Dlatego też pracę naukową, tak samo jak i inne rodzaje pracy, należy uważać za przejaw żywotnego rozwoju osoby ludzkiej.
2. Zgodnie z pierwotną tradycją Zakonu, bracia niech oddają się chętnie pracy fizycznej o ile tego wymaga miłość braterska i posłuszeństwo, a nie przeszkadza temu wykonywanie właściwych każdemu obowiązków.
3. Uwzględniając naturalne uzdolnienia i możliwości poszczególnych braci oraz potrzeby braterskiej wspólnoty i Kościoła, przełożeni niech w miarę możliwości dają im sposobność zdobywania specjalizacji w określonej dziedzinie, wyznaczając im na to czas, a także chętnie udzielają pomocy.
4. Przełożeni niech w przydzielaniu braciom urzędów i obowiązków uwzględniają ich uzdolnienia i doświadczenia dla dobra Kościoła, Zakonu i ich samych, i niech ich łatwo nie odwołują od zajęć, w których się wyspecjalizowali.
79. 1. W zależności od różnych warunków istniejących w prowincjach, o ile wymaga tego troska o zbawienie dusz i konieczność zaradzenia swoim lub cudzym potrzebom, wolno braciom pracować poza Zakonem, zgodnie z normami wydanymi przez ministra prowincjalnego, za zgodą definitorium albo Konferencji wyższych przełożonych, a także przez biskupa diecezjalnego.
2. Bezwzględnie jednak należy zachować zasadę, że bracia pracujący poza Zakonem mają pozostawać w łączności ze sobą i z innymi braćmi.
3. Niech wszystkim dają świadectwo ewangeliczne i uobecniają miłość Chrystusa, potrzebującym zaś niech udzielają pomocy, i niech nigdy nieroztropnie nie mieszają się do spraw nieopowiednich dla naszego stanu.
80. 1. Cokolwiek bracia otrzymują, jako wynagrodzenie za pracę należy do braterskiej wspólnoty i dlatego winni je zawsze w całości oddać przełożonemu. Praca zaś braci niech nie będzie oceniana wyłącznie według otrzymanego wynagrodzenia.
2. Zajęciom, które wzbudzają żądzę zysku, próżną chwałę i są przeciwne duchowi ubóstwa i pokory, niech się nie oddają.
3. Co więcej, niech zawsze będą gotowi do podjęcia pracy, także bez zapłaty, gdy tego będzie się domagała lub doradzała miłość.
81. 1. Bracia niech codziennie korzystają z rekreacji w celu podtrzymania wspólnego życia braterskiego i dla właściwego odpoczynku, a ponadto niech każdy ma trochę czasu dla siebie.
2. Zgodnie ze zwyczajami i możliwościami kraju, należy organizować specjalne rekreacje i przewidzieć czas na wakacje. Te rekreacje i wakacje należy spędzać w sposób odpowiadający naszemu stanowi braci mniejszych.
82. 1. Święty Paweł, Apostoł upomina: "Dopóki mamy czas, czyńmy wszystkim dobrze".
2. Wiedząc przeto, że zbawienie nasze zależy od wykorzystania czasu który nigdy nie wraca i że ludzie i społeczności wzrastają w czasie, odpowiedzmy wiernie Bogu, który również w czasie wychodzi na nasze spotkanie.
3. Abyśmy nie marnowali czasu lub nie przeznaczali go na zajęcia bezużyteczne, nasze czynności i zajęcia powinny być przemyślane i zaplanowane, zgodnie z wymaganiami współczesnych warunków, bez pomijania dzisiejszych pomocy technicznych.
4. Czas wolny poświęcajmy stosownym zajęciom umysłowym i fizycznym. Stanie się on dla nas bardziej cenny, jeżeli przy pomocy odpowiednich środków, z dnia na dzień, będziemy lepiej poznawali sposób myślenia i odczuwania ludzi współczesnych, aby naszą pracą skuteczniej przyczyniać się do przepojenia świata duchem chrześcijańskim.
ROZDZIAŁ VI
NASZE ŻYCIE W BRATERSKIEJ WSPÓLNOCIE

 
83. 1. Jezus Chrystus, pierworodny wśród wielu braci, z rodzaju ludzkiego tworzy prawdziwą bratnią wspólnotę.
2. Wśród tych, którzy gromadzą się w Jego imię jest obecny jako ośrodek jedności.
3. Kościół jako społeczność wszystkich wierzących popiera instytuty, których członkowie prowadzą i rozwijają bratnią zażyłość w miłości i wspólnocie życia.
4. W ten sposób nie tylko przez wolność rozwija się ludzka godność dzieci Bożych, lecz także powiększa się apostolska gorliwość.
5. Święty Franciszek z natchnienia Bożego dał początek formie życia ewangelicznego, którą według przykładu Chrystusa i Jego uczniów - nazwał braterską wspólnotą.
6. Dlatego my przyjmując ten sposób życia, prawdziwie stanowimy Zakon braci.
7. Tak zjednoczeni wiarą w Boga, naszego Ojca, karmieni, zarówno przy stole słowa Bożego jak i Eucharystii, miłujemy się wzajemnie, aby świat mógł rozpoznać w nas uczniów Chrystusa.
 
Art. I. Pielegnowanie braterskiego życia
84. 1. Jako bracia dani sobie wzajemnie przez Boga i obdarzeni różnymi darami, odnośmy się jedni do drugich z życzliwością. Dlatego też gdziekolwiek gromadzimy się w imię Jezusa, starajmy się tworzyć jedno serce i jedną duszę, dążąc zawsze do coraz większej doskonałości, a jako prawdziwi uczniowie Chrystusa miłujmy się wzajemnie i serdecznie, jeden drugiego ciężary dźwigając i znosząc słabości. Ćwicząc się nieustannie w miłości Bożej i braterskiej, starajmy się dawać dobry przykład sobie i innym, oraz przezwyciężać własne namiętności i złe skłonności.
2. Pielęgnujmy wzajemną wymianę myśli, z zaufaniem dzieląc się własnym doświadczeniem i wyjawiając swoje potrzeby. Duch braterskiego zrozumienia i szczerego szacunku niech przenika wszystkich braci.
3. Z racji tego samego powołania wszyscy bracia są równi. Dlatego też według Reguły, Testamentu i pierwotnej tradycji kapucyńskiej, wszyscy bez różnicy nazywajmy się braćmi.
4. Pierwszeństwo, konieczne do posługi braterskiej wspólnocie, wypływa z urzędów i obowiązków aktualnie piastowanych.
5. Niech więc w Zakonie, prowincji i braterskiej wspólnocie domowej będą dostępne dla wszystkich braci wszystkie urzędy i posługi, z uwzględnieniem jednak tego, co wymagają święcenia kapłańskie.
6. Wszyscy niech się wzajemnie wspomagają według udzielonych im darów, także w pracach, które każdego dnia trzeba wykonać w domu.
85. 1. Starajmy się, aby różnica wieku w naszych wspólnotach braterskich była źródłem wzajemnego uzupełniania się i zgody.
2. Braciom w podeszłym wieku należy okazywać troskliwą miłość i wdzięczność.
3. Młodzi niech się odnoszą do braci starszych z należytym szacunkiem i chętnie korzystają z ich doświadczenia.
4. Starsi zaś niech dopuszczają nowe i zdrowe formy życia i działalności; jedni i drudzy niech się dzielą tym, co mają najlepszego.
86. 1. Jeżeli który z braci zachoruje, niech przełożony natychmiast zatroszczy się z braterską miłością o wszystko, czego chory potrzebuje dla ciała i duszy, według przykładu i napomnienia świętego Franciszka, i niech go poleci opiece odpowiedniego brata, a w wypadku potrzeby - lekarza.
2. Infirmeria niech się znajduje w odpowiedniej części domu, nawet poza klauzurą.
3. W prowincjach, gdzie uzna się to za pożyteczne należy urządzić infirmerię ogólnoprowincjalną.
4. Każdy brat niech się stara w chorym widzieć Chrystusa cierpiącego, niech się zastanawia, czego by pragnął dla siebie w wypadku choroby, a także niech pamięta o tym co święty Franciszek napisał w Regule: "Żadna matka nie jest tak czuła i dobra dla swego dziecka, jak każdy z nas powinien być względem swego brata według ducha".
5. Dlatego niech każdy troszczy się o chorego brata, chętnie go odwiedza i po bratersku pociesza.
6. Przełożony niech często po bratersku odwiedza chorych i sam, lub przez innych, podnosi ich na duchu. Gdy uzna, że choroba któregoś z nich jest niebezpieczna, niech roztropnie przedstawi mu jego poważny stan i przygotuje go do przyjęcia sakramentów świętych.
87. 1. Bracia chorzy niech pamiętają o naszym stanie braci mniejszych.
2. Troskę o siebie niech pozostawią lekarzowi i obsłudze, aby nie naruszyli świętego ubóstwa ze szkodą dla swej duszy, lecz niech za wszystko dziękują Stwórcy.
3. Niech też pamiętają, że przez dobrowolne przyjęcie dolegliwości choroby i słabości są zaproszeni zgodnie ze swym powołaniem, do pełniejszego upodobnienia się do Chrystusa cierpiącego, którego cząstkę boleści niech się starają z pobożnością w sobie doświadczyć. Niech naśladują świętego Franciszka, który uwielbiał Pana za to, że z pogodą ducha mógł znosić choroby i cierpienia, poddany Jego najświętszej woli. Niech też pamiętają o tym, że dopełniając w sobie tego czego nie dostaje cierpieniom Chrystusa Odkupiciela, mogą przyczyniać się do zbawienia ludu Bożego, do ewangelizacji całego świata i umocnienia życia braterskiego.
88. 1. Przełożeni niech wytrwale popierają życie wspólne.
2. Przy ustalaniu braterskich wspólnot czy to w naszych domach, czy w mieszkaniach wynajętych niech biorą pod uwagę osobiste właściwości braci oraz potrzeby życia i apostolstwa, gdyż w ten sposób przyczyniają się do lepszej ich współpracy.
3. Wstęp do naszych domów i mieszkań, jakkolwiek otwartych dla kontaktów z obcymi niech będzie roztropnie i dyskretnie regulowany, aby mogła być zachowana atmosfera sprzyjająca skupieniu, modlitwie i studium.
4. Dla ochrony życia zakonnego należy w naszych domach zachować klauzurę, czyli przestrzeń zastrzeżoną tylko dla samych braci.
5. Gdzie zaś z powodu szczególnych okoliczności nie można zachować klauzury, przełożony wyższy, za zgodą swojej rady wyda odpowiednie przepisy dostosowane do miejscowych warunków.
6. Do przełożonego wyższego należy dokładne określenie granic klauzury, zmienianie jej dla słusznych powodów i czasowe jej znoszenie.
7. W przypadkach nie cierpiących zwłoki i w sposób doraźny, dyspensować od niej może przełożony domowy.
8. Dla zapewnienia spokoju potrzebnego do modlitwy i studium, przychodzących do nas należy przyjmować zwykle w rozmównicach, które powinny być urządzone według zasad prostoty, roztropności i gościnności.
89. 1. Nasze braterskie wspólnoty nie powinny zacieśniać swojej miłości do własnego domu, lecz raczej z ewangeliczną gorliwością wychodzić naprzeciw ludziom potrzebującym, według właściwego charakteru każdego domu.
2. Do życia w braterskiej wspólnocie mogą być dopuszczeni świeccy, którzy pragną pełniej uczestniczyć w naszym życiu, zarówno w modlitwie jak i życiu braterskim lub apostolstwie.
3. Jeśli ma to być uczestnictwo czasowe, wówczas należy uzyskać zgodę Kapituły domowej, jeśli natomiast ma być dłuższe, wówczas wymagana jest zgoda wyższego przełożonego.
4. Przełożony wyższy, za zgodą rady może przyjąć świeckich jako współdomowników na zawsze doddanych Bogu. Należy jednak wcześniej zawrzeć odpowiednią umowę, określającą wzajemne prawa i obowiązki.
90. 1. Sama braterska wspólnota niech pod kierunkiem przełożonego zastanawia się wspólnie i czuwa nad korzystaniem ze środków społecznego przekazu, tak aby mogło być zachowywane ubóstwo, życie modlitwy, jedność braterska i wykonywana praca, oraz by one służyły ogólnemu dobru i działalności braci.
2. W używaniu środków przekazu zachowajmy umiar, dojrzały i krytyczny wybór, unikając zdecydowanie rzeczy uwłaczających wierze, życiu zakonnemu i obyczajom.
3. Bracia, zwłaszcza przełożeni niech się starają, by ważniejsze zdarzenia w poszczególnych wspólnotach braterskich, w prowincjach i w całym Zakonie, były podawane do wiadomości ogółu, przy pomocy odpowiednich środków.
91. 1. Bracia, przed wyjściem z domu zakonnego powinni poprosić przełożonego o pozwolenie, według zwyczaju prowincji.
2. Co zaś dotyczy podróży, niech każdy brat przed jej podjęciem - zanim jeszcze poprosi o pozwolenie - w sumieniu rozważy swój zamiar od strony ubóstwa, życia duchowego i braterskiego oraz przykładu jaki da ludziom.
3. Przełożeni niech w udzielaniu pozwoleń na podróże kierują się roztropnością. Wydawanie przepisów o pozwoleniach na podróże w całym Zakonie należy do ministra generalnego, za zgodą definitorium, natomiast do ministra prowincjalnego, również za zgodą definitorium dla jego prowincji.
4. Gdy zaś chodzi o długotrwałe przebywanie poza domem braterskiej wspólnoty, należy zachować przepisy prawa powszechnego.
5. W używaniu środków lokomocji bracia niech pamiętają o naszym ubogim i pokornym stanie.
6. Do ministra prowincjalnego, po wysłuchaniu opinii definitorium, należy sąd o potrzebie posiadania a także używania pojazdów przeznaczonych do pracy, wykonywania obowiązków i pożytku braterskiej wspólnoty.
92. 1. Wszystkich braci, którzy przybywają do nas, należy przyjmować z braterską miłością i radością.
2. Bracia będący w podróży niech chętnie wstępują do domów Zakonu - jeśli to jest możliwe - przynajmniej na nocleg.
3. Niech sami chętnie pokażą przełożonemu obediencję i biorą udział w życiu braterskiej wspólnoty, dostosowując się do miejscowych zwyczajów.
4. Wypada, aby o zamierzonym przybyciu - jeśli to możliwe -powiadomili wcześniej przełożonego.
5. Bracia, którzy ze względu na formację czy dla innych powodów zostaną posłani do innych prowincji, niech będą przez przełożonych i braterskie wspólnoty domowe przyjęci tak, jak się przyjmuje własnych członków, ci zaś bracia niech się całkowicie włączą w życie braterskiej wspólnoty, z zachowaniem przepisu 113, 5 Konstytucji.
6. Gdyby ze względu na studia bracia dłużej przebywali w domu innej prowincji, zainteresowani przełożeni wyżsi, po bratersku uregulują sprawę ich utrzymania.
93. 1. Bracia, którzy w szczególnych okolicznościach i z błogosławieństwem posłuszeństwa, muszą przebywać poza domem niech korzystają z dóbr tej braterskiej wspólnoty, do której prawnie należą, podobnie jak inni bracia.
2. Niech się czują zawsze złączeni ze swą braterską wspólnotą i nawzajem niech się przyczyniają do duchowego wzrostu i materialnego utrzymania Zakonu.
3. Jako prawdziwi bracia w świętym Franciszku niech odwiedzają nasze domy i chętnie czasowo tam przebywają, zwłaszcza z okazji ćwiczeń duchownych.
4. Należy ich z miłością przyjąć i udzielić potrzebnej pomocy dla duszy i ciała.
5. Przełożeni prowincjalni i domowi niech się o nich po bratersku troszczą, często ich odwiedzają i pokrzepiają na duchu.
6. Zaleca się również, zwłaszcza przełożonym wyższym, by względem braci powracających do świata zachowali sprawiedliwość i ewagneliczną miłość.
94. 1. Różnorodność zgromadzeń zakonnych, jakie zgodnie z Bożymi zamiarami rozwinęły się dla dobra Kościoła, obecna także w jednej i tej samej rodzinie franciszkańskiej, aby charyzmat Założyciela coraz bardziej się rozszerzał i swoją mocą oddziaływał przez licznych braci i siostry, także Zakonu Świeckich.
2. Starajmy się przeto żyć w jedności tego samego ducha, a wzajemną współpracą chętnie popierajmy wspólne wysiłki i poczynania dotyczące życia i działalności franciszkańskiej.
3. Szczególnie należy się troszczyć o utrzymanie więzi z naszymi siostrami, które prowadzą życie kontemplacyjne; każdego dnia składają ofiarę chwały, w milczeniu i samotności starają zjednoczyć się z Bogiem, a swą ukrytą płodnością apostolską przyczyniają się do rozwoju Kościoła. Jeśli chodzi o złączenie jakiegoś klasztoru klarysek kapucynek według norm kanonu 614 i następnego, minister generalny ze swym definitorium kolegialnie zadecyduje o tej sprawie, wysłuchawszy przełożonego wyższego. Wobec klasztoru złączonego przełożony wyższy posiada prawdziwą władzę, określoną przez Konstytucje tych sióstr. Podobnie poczuciem braterstwa łączmy się z tymi instytutami zakonnymi, które duchowo są złączone z naszym Zakonem.
4. Spełniajmy uczynki miłości i okazujmy właściwy szacunek rodzicom, krewnym, dobrodziejom i tym, którzy nam pomogają a także innym, którzy należą do naszej rodziny duchowej, oraz polecajmy ich Bogu, także we wspólnych modlitwach.
95. 1. We franciszkańskiej rodzinie szczególne miejsce zajmuje Braterska Wspólnota Franciszkańskiego Zakonu Świeckich, który uczestniczy i rozwija tego samego ducha. Dlatego należy go uważać za konieczne dopełnienie franciszkańskiego charyzmatu.
2. W nim bracia i siostry pobudzeni przez Ducha Świętego, są przynaglani do osiągania doskonałej miłości w swoim świeckim stanie, przez ślubowanie życia według Ewangelii, na wzór świętego Franciszka.
3. Franciszkański Zakon Świeckich przez swoje pochodzenie, historię i wspólnotę życia jest złączony z naszym Zakonem, któremu Stolica Apostolska powierzyła opiekę nad nim.
4. Dlatego bracia powinni okazywać członkom Franciszkańskiego Zakonu Świeckich prawdziwie serdeczne i braterskie uczucia, przykładem swoim umacniać ich w wierności dla życia ewangelicznego, sam zaś Zakon szerzyć skutecznie wśród kapłanów diecezjalnych i ludzi świeckich.
5. Przełożeni nasi posiadają władzę zakładania braterskich wspólnot Franciszkańskiego Zakonu Świeckich przy wszystkich naszych domach, i w innych miejscach, z zachowaniem obowiązujących przepisów prawa. Niech również starają się o prawdziwą i żywotną współpracę między braterskimi wspólnotami naszego Zakonu i Kongregacjami Franciszkańskiego Zakonu Świeckich.
6. Przełożeni niech również starają się, by wspólnymi siłami i w zgodnej współpracy z innymi rodzinami franciszkańskimi, braterskie wspólnoty świeckie - stosownie do przepisów im właściwych i prawa powszechnego - otaczać stale troskliwą opieką duchową i pasterską, zwłaszcza przez odpowiednich braci przeznaczonych do tego celu.
7. Bracia zaś niech chętnie sprawują opiekę duchową nad tym Zakonem. Pamiętając, że ma on charakter świecki, niech się nie mieszają do jego zarządu wewnętrznego, z wyjątkiem przypadków w prawie przewidzianych.
8. Na znak współodpowiedzialności niech zasięgną opinii zarządu odnośnej Kongregacji Franciszkańskiego Zakonu Świeckich zarówno przy mianowaniu asystentów, jak i przy zakładaniu braterskiej wspólnoty.
9. Podobnie należy popierać i duchowo wspomagać wszelkie stowarzyszenia, zwłaszcza młodzieżowe, które pielęgnują ducha świętego Franciszka. Nasze domy niech będą dla wszystkich, duchownych i świeckich pragnących za przewodem św. Franciszka wstępować w ślady Chrystusa, ośrodkami braterskich spotkań i natchnienia.
96. 1. Chrystus, który sam był pielgrzymem na ziemi, do tych którzy na sądzie ostatecznym staną po Jego prawicy powie: "Byłem przybyszem, a przyjęliście Mnie".
2. Również święty Franciszek chciał, abyśmy życzliwie przyjmowali każdego kto do nas przyjdzie. Przeto przyjmujmy z wielką miłością i wspierajmy w potrzebie wszystkich, a szczególnie nieszczęśliwych i strapionych.
3. Ze szczególną uprzejmością podejmujmy tych, których według miejscowych zwyczajów można wprowadzać do naszych domów, a zwłaszcza kapłanów i zakonników.
Art. II. Życie braci w świecie
97. 1. Święty Franciszek radując się bardzo światem stworzonym i odkupionym, odczuwał braterski związek nie tylko z ludźmi, lecz również ze wszystkimi stworzeniami, co tak wspaniale wyraził w hymnie o bracie słońcu.
2. Oświeceni tą kontemplacją podziwiajmy i szanujmy dzieła stworzone, których Chrystus jest początkiem i końcem, a które dzięki badaniom naukowym stają się bardziej zrozumiałe i prowadzą nas do uwielbiania Ojca w Jego mądrości i potędze.
3. Wysoko zatem ceńmy wszystko co umysł ludzki odkrył w rzeczach stworzonych, zwłaszcza w dziełach kultury i sztuki, przez nie bowiem ujawniają się nam dzieła Boże.
4. Poprzez tajemnicę Chrystusa spoglądajmy także na świat ludzi, który Bóg tak umiłował, że wydał za niego Swego Syna Jednorodzonego.
5. Świat ten bowiem, choć jest obciążony licznymi grzechami, to jednak ma też i niemałe zalety, przez co dostarcza żywych kamieni do budowy domu Bożego, którym jest Kościół.
98. 1. Święty Franciszek poznał z Bożego natchnienia, że został powołany do duchowej odnowy ludzi.
2. Dlatego wzbudził nową formę życia ewangelicznego, a chociaż sam nie był już ze świata, to jednak pozostał w świecie i chciał, aby jego wspólnota braterska żyła i działała wśród ludzi, słowem i czynem zwiastując radosną nowinę nawrócenia ewangelicznego.
3. Dlatego i my stawszy się uczestnikami jego posłannictwa, jako zaczyn ewangeliczny, tak żyjmy pośród świata, aby ludzie, widząc nasze braterskie życie prowadzone w duchu błogosławieństw zrozumieli, że królestwo Boże już się wśród nich zaczęło.
4. W ten sposób będziemy obecni w świecie, aby służyć Bogu żywemu, a przez miłość, pokorę i franciszkańską radość przyczynimy się do wzrostu pokoju i dobra w świecie i Kościele.
99. 1. W duchu świętego Franciszka, nie tylko słowem głośmy pokój i zbawienie, lecz także szerzmy je czynami przepojonymi braterską miłością.
2. Kierowani tym samym duchem, w sposób ewangeliczny usiłujmy doprowadzać do pokojowego i trwałego współżycia pomiędzy tymi, których dzieli nienawiść, zazdrość, różnica poglądów, klas, pochodzenia i narodowości.
3. W tym celu złączmy siły zawarte w naszej braterskiej wspólnocie z organizacjami krajowymi i międzynarodowymi i ich poczynaniami, które właściwą drogą dążą do zjednoczenia ludzkości, powszechnej sprawiedliwości i pokoju.
100. 1. Zdając się we wszystkim na Opatrzność Bożą, idźmy przez świat z taką nadzieją i franciszkańską radością, aby przez to ludzie współcześni umacniali się w ufności.
2. Uwolnieni od trosk tego świata, jako współpracownicy Bożej Opatrzności, poczuwajmy się do obowiązku czynnego niesienia pomocy biednym w ich potrzebach, szczególnie zaś w czasach klęsk powszechnych oraz pełnienia posług względem wszystkich potrzebujących, przeznaczając na ten cel dobra braterskiej wspólnoty.
3. Za przykładem świętego Franciszka, który odznaczał się wielką litością względem ubogich, a także twórców kapucyńskiej wspólnoty braterskiej, którzy służyli dotkniętym zarazą, i my winniśmy żyć blisko potrzebujących braci, zwłaszcza chorych, gotowi do spełniania braterskiej posługi względem nich.
4. Wiedząc zaś, że Opatrzność Boża objawia się ludziom nie tylko w wydarzeniach i faktach, lecz również w poglądach i ideologiach, które należy uważać jakby za znaki czasów, oceniajmy je otwartym i ufnym umysłem, abyśmy się stali współpracownikami Boga działającego w historii świata i rozwoju społeczeństw.
5. Tak czyniąc prawdę w miłości, będziemy świadkami nadziei pokładanej w Panu Bogu i pomocnikami ludzi dobrej woli, których doprowadzimy do uwielbienia Boga, Ojca wszechmogącego i najwyższego Dobra.
ROZDZIAŁ VII
ŻYCIE POKUTNE BRACI
 
101. 1. Jezus Chrystus głosząc Ewangelię o królestwie wzywał ludzi do pokuty, to jest do całkowitej wewnętrznej przemiany, dzięki której zaczyna się przepajać myśli, sądy i życie świętością i miłością Boga, ukazanymi w Synu Bożym.
2. Ta przemiana w nowe stworzenie, biorąca swój początek z wiary i chrztu, wymaga ustawicznego wysiłku, aby z każdym dniem coraz bardziej wyrzekać się samych siebie. Żyjąc jedynie dla Pana wraz z ludźmi, zwłaszcza ubogimi wchodzimy w nową zażyłość, a pokutą umacniamy się do budowania ewangelicznego braterstwa.
3. Święty Franciszek za łaską Pana rozpoczął życie pokuty-nawrócenia przez okazywanie miłosierdzia trędowatym i tak odszedł od świata.
4. Z wielkim zapałem ducha i radością serca ułożył swoje życie według błogosławieństw Ewangelii i nieustannie głosił pokutę, zachęcając wszystkich ludzi - słowem i przykładem - do dźwigania krzyża Chrystusowego, i chciał by bracia byli mężami pokuty.
5. Duch pokuty przejawiający się w życiu surowym jest właściwy dla naszego Zakonu, gdyż za przykładem Chrystusa i świętego Franciszka wybraliśmy życie powściągliwe.
6. Powodowani tym duchem i świadomi grzechu w sobie i społeczności ludzkiej, zmierzajmy stale do własnego i innych nawrócenia, abyśmy upodobnili się do Chrystusa ukrzyżowanego i zmartwychwstałego.
7. Przez taki wysiłek, uzupełniając to, czego nie dostaje cierpieniom Chrystusa, uczestniczymy w dziele Kościoła, świętego i równocześnie zawsze potrzebującego oczyszczenia oraz przybliżamy nadejście królestwa Bożego do rodziny ludzkiej, którą powinna zjednoczyć miłość doskonała.
102. 1. Pokuta jako wyjście i nawrócenie jest postawą serca, wymagającą uzewnętrznienia jej w życiu codziennym.
2. Pokutujący franciszkanie powinni zawsze odznaczać się delikatną i czułą miłością oraz radością, tak jak nasi święci, którzy dla samych siebie byli surowymi, względem zaś innych pełni dobroci i oddania.
3. Pobudzeni duchem nawrócenia i odnowy, oddawajmy się ustawicznie uczynkom pokutnym według Reguły i Konstytucji, jak nas Bóg natchnie, aby tajemnica paschalna Chrystusa coraz bardziej w nas działała.
4. Pamiętajmy przede wszystkim o tym, że samo nasze życie poświęcone Bogu jest doskonałym rodzajem pokuty.
5. Dlatego za swoje i innych ludzi zbawienie ofiarujmy ubóstwo, pokorę, życiowe utrapienia, wiernie wypełnianą codziennie pracę, gotowość służenia Bogu i bliźnim, pielęgnowanie braterskiej zgody, ciężar słabości i wieku, wreszcie prześladowanie dla królestwa Bożego, abyśmy cierpiąc z cierpiącymi cieszyli się zawsze, że upodabniamy się do Chrystusa.
6. Postępujmy tą samą drogą nawrócenia, którą szedł święty Franciszek, wychodząc naprzeciw zwłaszcza tym, którzy w naszych czasach są opuszczeni i pozbawieni wszelkiej pomocy.
103. 1. Chrystus Pan, wzór dla wszystkich, po otrzymaniu posłannictwa od Ojca i kierowany przez Ducha Świętego pościł na pustyni przez czterdzieści dni i czterdzieści nocy. Także Jego uczeń, święty Franciszek, zapalony pragnieniem naśladowania Pana, pościł i prowadził życie modlitwy.
2. Adwent, a przede wszystkim Wielki Post, jak również poszczególne piątki niech będą dla nas okresami intensywniejszej pokuty tak indywidualnej, jak i wspólnotowej.
3. Zaleca się również zachować czterdziestodniowy post zwany benedyktą oraz w dzień poprzedający uroczystość świętego Franciszka i Niepokalnego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny.
4. W tych dniach ochoczym serce oddawajmy się tym uczynkom, które sprzyjają nawróceniu: modlitwie, skupieniu, słuchaniu słowa Bożego, umartwieniu ciała i praktyce postu we wspólnocie braterskiej. Tym zaś, co dzięki większej oszczędności pozostanie nam ze "stołu Pańskiego", dzielmy się po bratersku z innymi ubogimi, i zgodnie z naszą tradycją, gorliwiej spełniajmy uczynki miłosierdzia.
5. Co się tyczy prawa wstrzemięźliwości i postu, bracia niech zachowują przepisy Kościoła tak powszechnego, jak partykularnego.
6. Kapituła prowincjalna ma prawo wydać dalsze postanowienia dotyczące zarówno dni postu, jak i wstrzemięźliwości oraz sposobu ich zachowania. Należy jednak uwzględniać różne warunki miejsca i czasu.
104. 1. W celu prowadzenia życia prawdziwie ewangelicznego, pomni na mękę Pana Jezusa, na wzór św. Franciszka i naszych świętych braci, żyjmy we wszystkim prosto i oszczędnie, jak przystało ubogim. Praktykujmy również dobrowolne umartwienie chętnie wprowadzając pewne ograniczenia w jedzeniu i piciu, w oglądaniu widowisk i korzystaniu z innych rozrywek.
2. W zaspokajaniu potrzeb braci, zwłaszcza chorych, niech przełożeni mają przed oczyma przykazanie miłości i przykład świętego Franciszka.
105.1. Opłakując w sercu swoje i innych grzechy i pragnąc postępować w nowości życia, spełniajmy praktyki pokutne, odpowiadające sposobowi myślenia w danych krajach i czasach.
2. Szczególnie godne polecenia jest upomnienie braterskie, o którym poucza Jezus, wspólne braterskie omawianie swego życia w świetle Ewangelii i inne formy ewangelicznej pokuty, zwłaszcza wspólnie praktykowane.
3. Odnośnie wymienionych i innych form wspólnotowej pokuty, Kapituły prowincjalne powinny wydać odpowiednie przepisy, zgodnie z warunkami poszczególnych krajów.
106.1. W sakramencie pokuty czyli pojednania, nie tylko poszczególni bracia, ale i wspólnota braci doznaje oczyszczenia i uzdrowienia, a odnawiając więź ze Zbawicielem przywraca jedność z Kościołem.
2. Ponadto poprzez ten sakrament doznajemy dobrodziejstwa śmierci i zmartwychwstania Chrystusa, głębiej uczestniczymy w Eucharystii i tajemnicy Kościoła.
3. Oczyszczeni i odnowieni przez sakramenty Kościoła prowadzić będziemy coraz doskonalsze życie franciszkańsko-kapucyńskie.
4. Dlatego bardzo sobie ceńmy częstą spowiedź oraz codzienny rachunek sumienia i kierownictwo duchowe. Zaleca się też wspólnotową celebrację pokutną.
107.1. Upoważnienia do słuchania sakramentalnych spowiedzi braci, oprócz ordynariusza miejsca, udziela przełożony wyższy, a także w poszczególnych przypadkach i w sposób doraźny, przełożony domowy.
2. Każdy kapłan naszego Zakonu mający upoważnienie od swego przełożonego wyższego, może tym samym spowiadać braci na całym świecie.
3. Bracia mogą swobodnie spowiadać się przed każdym kapłanem, który ma upoważnienie od jakiegokolwiek ordynariusza.
4. Spowiednicy niech pamiętają o napomnieniu świętego Franciszka, aby się nie gniewali i nie oburzali z powodu czyjegoś grzechu, lecz traktowali takiego człowieka z dobrocią w Panu.
108.1. Darząc się wzajemnie tą miłością, jaką Chrystus nas umiłował nie odsuwajmy się od brata, który przeżywa jakiś kryzys, lecz go troskliwie wspomóżmy. Jeśliby już upadł, to nie sądźmy go, ale zaopiekujmy się nim chroniąc jego dobre imię. A nawet jeszcze bardziej go miłujmy pamiętając, że każdy z nas dopuściłby się jeszcze większych grzechów, gdyby Bóg w swojej dobroci od tego go nie ustrzegł.
2. Braciom grzeszącym lub znajdującym się w niebezpieczeństwie grzechu, niech przełożeni po ojcowsku okazują miłosierdzie, jak też odpowiednio i skutecznie pomagają, aby przyprowadzić ich do Boga.
3. Kary, zwłaszcza kanoniczne, niech nakładają tylko w wypadku wyraźnej konieczności, jednak i wtedy niech to czynią z wszelką roztropnością i miłością, z zachowaniem przepisów prawa powszechnego.
4. Niech pamiętają zawsze o tym co święty Franciszek napisał w liście do pewnego ministra: "Po tym chcę poznać czy miłujesz Pana i mnie, sługę Jego i twego, jeżeli będziesz tak postępował, aby nie było takiego brata na świecie, który gdyby zgrzeszył, choćby zgrzeszył najciężej a potem stanął przed tobą, żeby odszedł bez twego miłosierdzia, jeśli szukał miłosierdzia. A gdyby nie szukał miłosierdzia, to ty go zapytaj, czy nie pragnie przebaczenia. I choćby tysiąc razy potem zgrzeszył na twoich oczach, kochaj go bardziej niż mnie, abyś go pociągnął do Pana".
 
ROZDZIAŁ VIII
ZARZĄD ZAKONU CZYLI BRATERSKIEJ WSPÓLNOTY
 
109.1. Pod kierunkiem Ducha Świętego, nasza braterska wspólnota w mistycznym Ciele Chrystusa stanowi jakby organizm, w którym bracia łączą się razem w celu naśladowania Chrystusa, wypełaniają różne prace i obowiązki, i przyczyniają się miłością do budowania Kościoła.
2. Dlatego bracia, stosownie do powołania i osobistej łaski, winni uważać za obowiązek troskę o dobro Kościoła i braterskiej wspólnoty, aby w pełni włączyć się w tajemnicę Chrystusa.
3. W pogłębianiu duchowej i zarazem widzialnej jedności naszego Zakonu, kapituły i przełożeni pełnią rolę czynnika jednoczącego, a swoje urzędy i obowiązki przyjęte od Boga i przekazane przez Kościół, wykonują w duchu służby.
 
Art. I. Podział Zakonu
110.1. Zakon, czyli nasza braterska wspólnota, gdy chodzi o zarząd, dzieli się na: prowincje, wiceprowincje, kustodie i domy, to jest braterskie wspólnoty domowe. Każda z tych struktur stanowi prawdziwą braterską wspólnote.
2. Prowincja to grupa braci i braterskich wspólnot domowych z własnym terytorium, i pod zarządem ministra prowincjalnego.
3. Wiceprowincja jest to część Zakonu założona na określonym terytorium, powierzona jakiejś prowincji lub podległa bezpośrednio ministrowi generalnemu, którą zarządza wiceprowincjał, jako wikariusz ministra prowincjalnego, względnie ministra generalnego.
4. Kustodia, czyli misja to grupa braci zależnych od prowincji, którzy na określonym terytorium oddają się pracy misyjnej; kieruje nimi przełożony regularny, jako wikariusz ministra prowincjalnego.
5. Braterska wspólnota domowa to grupa braci składająca się przynajmniej z trzech profesów, mieszkających w domu prawnie ustanowionym, którymi rządzi przełożony domowy, czyli gwardian.
6. Minister generalny, za zgodą definitorium moze uzależnić bezpośrednio od siebie jakąś braterską wspólnotę domową; w takim wypadku, jeśli to będzie potrzebne, niech ów dom ma swój statut.
7. Przepisy niniejszych Konstytucji mówiące o prowincji, odnoszą się także do wiceprowincji i kustodii, chyba że z natury rzeczy, tekstu lub kontekstu co innego wynika.
111.1. Decyzja o tworzeniu, łączeniu, dzieleniu, wznawianiu i znoszeniu prowincji należy do ministra generalnego, za zgodą definitorium, po zasięgnięciu opinii Konferencji wyższych przełożonych danego regionu, jak również zainteresowanych ministrów prowincjalnych i definitorów, z zachowaniem przepisów prawa.
2. Podobnie minister generalny, za zgodą definitorium może, w szczególnych okolicznościach, tworzyć prowincje złożone z kilku regionów; takie jednak prowincje winny mieć specjalny statut, zatwierdzony przez ministra generalnego, za zgodą definitorium, w którym, jeśli byłoby niekiedy trudne zastosowanie Konstytucji, minister generalny z definitorium może radzić bardziej odpowiedni sposób postepowania.
3. Aby bracia mogli utworzyć nową prowincję, w zależności od warunków miejscowych, wymagana jest wystarczająca liczba osób, by nowa prowincja świadczyła zarówno o życiu apostolskim, jak i Zakonie; wymagana jest także pewna jedność geograficzna.
4. Minister generalny, za zgodą definitorów i po uprzednim wysłuchaniu zdania braci po profesji wieczystej, mianuje przełożonych wyższych i definitorów nowoutworzonych prowincji, oraz określa sposób przeprowadzenia pierwszej Kapituły.
112.1. Do ministra prowincjalnego, za zgodą definitorium i po uprzedniej zgodzie Kapituły, należy kanoniczna erekcja domów, z zachowaniem przepisów prawa.
2. Do ministra generalnego, za zgodą jego definitorium, należy znoszenie domów, czy to na wniosek zainteresowanej strony z zachowaniem przepisu paragrafu 1 dotyczącego wymaganej zgody, czy też dla innej przyczyny z zachowaniem wymogów prawa.
3. Jeśli jest to sprawa pilna, zgoda Kapituły prowincjalnej nie jest wymagana, jeśli jednak chodzi o erekcję domu konieczna jest nie tylko zgoda definitorium prowincjalnego, lecz także zgoda ministra generalnego i jego definitorium.
113.1. Każdy brat włączony do Zakonu przez profesję, należy do tej prowincji, wiceprowincji albo kustodii, w której przełożony wyższy dopuścił go do profesji.
2. Od profesji czasowej liczy się starszeństwo w braterskiej wspólnocie.
3. Do ministra generalnego, po wysłuchaniu opinii definitorium i przy uwzględnieniu dobra całego Zakonu, prowincji lub potrzeb poszczególnych braci, a także po wysłuchaniu opinii właściwych ministrów prowincjalnych i ich definitoriów, należy posyłanie braci z jednej do drugiej prowincji czasowo, bądź też, za zgodą definitorium, włączanie ich na stałe.
4. Ministrowie prowincjalni, w duchu braterskiej wspólnoty, niech chętnie udzielają pomocy w tego rodzaju potrzebach, przez czasowe wysyłanie braci do innej prowincji.
5. Każdy brat korzysta z uprawnień głosu tylko w jednej prowincji Zakonu, chyba że z racji urzędu przysługuje mu on także gdzie indziej. Bracia wysłani do innej prowincji z racji posługi, mają w niej uprawnienia, a nie we własnej. Bracia zaś, którzy z innej racji przebywają w obcej prowincji, mają uprawnienia tylko we własnej.
 
Art. II. Przełożeni i urzędy w ogólności
114.1. W Zakonie, pod najwyższym zwierzchnictwem Ojca Świętego, przełożonymi z władzą zwyczajną własną są: minister generalny w całym Zakonie, minister prowincjalny w swojej prowincji i przełożony domowy, czyli gwardian w swojej wspólnocie braterskiej.
2. Przełożonymi zaś z władzą zastępczą są: wikariusz generalny, wikariusz prowincjalny, wiceprowincjał, przełożony regularny i wikariusz domowy.
3. Wszyscy wyżej wymienieni, z wyjątkiem przełożonych domowych i ich wikariuszy, są przełożonymi wyższymi.
4. Przepisy Konstytucji mówiące o ministrach prowincjalnych, odnoszą się także do wiceprowincjałów i przełożonych regularnych, chyba że z natury rzeczy, tekstu lub kontekstu co innego wynika.
115.1. Urzędy w Zakonie nadaje się przez wybory albo nominację.
2. W nadawaniu urzędów bracia niech kierują się czystą intencją, prostotą i przepisami prawa.
3. Przed wyborami, w trosce o dobro Zakonu, można zasięgnąć odpowiedniej informacji o kandydatach, natomiast należy to uczynić przed nominacją.
4. Gdyby wybór wymagał zatwierdzenia, należy prosić o to w ciągu ośmiu dni.
5. Bracia, jako prawdziwi bracia mniejsi, niech się nie ubiegają o urzędy. Jeżeli jednak obdarzeni zaufaniem współbraci zostaną na nie powołani, niech się z uporem nie wymawiają od posługi przełożeństwa lub urzędu.
6. Ponieważ wedle woli świętego Franciszka i pierwotnej tradycji kapucyńskiej stanowimy Zakon braci, przeto wszystkie urzędy, czyli obowiązki, niech będą dostępne dla wszystkich braci po ślubach wieczystych z wyjątkiem tych, które pochodzą ze święceń kapłańskich; jeśli zaś chodzi o przełożeństwo, to do ważności wymagany jest okres przynajmniej trzech lat od złożenia profesji wieczystej.
 
Art. III. Zarząd generalny Zakonu
116.1. Najwyższą władzę w Zakonie sprawuje Kapituła generalna, która jest szczególnym znakiem jedności i solidarności całej braterskiej wspólnoty, zgromadzonej w jedno przez swoich przedstawicieli.
2. Kapituła zwyczajna, którą zapowiada i zwołuje minister generalny, ma się odprawiać co sześć lat - około uroczystości Zesłania Ducha Świętego - chyba że, za zgodą definitorium, inny okres roku uzna się za bardziej odpowiedni.
3. Oprócz Kapituły zwyczajnej, minister generalny - za zgodą definitorium - może zwołać Kapitułę nadzwyczajną, w razie specjalnych potrzeb, na której rozpatruje się ważne sprawy dotyczące życia i działalności Zakonu.
4. Na Kapitule generalnej, tak zwyczajnej jak i nadzwyczajnej, głos czynny mają: minister generalny, definitorzy generalni, eks-minister generalny w bezpośrednio następującym sześcioleciu, ministrowie prowincjalni, wiceprowincjałowie, sekretarz generalny, prokurator generalny, delegaci prowincji i kustodii oraz inni bracia profesi wieczyści, zgodnie z postanowieniami "Rozporządzeń Kapituł generalnych".
5. Jeżeli dla ważnych i znanych ministrowi generalnemu powodów, minister prowincjalny nie może przybyć na Kapitułę generalną lub jego urząd jest opróżniony, niech udział w Kapitule weźmie wikariusz prowincjalny.
117.1. Po zapowiedzeniu Kapituły generalnej, w każdej prowincji liczącej przynajmniej stu profesów, wszyscy bracia po profesji wieczystej wybiorą delegatów i ich zastępców na Kapitułę generalną.
2. Jeśli zaś prowincja liczy więcej niż dwustu profesów, na każdą liczbę kolejnych dwustu profesów wybiera delegata i jego zastępcę.
3. Wybory delegata dokonują się w sposób ustalony przez Kapitułę prowincjalną. Ich wynik należy ogłosić przynajmniej na trzy miesiące przed Kapitułą.
4. Również w wiceprowincjach i kustodiach należy wybrać jednego delegata i jego zastępcę dla każdej liczby stu braci profesów.
5. Aby dokonać wyboru delegatów w wiceprowincjach i kustodiach, z których każda oddzielnie nie ma stu profesów, minister generalny, za zgodą definitorium i po wysłuchaniu zdania zainteresowanych braci, utworzy okręgi wyborcze, które dla każdej liczby stu braci profesów wybiorą jednego delegata i jego zastępcę. Przy tworzeniu okręgów wyborczych należy uwzględnić - jeśli to tylko możliwe - bliskość geograficzną i kulturową.
6. W szczególnych okolicznościach, uznanych i zatwierdzonych przez ministra generalnego, za zgodą definitorium, okręgi wyborcze wiceprowincji i kustodii, które nie posiadają liczby stu profesów, mogą wybrać delegata i jego zastępcę, który uczestniczy w Kapitule, posiadając wszystkie uprawnienia przysługujące kapitulnym.
118.1. Na Kapitule generalnej zwyczajnej, jak przepisuje "Porządek odprawiania Kapituły generalnej", wybiera się najpierw ministra generalnego, który otrzymuje władzę nad całym Zakonem i wszystkimi braćmi.
2. Ustępujący minister generalny może być bezpośrednio wybrany tylko na drugie sześciolecie.
3. Następnie, jak postanawia "Porządek odprawiania Kapituły," wybiera się ośmiu definitorów generalnych, z których najwyżej czterech może być spośród wybranych na poprzedniej Kapitule.
4. W wyborze definitorów generalnych ustępujący minister generalny ma tylko głos czynny.
5. Spośród ośmiu definitorów generalnych wybiera się wikariusza generalnego, który na mocy tego wyboru zostaje pierwszym definitorem.
6. Zadaniem definitorów jest pomagać ministrowi generalnemu w zarządzaniu całym Zakonem, zgodnie z Konstytucjami i statutem kurii generalnej, zatwiedzonym przez Kapitułę generalną.
119.1. Na Kapitule generalnej należy omawiać sprawy naszego życia lub jego odnowy, a także rozszerzenia działalności apostolskiej.
2. Przed Kapitułą, w odpowiedni sposób należy zasięgnąć zdania wszystkich braci o zagadnieniach, które mają być omawiane na Kapitule, a ich wnioski przesłać do ministra generalnego.
3. Minister generalny, za zgodą definitorium, winien sporządzić wykaz tych spraw i w odpowiednim czasie przesłać wszystkim kapitulnym. Kapituła sama decyduje, co z nich ma załatwić.
120.1. Minister generalny i jego definitorzy winni mieszkać w Rzymie.
2. Jeżeli minister generalny jest nieobecny w Rzymie, zastępuje go wikariusz generalny.
3. Ministrowi generalnemu zastrzega się: zatwierdzanie wyboru ministrów prowincjalnych, mianowanie wizytatorów generalnych, oraz te sprawy, które sam sobie zastrzeże.
4. Jeżeli minister generalny jest przeszkodzony w pełnieniu urzędu, całkowity zarząd Zakonu sprawuje wikariusz generalny, który w odpowiednim czasie składa ministrowi generalnemu sprawozdanie o szczególnych sprawach.
5. Jeśli i wikariusz jest podobnie przeszkodzony, w pełnieniu urzędu zastępuje go następny definitor, według kolejności wyboru.
121.1. Gdy urząd ministra generalnego zostanie opróżniony, jego miejsce zajmuje wikariusz generalny, który winien zaraz o tym powiadomić Stolicę Apostolską.
2. Jeżeli urząd wikariusza generalnego zostaje opróżniony przeszło rok przed Kapitułą, minister generalny, wraz z definitorium, po wyborze w tajnym głosowaniu ósmego definitora, wybiorą - spośród definitorium - nowego wikariusza generalnego.
3. Jeżeli urząd definitora generalnego zostanie opróżniony na ponad rok przed Kapitułą, minister generalny i definitorium, po zasięgnięciu zdania Konferencji wyższych przełożonych grupy kapitulnej, do której definitor należał, wybiorą innego definitora, który wśród definitorów będzie ostatnim.
122.1. Ministrowi generalnemu i jego definitorium w wypełnianiu obowiązków pomagają: sekretarz generalny, prokurator generalny, który załatwia sprawy Zakonu przy Stolicy Apostolskiej, postulator generalny, który przy Stolicy Apostolskiej prowadzi sprawy beatyfikacji i kanonizacji Sług Bożych, asystent generalny Franciszkańskiego Zakonu Świeckich, sekretarz generalny do spraw misyjnych, oraz inni urzędnicy potrzebni do załatwiania spraw, w odpowiedniej liczbie.
2. Wszyscy ci urzędnicy są wybierani i mianowani przez ministra generalnego, za zgodą definitorium, z różnych krajów.
3. Urzędy i obowiązki w kurii generalnej zleca się i sprawuje według przepisów specjalnego statutu, zatwierdzonego przez Kapitułę generalną.
123.1. Rada Zakonu jest wyrazem żywotnych związków pomiędzy całą wspólnotą braterską Zakonu i jej najwyższymi przełożonymi, pobudza wszystkich braci do uświadomienia sobie współodpowiedzialności i współpracy oraz pomaga w tworzeniu jedności i wspólnoty Zakonu w jego różnorodności.
2. Członkami tej rady są: minister generalny, definitorzy generalni i delegaci Konferencji wyższych przełożonych, według pewnego stosunku proporcji ustalonego przez ministra generalnego, za zgodą definitorium.
3. Delegaci, niekoniecznie muszą być wybrani spośród członków Konferencji wyższych przełożonych.
4. Sposób zaś wyboru delegatów ustala każda Konferencja.
5. Zadaniem Rady Zakonu jest popierać łączność pomiędzy definitorium generalnym i Konferencjami oraz pomiędzy samymi Konferencjami, stanowić ośrodek refleksji i rozważać ważniejsze sprawy, a ich rozwiązania przedkładać Zakonowi, ministrowi generalnemu i definitorium, pomagać - przez konstruktywną współpracę - do wprowadzenia w życie przystosowanej odnowy Zakonu, troszczyć się o wzrost Zakonu, a także o formację braci.
6. Rada Zakonu ma głos doradczy. Aby jednak wartość refleksji, jako wskazań dla całego Zakonu, nie poszła na marne, jest rzeczą stosowną, by minister generalny - wedle swego uznania i za zgodą definitorium - swoją powagą potwierdził uchwały Rady Zakonu i przedstawił je Zakonowi.
7. Radę Zakonu niech zwołuje minister generalny, za zgodą definitorium, zazwyczaj raz lub dwa razy w sześcioleciu.
8. Rada Zakonu rządzi się własnym statutem przez siebie ułożonym i zatwierdzonym przez ministra generalnego i jego definitorium.
 
Art. IV. Zarząd prowincjalny
124.1. W prowincji najwyższą władzę posiada Kapituła prowincjalna, na której członkowie zgromadzeniu w braterskiej jedności, reprezentują całą prowincję.
2. Kapitułę prowincjalną zwyczajną, za pozwoleniem ministra generalnego i zgodą definitorium, zapowiada i zwołuje minister prowincjalny co trzy lata; minister generalny ma prawo pozwolić, jeśli zachodzą słuszne powody, aby Kapituła była odprawiona sześć miesięcy przed, lub po upływie trzechlecia.
3. Minister prowincjalny, za zgodą definitorium, może zwołać Kapitułę nadzwyczajną, na której rozpatruje się ważniejsze sprawy dotyczące życia i działalności prowincji, jej wiceprowincji oraz kustodii.
125.1. Na zwyczajnej i nadzwyczajnej Kapitule prowincjalnej głos czynny mają: minister generalny, jeżeli jej przewodniczy, minister prowincjalny i definitorzy prowincjalni, bracia, którym Kapituła prowincjalna przyzna to prawo, wiceprowincjałowie, przełożeni regularni, delegaci prowincji, oraz delegaci wiceprowincji i kustodii, uwzględniając to, co przepisuje nr 113,5.
2. Jeżeli któraś z prowincji zechce odprawić Kapitułę z głosowaniem bezpośrednim, to znaczy z uczestnictwem wszystkich braci po profesji wieczystej, niech to postanowi dwie trzecie wszystkich profesów wieczystych, co należy potem umieścić w "Porządku odprawiania Kapituły". O przeszkodzie dotyczącej uczestnictwa w Kapitule, w której mają obowiązek brać udział wszyscy bracia po profesji wieczystej, należy powiadomić ministra prowincjalnego i jego definitorium, których prawem jest zbadanie i osądzenie sprawy. Prawo do głosowania mają jedynie ci bracia, którzy rzeczywiście są obecni na Kapitule. Ponadto w Kapitule prowincjalnej uczestniczą wiceprowincjałowie, przełożeni regularni i delegaci wiceprowincji i kustodii, według "Porządku odprawiania Kapituły" danej prowincji.
3. W wypadku poważnej przeszkody ze strony przełożonego wiceprowincji lub kustodii, uznanej przez ministra prowincjalnego i jego definitorium, albo gdy jego urząd jest opróżniony, na Kapitułę - w miarę możności - powinien przybyć pierwszy lub inny radny.
126.1. Po ogłoszeniu Kapituły prowincjalnej, wszyscy bracia, którzy wówczas są po profesji wieczystej, z wyjątkiem tych, którzy należą do własnych wiceprowincji i kustodii, wybiorą delegatów i ich zastępców, o ile wszyscy nie są zobowiązani do uczestnictwa w Kapitule.
2. Także bracia należący do wiceprowincji i kustodii, powinni wybrać swoich delegatów i ich zastępców.
3. Kapituła prowincjalna ustala liczbę delegatów, zarówno prowincji, wiceprowincji jak i kustodii, a także sposób ich wybierania.
127. 1. Na Kapitule prowincjalnej należy omawiać sprawy dotyczące życia i działalności prowincji, o których należy uprzednio zasięgnąć zdania wszystkich braci.
2. Wykaz tych spraw, sporządzony przez ministra prowincjalnego i jego definitorium należy jak najszybciej przesłać wszystkim kapitulnym. Sama zaś Kapituła decyduje, którymi z tych spraw się zajmie.
3. Na Kapitule zwyczajnej wybiera się ministra prowincjalnego według "Porządku odprawiania Kapituły", zatwierdzonego przez Kapitułę prowincjalną.
4. Ustępujący minister prowincjalny, jeżeli został wybrany na poprzedniej Kapitule, może być wybrany bezpośrednio tylko na drugie trzechlecie.
5. Następnie według wspomnianego "Porządku" należy wybrać czterech definitorów prowincjalnych, chyba że minister generalny, za zgodą swego definitorium uzna, iż należy powiększyć ich liczbę; z nich najwyżej połowa może pochodzić z wybranych na poprzedniej Kapitule.
6. Potem, z grona tegoż definitorium wybiera się wikariusza prowincjalnego, który na mocy wyboru zostaje pierwszym definitorem.
7. Ustępujący minister prowincjalny, w wyborze definitorów ma tylko głos czynny.
8. Aż do zatwierdzenia wyboru, wybrany minister prowincjalny pełni swój urząd, jako delegat ministra generalnego.
9. Po wyborze lub mianowaniu ministra prowincjalnego i definitorów, bracia nadal pełnią swoje urzędy, aż do chwili, gdy inaczej będzie postanowione. Przepisy te stosują się do wiceprowincji i kustodii, z uwzględnieniem zmian wynikających z natury rzeczy.
128.1. Minister generalny, za zgodą definitorium, z ważnych powodów i po otrzymaniu na piśmie głosów doradczych wszystkich braci po ślubach wieczystych tej prowincji, może mianować ministra prowincjalnego i definitorów, jednak nie przez dwa kolejno następujące trzechlecia.
2. Po takiej nominacji, należy w odpowiednim czasie odprawić Kapitułę w celu omówienia spraw prowincji.
129.1. Zadaniem wikariusza prowincjalnego jest pomagać ministrowi prowincjalnemu w tych rzeczach, które mu zostały zlecone i załatwiać sprawy prowincji, gdy minister prowincjalny jest nieobecny lub przeszkodzony, z wyjątkiem tych, które minister prowincjalny zastrzegł sobie.
2. Jeżeli urząd ministra prowincjalnego zostanie opróżniony, wikariusz prowincjalny obowiązany jest natychmiast powiadomić o tym ministra generalnego i zarządzać prowincją, aż do otrzymania zleceń od niego.
3. Gdy urząd ten zostanie opróżniony ponad osiemnaście miesięcy przed Kapitułą prowincjalną, wówczas minister generalny, za zgodą definitorium, po otrzymaniu głosów doradczych wszystkich braci po profesji wieczystej tejże prowincji, mianuje nowego ministra prowincjalnego, który będzie pełnił ten urząd do końca trzechlecia, po upływie którego należy odprawić Kapitułę.
4. Jeżeli wikariusz prowincjalny będzie przeszkodzony w pełnieniu swych obowiązków, wówczas zastąpi go następny z kolei definitor.
5. Gdy zaś urząd definitora prowincjalnego będzie opróżniony ponad rok przed Kapitułą prowincjalną, minister generalny, za zgodą definitorium, w porozumieniu z ministrem prowincjalnym i jego definitorium, mianuje nowego definitora, który zajmie miejsce ostatniego definitora. Wreszcie, jeżeli urząd wikariusza prowincjalnego będzie opróżniony, minister prowincjalny i jego definitorium, w tajnym głosowaniu, wybiorą spośród definitorów nowego wikariusza prowincjalnego. Należy także powiadomić o tym ministra generalnego.
130.1. Minister prowincjalny, za zgodą definitorium, spośród braci o ślubach wieczystych, mianuje sekretarza prowincjalnego, a także innych urzędników potrzebnych do załatwiania spraw w kurii prowincjalnej oraz spełniania innych szczególnych zadań.
2. Sekretarz prowincjalny zależy wyłącznie od ministra prowincjalnego. Do Kapituły zaś prowincjalnej należy decyzja, czy i inni urzędnicy mają podlegać tylko ministrowi prowincjalnemu.
3. Zaleca się, aby w poszczególnych prowincjach ministrowie prowincjalni, za zgodą definitorium, ustanowili komisje dla załatwiania spraw specjalnych.
131.1. Minister generalny, za zgodą definitorium, ustanawia Konferencje złożone z ministrów prowincjalnych, wiceprowincjałów i przełożonych regularnych jakiegoś kraju czy terytorium, celem pielęgnowania współpracy między prowincjami, wiceprowincjami i kustodiami, jak i Konferencjami biskupów czy unią wyższych przełożonych męskich i żeńskich, dla omawiania bieżących spraw i utrzymania - w miarę możności - jednolitego kierownictwa.
2. Konferencje te powinny mieć własny statut zatwierdzony przez ministra generalnego, za zgodą definitorium, i zbierać się przynajmniej raz w roku.
3. Ich powinnością jest wypełnianie zadań zleconych przez Konstytucje, własny statut i ministra generalnego, oraz troska o dobro wspólne Zakonu na swoim terytorium. Winny one także wydawać szczegółowe przepisy dla swego obszaru, które jednak nabierają mocy wówczas, gdy zostaną zatwierdzone przez właściwe rady i ministra generalnego, za zgodą definitorium.
4. Aby na poszczególnych kontynentach, wśród braci naszego Zakonu tam przebywających, rozwijała się solidarność przełożeni wyżsi niech się starają, aby bracia wspólnym wysiłkiem wprowadzali w życie te przystosowane formy franciszkańskiego świadectwa, które wychodzą poza granice własnego narodu lub obszaru politycznego. Winno to mieć na celu odnowę życia chrześcijańskiego i przyczyniać się do zaprowadzenia pokoju, sprawiedliwości i zgody.
 
Art. V. Zarząd wiceprowincjalny
132.1. Do szczególnych celów wiceprowincji należy zaszczepianie Zakonu w Kościele partykularnym, celem dawania ewangelicznego świadectwa o charyzmacie franciszkańskim.
2. Dlatego w wiceprowincjach należy pilnie troszczyć się o powołania spośród miejscowej ludności. W tym celu należy pielęgnować życie i działalność duszpasterską, odpowiednio dostosowaną do różnych warunków poszczególnych krajów.
3. Prowincja, niech w miarę możności, do powierzonych sobie wiceprowincji pośle tylu zakonników, ilu będą wymagać jej potrzeby.
4. W wyborze zakonników, których należy posłać lub odwołać, niech przełożeni, po wysłuchaniu zdania wiceprowincjała i jego rady, uwzględnią szczególne przymioty braci w odniesieniu do warunków miejscowych, kształcenia młodzieży i apostolstwa w wiceprowincji.
5. Wiceprowincjał za zgodą rady i za zgodą ministra prowincjalnego lub ministra generalnego - uwzględniając istniejące potrzeby - może zawierać odpowiednie umowy z innymi prowincjami lub Konferencjami wyższych przełożonych. Umowy te podlegają zatwierdzeniu ministra generalnego i ministra prowincjalnego.
133.1. Każdą wiceprowincją kieruje wiceprowincjał z dwoma radnymi.
2. Ministrowi generalnemu, za zgodą definitorium i po wysłuchaniu zdania ministra prowincjalnego, przysługuje prawo powiększania liczby radnych.
3. Wiceprowincjała i radnych wybiera się na okres trzech lat. Po jego upływie można ich wybrać ponownie; wiceprowincjała jednak bezpośrednio tylko na drugie trzechlecie.
4. Kapituła wiceprowincjalna ma zadecydować, czy ustępujący wiceprowincjał ma głos bierny w wyborze radnych.
5. Wiceprowincjała i radnych wybierają wszyscy bracia po profesji wieczystej, w sposób określony przez Kapitułę wiceprowincjalną i po otrzymaniu zgody ministra prowincjalnego lub ministra generalnego. W wypadkach szczególnych, jeśli istnieje słuszna racja, minister generalny za zgodą definitorium, może pozwolić na wybór przełożonych i radnych na Kapitule z delegatami.
6. Jeżeli zaś wyboru dokonuje się na Kapitule w głosowaniu bezpośrednim, wiceprowincjał, po otrzymaniu zgody ministra prowincjalnego lub ministra generalnego, zwołuje Kapitułę. Mają na niej głos czynny obecni bracia, a także minister prowincjalny lub minister generalny, o ile jej przewodniczą. Do braci, którzy z powodu przeszkody nie mogą uczestniczyć w Kapitule, odnoszą się te same przepisy, które mają zastosowanie do Kapituły prowincjalnej.
7. Obliczanie głosów po głosowaniu poza Kapitułą niech się odbywa w samej wiceprowincji przez wiceprowincjała i jego radnych oraz dwóch braci wyznaczonych przez Kapitułę domową, w obecności ministra prowincjalnego lub ministra generalnego, względnie ich delegata. Następnie należy ogłosić wynik wyborów.
8. Wybrany wiceprowincjał pełni urząd jako delegat ministra prowincjalnego lub ministra generalnego, aż do otrzymania zatwierdzenia.
9. Od chwili zatwierdzenia swego wyboru, wiceprowincjał posiada jurysdykcję do wypełniania swego urzędu, jako zastępczą władzę zwyczajną. Minister prowincjalny, względnie minister generalny, powinien mu równocześnie udzielić uprawnień, o których mowa w 19 i 36 numerze Konstytucji.
10. Następnie minister prowincjalny zawiadamia ministra generalnego o tym wyborze.
11. Za pozwoleniem ministra prowincjalnego, względnie ministra generalnego, wiceprowincjał może zwołać Kapitułę dla rozpatrzenia różnych spraw; wypada, aby przewodniczył jej minister prowincjalny lub minister generalny, którzy mają na niej głos.
12. Gdy wiceprowincjał jest nieobecny lub przeszkodzony, zastępuje go pierwszy radny według kolejności wyboru lub następny, jeśli pierwszy jest przeszkodzony.
13. Jeżeli zaś urząd wiceprowincjała lub radnego zostanie z jakiegokolwiek powodu opróżniony, należy o tym powiadomić ministra prowincjalnego lub ministra generalnego, którzy postąpią jak przewidziano w numerze 129.
14. W statucie opracowanym przez Kapitułę wiceprowincjalną i zatwierdzonym przez ministra prowincjalnego lub ministra generalnego, należy określić jeszcze inne zadania zarządu. Statut ten, między innymi winien określić uczestników Kapituły dla rozważenia rozmaitych spraw, a także wymienić sprawy, które powinne być prowadzone jedynie za pozwoleniem ministra prowincjalnego lub ministra generalnego.
134.1. Wiceprowincjał ma zwoływać swoich radnych przynajmniej cztery razy w roku i zasięgać ich rady lub otrzymać ich zgodę w tych wszystkich wypadkach, w których według Konstytucji, minister prowincjalny potrzebuje rady lub zgody swego definitorium.
2. Innowacje jednak, które niosą ze sobą poważniejsze zobowiązania prowincji lub wiceprowincji, wiceprowincjał winien przedstawić ministrowi prowincjalnemu względnie ministrowi generalnemu.
 
Art. VI. Zarząd kustodii
135.1. Każdą kustodią zarządza przełożony regularny z dwoma radnymi.
2. Minister prowincjalny, za zgodą definitorium może powiększyć liczbę radnych do czterech, po wysłuchaniu zainteresowanych, i gdy tego będzie wymagać dobro kustodii. Nalezy o tym powiadomić ministra generalnego.
136.1. Bracia po profesji wieczystej i należący do kustodii, wybierają przełożonego regularnego i radnych na trzy lata, uwzględniając to, co przewiduje nr 113,5. W wypadkach szczególnych, jeśli istnieje słuszna racja, minister generalny za zgode definitorium, moze pozwolic na wybór przelozonych i radnych na Kapitule z delegatami.
2. Przelozonego regularnego mozna jednak wybrac ponownie tylko na drugie, bezposrednie trzechlecie.
3. Kapitula kustodii winna ustalic, czy ustepujacy z urzedu przelozony regularny ma glos bierny w wyborze radnych.
4. Do przeprowadzenia wyborów czy to na Kapitule, czy też w inny sposób, potrzebna jest zgoda ministra prowincjalnego, który - jeśli przewodniczy Kapitule - ma głos czynny.
5. Za przynależnych do kustodii należy uważać tych wszystkich, którzy od ministra generalnego otrzymali obediencję do pracy misyjnej, choćby tylko czasowo, a także tych, którzy są do niej włączeni na mocy profesji, chociażby nawet z racji formacji czy dla innej przyczyny, przebywali gdzie indziej.
137.1. Wybór przełożonego regularnego i radnych dokonuje się albo w głosowaniu bezpośrednim na Kapitule, a głos czynny mają jedynie bracia obecni, albo w inny sposób określony przez przełożonego regularnego, za zgodą radnych i po uwzględnieniu opinii braci oraz rozważeniu warunków, w jakich znajduje się kustodia, uwzględniając jednak to, co zostało przepisane w nr 136,1. Do tych, którzy mają przeszkodę w przybyciu na Kapitułę stosują się te same przepisy, które odnoszą się do Kapituły prowincjalnej.
2. Zatwierdzenie wyborów należy do ministra prowincjalnego. Jeśli jest nieobecny, to ogłasza się wyniki wyborów, a wybrany przełożony regularny sprawuje swój urząd, jako delegat ministra prowincjalnego do czasu zatwierdzenia wyboru. O dokonanym wyborze minister prowincjalny powiadamia ministra generalnego.
3. Od chwili zatwierdzenia przełożony regularny ma władzę zwyczajną zastępczą do spełaniania swego urzędu. Równocześnie minister prowincjalny powinien mu udzielić uprawnień, o których mówią Konstytucje w nr 19 i 36.
4. Z ważnych powodów minister generalny, za zgodą swego definitorium, po zasięgnięciu zdania ministra prowincjalnego i jego definitorium, oraz po zebraniu na piśmie głosów doradczych braci danej kustodii, może mianować przełożonego regularnego i jego radnych.
138.1. Pod nieobecność przełożonego regularnego lub gdy on jest przeszkodzony, zastępuje go pierwszy radny, względnie następny, według kolejności wyboru, gdyby pierwszy był przeszkodzony.
2. Jeżeli zaś urząd przełożonego regularnego lub radnego kustodii zostanie z jakiegokolwiek powodu opróżniony, należy o tym powiadomić ministra prowincjalnego, który postąpi podobnie, jak przewiduje numer 129, z zastosowaniem odpowiednich zmian.
139.1. Przełożony regularny zwołuje swoich radnych przynajmniej cztery razy w roku.
2. Winien on otrzymać ich zgodę lub zasięgnąć rady w tych sprawach, w których minister prowincjalny potrzebuje zgody lub rady swego definitorium.
3. Wypada, aby kustodia posiadała swój statut zatwierdzony przez ministra prowincjalnego, za zgodą definitorium, w którym powinny być określone ważniejsze sprawy, jakimi powinien zająć się zarząd.
 
Art. VII. Zarząd domu zakonnego
140.1. Na Kapitule prowincjalnej lub w odpowiednim czasie później, minister prowincjalny, za zgodą definitorium i jeśli to możliwe - po wysłuchaniu zdania braci - ustanawia braterskie wspólnoty domowe oraz mianuje przełożonych domowych, zgodnie z nr 115,3. Należy przy tym brać pod uwagę zachowanie naszej formy życia, aby rozwijało się braterskie współżycie, a także by mogły być wykonane specyficzne posługi, jakie w poszczególnych domach trzeba spełniać.
2. W ten sam sposób ustala się braterskie wspólnoty i mianuje przełożonych w wiceprowincjach i kustodiach, z uwzględnieniem specjalnych okoliczności.
3. Przełożonych domowych mianuje minister prowincjalny, za zgodą definitorium, na trzy lata; można ich także mianować na drugie trzechlecie, a w razie oczywistej konieczności, nawet na trzecie w tym samym domu, ale tylko wtedy, gdy za tym przemawiają słuszne powody.
4. Ci, którzy pełnili urząd przełożonego domowego przez sześć lat, lub w wypadku konieczności przez nieprzerwanych dziewięć lat, niech będą wolni od niego przynajmniej przez jeden rok.
141.1. Minister prowincjalny, za zgodą definitorium, w każdej braterskiej wspólnocie mianuje wikarego, który jako radny jest obowiązany pomagać przełożonemu w kierowaniu wspólnotą, a także zarządzać nią, jeżeli przełożony jest nieobecny lub przeszkodzony, względnie jeśli jego urząd jest opróżniony.
2. W każdym domu liczącym przynajmniej sześciu braci, oprócz wikarego, który na mocy prawa jest pierwszym radnym, bracia po ślubach wieczystych wybiorą jednego lub dwóch radnych; ich zadaniem jest służyć przełożonemu domowemu radą w sprawach duchowych i materialnych.
3. W sprawach zaś ważniejszych, stosownie do przepisów Konstytucji i Statutów krajowych lub prowincjalnych, radni mają głos decydujący.
4. Kapituła prowincjalna określa, który z braci kieruje braterską wspólnotą w razie nieobecności gwardiana i wikarego, lub gdy są przeszkodzeni w wykonywaniu urzędu.
5. Gdy urząd przełożonego domowego zostanie opróżniony ponad sześć miesięcy przed Kapitułą prowincjalną, wówczas minister prowincjalny, za zgodą definitorium mianuje innego przełożonego, jeżeli zaś urząd byłby opróżniony krócej niż sześć miesięcy przed Kapitułą prowincjalną, wówczas braterską wspólnotą zarządza wikary.
142.1. Kapituła domowa składa się ze wszystkich braci profesów.
2. W niej dobrze uwydatnia się posłuszeństwo płynące z miłości jako znamię właściwe naszej braterskiej wspólnocie. Dzięki temu bracia służą siebie nawzajem, rozwija się twórcze zaangażowanie wszystkich, a osobiste dary stają się dobrem wspólnym.
3. Zadaniem Kapituły domowej pod kierunkiem gwardiana, jest umacnianie ducha braterskiego, budzenie u wszystkich braci poczucia odpowiedzialności za dobro wspólne, pielegnowanie dialogu odnośnie wszystkiego, co dotyczy życia braterskiego, zwłaszcza rozwoju modlitwy, zachowywania ubóstwa, po bratersku prowadzonej formacji, aby wspólnie szukano woli Bożej.
4. Kapituła domowa niech się odbywa często w ciągu roku. Przełożeni wyżsi zaś powinni ją skutecznie popierać, a także niekiedy ożywiać swoją obecnością.
5. Przełożeni, nie tylko w odpowiedni sposób powinni przedstawiać braciom sprawy do omawiania na Kapitule, lecz także zasięgać ich rady.
6. Głosowania na Kapitule domowej mają charakter doradczy, chyba że prawo powszechne lub własne postanawia inaczej.
7. Tylko bracia po profesji wieczystej mają prawo - według przepisów Konstytucji - dokonywania wyborów i głosowania w dopuszczaniu braci do profesji.
143.1. Kuria generalna i prowincjalna, dom wiceprowincjała i przełożonego regularnego, jak również wszystkie nasze domy powinny posiadac archiwum, w którym należy przechowywać wszystkie niezbędne i odpowiednio uporządkowane dokumenty, z zachowaniem tajemnicy. Ten, komu zostaje powierzona troska o archiwum, winien dokładnie zapisywac wszystkie sprawy godne pamieci.
2. Ponadto nalezy posiadac inwentarz dokumentów znajdujących sie w archiwum.
 
ROZDZIAŁ IX
ŻYCIE APOSTOLSKIE BRACI
 
144.1. Syn Boży został posłany na świat przez Ojca, aby dzieląc ludzką dolę ubogim głosił Ewangelię, uzdrawiał skruszonych w sercu, więźniom głosił wolność, a niewidomym przywracał wzrok.
2. To posłannictwo Chrystus, mocą Ducha Świętego, postanowił prowadzić dalej w Kościele.
3. Ten zaś Duch Święty powołał świętego Franciszka wraz z jego braterską wspólnotą apostolską, aby ze wszystkich sił pomagał Kościołowi w pełnieniu jego posłannictwa w naglących warunkach swego czasu, a zwłaszcza względem tych, którzy bardziej potrzebowali ewangelicznej nowiny.
4. Dlatego też nasza braterska wspólnota posłuszna Duchowi Pana i Jego świętemu działaniu, przez głoszenie Ewangelii słowem i czynem, pełni w Kościele należną posługę względem wszystkich ludzi.
145.1. W działalności apostolskiej zachowujemy cechy właściwe naszemu charyzmatowi, dostosowując je do różnych czasów i warunków.
2. Szczególnym apostolstwem brata mniejszego jest prowadzenie w świecie życia ewangelicznego w prawdzie, prostocie i radości.
3. Okazujmy szacunek wszystkim ludziom i bądźmy gotowi do dialogu z nimi.
4. Jakkolwiek opowiadamy się raczej za ewangelizacją ubogich to jednak, za przykładem Chrystusa i świętego Franciszka, nie lękajmy się głosić orędzia o nawróceniu do sprawiedliwości i obowiązku zachowania pokoju również ludziom sprawującym władzę, czy panującym nad narodami.
5. Chętnie podejmujmy każdą pracę i działalność apostolską, jeżeli tylko odpowiada naszemu sposobowi życia i jest potrzebna Kościołowi. Świadomi naszego stanu braci mniejszych, podejmujmy wielkodusznie te prace, które są uważane za bardzo trudne.
6. Wspólnota braterska, prowincjalna czy domowa, niech popiera i koordynuje różne incjatywy duszpasterskie jako wyraz działania całej braterskiej wspólnoty.
7. Bracia jako uczniowie Chrystusa i Świętego Franciszka, niech pamiętają, że życie apostolskie domaga się gotowości do znoszenia krzyża i prześladowania, aż do męczęństwa za wiarę, i dla zbawienia bliźnich.
146.1. Różne formy apostolstwa podejmowane nawet z własnej inicjatywy, niech bracia wykonują, okazując chętne posłuszeństwo kompetentnej władzy.
2. Zachowując prawo Ojca Świętego do rozporządzania Zakonem w służbie Kościołowi powszechnemu, bracia w pełnieniu jakiegokolwiek apostolstwa podlegają władzy biskupa diecezjalnego, od którego - za aprobatą własnych przełożonych - otrzymują potrzebne uprawnienia. Przełożeni zaś niech chętnie - na ile tylko mogą i zgodnie z naszym charyzmatem - wyrażają zgodę, gdy biskupi proszą o posługę dla ludu Bożego i zbawienia ludzi.
3. Do Kapituły prowincjalnej należy dostosowywanie prac zależnie do wymogów czasu, zachowując nasz charakter franciszkańsko-kapucyński. Do ministra prowincjalnego zaś, za zgodą definitorium należy sprawa właściwej koordynacji sił apostolskich w prowincji.
4. Przełożony braterskiej wspólnoty, po wysłuchaniu - w ważniejszych sprawach - opinii Kapituły domowej niech braciom wyznacza prace, mając na względzie potrzeby Kościoła i możliwość poszczególnych osób, oraz zachowując ścisłą jedność organizacji duszpasterskiej ustalonej przez hierarchię kościelną.
5. Bracia niech chętnie współpracują z dziełami i przedsięwzięciami innych instytutów zakonnych Kościoła.
147.1. Bracia niech się uczą odczytywać znaki czasu, przez które oczyma wiary można dostrzec plany Boże, by przedsięwzięcia apostolskie odpowiadały wymogom ewangelizacji i potrzebom ludzi.
2. Niech też rozwijają dotychczasowe formy apostolstwa jakimi są: misje ludowe, rekolekcje, spowiedź wiernych, opieka duchowa nad siostrami zakonnymi, zwłaszcza franciszkańskimi, duszpasterstwo chorych i więźniów, praca na polu wychowawczym i na rzecz postępu społecznego.
3. Podejmując natomiast nowe formy apostolstwa, ze szczególną troskliwością niech się poświęcają ludziom, którzy z powodu specyficzynch warunków życia, pozbawieni są zwyczajnej opieki duszpasterskiej, na przykład: młodzież zagrożona pod względem religijno-chrześcijańskim, emigranci, robotnicy, ludzie znajdujący się w trudnych warunkach materialnych lub prześladowani i udręczeni przez wrogość i nienawiść, ze względu na swoje pochodzenie czy rasę.
4. Niech szczególnie starają się prowadzić ekumeniczny dialog miłości, prawdy i modlitwy z braćmi chrześcijanami niekatolikami, i w ten sposób mieć udział w staraniach Kościoła o przywrócenie jedności.
5. Podobnie winni się starać nawiązać zbawczy dialog z ludźmi wyznającymi inne religie i niewierzącymi, wśród których żyją, albo do których są posłani.
6. Wszelkie posługi czynione ludziom powinny opierać się na życiu ukształtowanym przez Ewangelię. Łatwiej bowiem dociera do świadomości i zostaje przyjęte świadectwo braci, którzy w prostocie serca żyją blisko ludu i zarówno w warunkach życia, jak i w sposobie mówienia okazują się naprawdę mniejszymi.
148.1. Święty Franciszek, herold Chrystusa, uprawniony przez władzę Kościoła obchodził miasta i wszędzie siał - w krótkich i prostych słowach - ziarno Ewangelii, zwiastując ludowi Bożemu tajemnicę Chrystusa.
2. Idąc za jego przykładem i tradycją naszego Zakonu, niech bracia głoszą słowo Boże w sposób zrozumiały, trzymając się wiernie Pisma świętego.
3. Bracia niech usilnie się starają wyryć w swych sercach słowo Boże, którym jest Chrystus, i oddać Mu się na własność, aby On sam ich przynaglał do mówienia z nadmiaru miłości. W ten sposób będą głosić życiem, czynem i słowem samego Chrystusa.
4. Aby zaś stało się to rzeczywistością, sami niech się ustawicznie starają wzrastać w mądrości Chrystusowej, którą zdobywa się przede wszystkim życiem, zwłaszcza przez systematyczną lekturę, rozmyślanie i pilne studium Pisma świętego.
149.1. Podczas sprawowania sakramentów świętych, Chrystus ze swoją mocą jest obecny wśród wiernych; uświęca ich i buduje swoje Ciało. Dlatego bracia niech będą gotowi nieść pomoc wiernym czy to z racji swego stanowiska, czy też gdy będą zaproszeni przez duchowieństwo, by udzielać sakramentów świętych, aby z tej okazji rosła i umacniała się wiara.
2. Bracia kapłani niech w duchu Chrystusa Pasterza zwiastują odpuszczenie grzechów w sakramencie pojednania, i niechaj chętnie oddają się słuchaniu spowiedzi wiernych, tym bardziej, że ta posługa tak bardzo odpowiada braciom mniejszym, i często dotyczy ludzi duchowo bardzo biednych.
3. Niech bracia kapłani odznaczają się gorliwością o chwałę Bożą i miłosierdziem, szacunkiem dla godności osoby ludzkiej, miłością, cierpliwością i roztropnością.
4. Spowiednicy niech się starają o ciągły postęp w wiedzy duszpasterskiej, i w należytym wypełnianiu swej posługi.
150.1. Za przykładem świętego Franciszka i zgodnie ze stałą tradycją Zakonu, bracia niech chętnie przyjmują opiekę duchową i fizyczną nad chorymi i słabymi.
2. Tak bowiem wstępując w ślady Chrystusa, który na znak, że przybliżyło się już królestwo Boże, obchodził miasta i osady uzdrawiając wszelką niemoc i słabość, niech wypełniają posłannictwo Kościoła, który przez swoich synów jednoczy się z ludźmi wszelkiego stanu, zwłaszcza z ubogimi i strapionymi, i chętnie się dla nich poświęcają.
3. Przełożeni niech chętnie popierają tego rodzaju pracę, gdyż ona jest wspaniałym i potężnym dziełem miłości i apostolstwa.
151.1. Zgodnie z duchem i tradycją naszego Zakonu, bracia niech będą gotowi nieść pomoc duszpasterską w parafiach duchowieństwu Kościoła partykularnego.
2. Przełożeni wyżsi, za zgodą rady, odpowiadając na pilne potrzeby wiernych niech roztropnie i w duchu służby Kościołowi partykularnemu, przyjmują prace parafialne.
3. Dla pogodzenia tej posługi z naszym powołaniem, należy raczej przyjmować te parafie, w których łatwiej będzie można dawać świadectwo naszej małości i wieść życie braterskie, oraz wykonywać prace w braterskiej wspólnocie. W ten sposób lud Boży będzie mógł właściwie uczestniczyć w naszym charyzmacie.
4. Sanktuaria powierzone naszemu Zakonowi, niech będą ośrodkami ewangelizacji i zdrowej pobożności.
152.1. Bracia, uznając miejsce ludzi świeckich w życiu i działalności Kościoła, niech ich wspierają w podejmowaniu posług właściwych dla świeckich, a zwłaszcza w prowadzeniu dzieła ewangelizacji. Podobnie niech popierają stowarzyszenia wiernych chrześcijan, których członkowie starają się żyć słowem Bożym, głosić je i od wewnątrz przemieniać świat.
2. Wśród tych stowarzyszeń, szczególnie bliski naszemu sercu jest Franciszkański Zakon Świeckich. Współpracujemy ze świeckimi franciszkanami, aby ich braterskie wspólnoty rozwijały się jako wspólnoty wiary, obdarzone szczególną skutecznością ewangelizacji, a także w kształowaniu poszczególnych członków, by królestwo Boże rozpowszechniali nie tylko przykładem swego życia, ale także różnego rodzaju apostolskimi posługami.
153.1. Święty Franciszek zachęcał braci do głoszenia królestwa Bożego także przy pomocy pieśni i utworów pochwalnych, ułożonych w języku ludowym; sam również starał się służyć sprawie zbawienia wszystkich ludzi poprzez rozpowszechnianie pism.
2. Dlatego i my, ceńmy bardzo dzisiejsze środki społecznego przekazu, jako odpowiednie narzędzia głoszenia Ewangelii współczesnym, przez które można dotrzeć do wielkiej liczby ludzi i wywierać na nich wpływ.
3. Aby zaś ten wieloraki apostolat prowadzony przy pomocy tych środków mógł się coraz bardziej rozwijać w naszej braterskiej wspólnocie, niech przełożeni starają się dawać braciom - uzdolnionym w tym kierunku - możliwość zdobywania odpowiedniego przygotowania.
4. Wszystkich braci należy odpowiednio pouczyć o odpowiedzialnym korzystaniu z tych środków, aby przez nie zdobywali właściwe i rzetelne poznanie warunków życia ludzkiej społeczności i potrzeb Kościoła.
5. Bracia, niech wspólnymi siłami oddają się apostolstwu wydawniczemu, zwłaszcza zaś rozpowszechnianiu franciszkanizmu. Bardzo się zaleca tworzenie tego rodzaju ośrodków w prowincjach, krajach i całym Zakonie.
6. W tym, co się odnosi do środków społecznego przekazu, należy zachować przepisy prawa powszechnego, gdy zaś chodzi o pisma dotyczące problemów religii czy obyczajów, należy uzyskać także pozwolenie wyższego przełożonego.
7. Bracia, niech posiadają potrzebne narzędzia do wykonywania swojej pracy, tak jednak, by nie ucierpiało na tym życie braterskie i były zachowane wymogi naszego powołania franciszkańsko-kapucyńskiego.
154.1. Bracia, w jakikolwiek sposób oddani apostolstwu przez praktykę miłości Boga i bliźniego, która jest duszą wszelkiego apostolstwa, niech starają się zespalać w jedno życie i działanie.
2. Niech też pamiętają, że nie będą mogli wypełnić swojego posłannictwa, jeżeli nie będą ustawicznie odnawiać się w wierności własnemu powołaniu.
3. Dlatego niech prowadzą działalność apostolską w ubóstwie i pokorze, nie przywłaszczają sobie pełnionej posługi, aby dla wszystkich było oczywiste, że szukają jedynie Jezusa Chrystusa. Niech zachowują więź braterstwa, która - wedle woli Chrystusa - winna być tak ukształtowana, aby świat poznał, że Syn został posłany przez Ojca.
4. W braterskim współżyciu niech pielęgnują życie modlitwy i studium, aby ściśle jednoczyli się ze Zbawicielem, i pobudzani przez Ducha Świętego mogli okazać, że wielkodusznie i ochoczo oddali się sprawie dawania świadectwa radosnej nowinie.
 
ROZDZIAŁ X
NASZE ŻYCIE W POSŁUSZEŃSTWIE
 
155.1. Na mocy naszego zobowiązania się do życia w posłuszeństwie, bez względu na piastowane stanowisko, starajmy się o ostatnie miejsce we wspólnocie uczniów Pańskich, usługujac sobie nawzajem w duchu miłości, a ze względu na Boga, bądźmy poddani wszelkiemu ludzkiemu stworzeniu.
2. To jest prawdziwe posłuszeństwo ukazane w życiu Jezusa Chrystusa, który przyjął postać sługi.
3. Ulegli Duchowi Świętemu, w braterskiej wspólnocie życia, w każdym zdarzeniu i czynności szukajmy woli Bożej i ją wypełniajmy.
4. W ten sposób, zarówno słudzy, czyli przełożeni, którzy się oddają na służbę braciom sobie powierzonym, jak i inni bracia, którzy w duchu wiary im się podporządkowują, będą zawsze czynili to, co się podoba Bogu.
 
Art. I. Pasterska posługa przełożonych
156.1. Chrystus nie przyszedł, aby Mu służono, ale aby służyć, i jawnie to okazał, kiedy umył nogi apostołom i polecił im czynić to samo.
2. Dlatego też przełożeni, jako słudzy innych, niech sprawują władzę nie jako panowie, lecz niech służą pozostałym braciom przez przykład i słowo, darząc ich życiem i duchem.
157.1. Ponieważ przełożeni zdadzą rachunek przed Bogiem za braci sobie powierzonych, przeto niech z miłością kierują swoimi braterskimi wspólnotami, pociągając ich swoim płynącym z przekonania przykładem.
2. Dlatego nałożony na siebie obowiązek niech pilnie wykonują, oraz troszczą się o braci i o wszystkie ich sprawy, zwłaszcza duchowe.
3. W gorliwej modlitwie i roztropnym zastanawianiu się, niech razem z braćmi szukają woli Bożej.
4. W duchu ewangelicznym niech prowadzą rozmowy, tak ze wszystkimi, jak i poszczególnymi braćmi, a także chętnie przyjmują ich rady. Niech jednak wszyscy pamiętają, że na mocy urzędu ostateczna decyzja należy do przełożonych.
5. Przełożeni niech nakłaniają braci do wiernego zachowywania naszego sposobu życia i do troski o dobro Kościoła.
6. Dla dobra całej braterskiej wspólnoty, niech wszystkich zachęcają do zgodnej współpracy, a zwłaszcza tych, którzy w domu pełnią specjalne obowiązki.
158.1. Wszyscy przełożeni mają obowiązek służyć braciom słowem Bożym i starać się pilnie o ich odpowiednie wykształcenie i formację zakonną.
2. Mogą to, w poszczególnych prowincjach, uczynić różnie. Decyduje o tym minister prowincjalny, za zgodą definitorium, w zależności od warunków miejsca i czasu. Może to być, na przykład: rozmowa duchowa z poszczególnymi braćmi albo podczas Kapituły domowej, homilia do nich wygłoszona w czasie Mszy św. lub nabożeństwa słowa Bożego, listy okólne wyższych przełożonych, spotkania poświęcone sprawom zakonnym i franciszkańskim.
159. 1. Przełożeni, pragnąc nakłonić poszczególnych braci do okazania posłuszeñstwa dla zamierzeń Ojca, który z miłości ich powołał, niech ich pobudzają do czynnego i odpowiedzialnego szukania i wypełniania woli Bożej.
2. Niech powierzonymi sobie braæmi kierują jako synami Bożymi, okazując szacunek dla osoby ludzkiej, tak żeby oni dobrowolnie okazywali im posłuszeństwo.
3. Nakazów na mocy ślubu posłuszeństwa niech nie wydają, chyba że skłania ich do tego konieczność i miłość, a jeśli to czynił, to z wielką roztropnością i na piśmie lub w obecności dwóch świadków.
160.1. Przysługujący im z Reguły obowiązek upominania, umacniania i - jeśli to jest konieczne - poprawiania braci, niech przełożeni wypełniają ze stanowczością, a zarazem z łagodnością i miłością.
2. Wykroczenia poszczególnych braci, niech się starają poprawiać po bratersku, w prywatnej rozmowie z nimi, mając wzgląd na osobę i okoliczności sprawy.
3. Bracia zaś, dla duchowego postępu, niech chętnie przyjmują upomnienia przełożonych.
4. Wykroczenia i zaniedbania braterskiej wspólnoty przełożeni powinni omawiać z samymi braćmi, zwłaszcza podczas Kapituły domowej. Wtedy też niech wszyscy razem szukają skutecznych środków zaradczych i starają się je stosować.
161.1. Wizytacja pasterska wyższych przełożonych, przepisana przez Regułę i prawo powszechne, przyczynia się bardzo do ożywienia i odnowy naszego życia oraz do zespolenia braci.
2. Minister generalny, w czasie swego urzędowania niech odwiedzi wszystkich braci, osobiście lub przez innych, a zwłaszcza przez definitorów generalnych.
3. Taką samą wizytację przeprowadzą inni przełożeni wyżsi, we wszystkich braterskich wspólnotach swego terytorium, przynamniej dwa razy w ciągu trzechlecia.
4. W wiceprowincjach i kustodiach, oprócz wizytacji wiceprowincjała, względnie przełożonego regularnego niech minister prowincjalny przeprowadzi wizytację w każdym trzechleciu.
5. Oprócz tego, niech minister generalny, przy nadarzających się okazjach odwiedza braci w różnych krajach i niekiedy bierze udział w zebraniach Konferencji wyższych przełożonych.
6. Także inni wyżsi przełożeni, w trosce o braci i ich dzieła, niech chętnie korzystają ze sposobności spotkania się z nimi.
162.1. Wizytatorzy, niech przeprowadzą z braćmi szczere rozmowy o wszelkich sprawach duchowych i materialnych, dotyczących ochrony i rozwoju naszego życia, zarówno z każdym z osobna jak i na wspólnym zebraniu, i niech też nie pomijają wizytacji domów.
2. Niech też okażą pełne zrozumienie warunków czasu i różnych krajów, aby bracia chętnie i szczerze wypowiadali swoje zdanie, i by w ten sposób wspólnie dążyli do tego, co prowadzi do stałej odnowy życia i wzrostu działalności.
163.1. Po zakończeniu wizytacji, delegowany wizytator niech prześle właściwemu przełożonemu dokładne sprawozdanie.
2. Zarówno przełożeni wyżsi, jak i domowy, w określonym przez wizytatora czasie, niech powiadomią swojego bezpośredniego przełożonego o tym, co zostało wykonane z poleceń wizytacyjnych, a także, w jaki sposób zostało spełnione to, co polecają Konstytucje Kapitułom prowincji i przełożonym.
3. Natomiast przełożeni wyżsi, raz na trzy lata prześlą do właściwego przełożonego, sprawozdanie o stanie swojej jednostki administracyjnej.
 
Art. II. Posłuszeństwo braci z miłości
164.1. Bracia, wstępując w ślady Pana Jezusa, który przez całe życie pełnią wolę Ojca, przez ślub posłuszeństwa oddają swoją wolę - jako ofiarę z samych siebie - umiłowanemu nade wszystko Bogu oraz ustawicznie upodabniając się do Jego zbawczej woli i poświęcając się na służbę Kościoła.
2. Ponadto żyjąc w posłuszeństwie razem z braterską wspólnotą, pewniej rozpoznają wolę Bożą i umacniają braterską jedność.
3. W tym duchu, w którym dobrowolnie ślubowali rady ewangeliczne, a więc w duchu wiary i umiłowania woli Bożej, niech okazują przełożonym czynne i odpowiedzialne posłuszeństwo.
4. Niech będą przekonani, że ofiara z własnej woli dobrowolnie złożona Bogu, bardzo pomaga do osobistej doskonałości, a dla innych ludzi staje się świadectwem o królestwie Bożym.
165.1. Bracia, okazujac przełożonym swą gotowość słuchania ich w duchu wiary, niech przedstawiają im swoje poglądy i zamiary dla wspólnego dobra. Przełożeni zaś, skoro omówią chętnie wszystko z braćmi, niech osądzą i postanowią, co należy czynić.
2. Prawdziwym posłuszeństwem jest również jakikolwiek dobry uczynek brata, wykonany z własnej inicjatywy i z czystą intencją, gdy wie, że nie sprzeciwia się to woli przełożonych i nie przynosi to uszczerbku jedności braterskiej.
3. Gdyby brat, po przeprowadzeniu dialogu braterskiego, widział coś lepszego i pożyteczniejszego niż to, co mu nakazuje przełożony, niech dobrowolnie złoży Bogu ofiarę z własnych poglądów i stara się wypełnić to, co zlecił przełożony; jest to bowiem prawdziwe posłuszeństwo z miłości, które podoba się Bogu i bliźniemu.
166.1. Bracia, którzy z racji osobistych czy zewnętrznych trudności, nie są w stanie zachowaæ Reguły, mogą, a nawet powinni zwrócić się z ufnością do przełożonego po radę, umocnienie na duchu i środki zaradcze.
2. Przełożony zaś, niech ich przyjmie z braterską miłością i troskliwością, oraz stara się przyjść im z pomocą.
167.1. My wszyscy, przełożeni i inni bracia, postępując w prawdzie i szczerości serca, żyjmy w wielkiej zażyłości z sobą i w duchu miłości służmy sobie dobrowolnie, i bądźmy wobec siebie posłuszni.
2. Tak się wzajemnie szanujmy, abyśmy w nieobecności brata nigdy nie mówili tego, czego z miłością byśmy nie ośmielili się powiedzieć wobec niego.
3. Postępując w ten sposób, w świecie, który winien być Bogu poświęcony, będziemy znakiem tej doskonałej miłości, która panuje w królestwie niebieskim.
4. Jeżeli z powodu świadectwa życia ewangelicznego, wypadnie nam kiedy cierpieć biedę, prześladowanie i ucisk, całą naszą nadzieję pokładajmy w umiłowanym nade wszystko Bogu.
5. Pobudzeni i umocnieni przez Ducha Świętego i Jego święte działanie, jako ubodzy i ludzie pokoju, podejmujmy mężnie wielkie przedsięwzięcia w przekonaniu, że jeżeli wytrwamy aż do końca, Bóg nas uwieńczy.
 
ROZDZIAŁ XI
NASZE ŻYCIE KONSEKROWANE W CZYSTOŚCI
 
168.1. Wśród rad ewangelicznych, jako wyjątkowy dar Boży, należy cenić czystość, którą - pod tchnieniem Ducha Świętego - dobrowolnie przyjmyjemy ze względu na Chrystusa i Jego królestwo.
2. Racją naszego życia w czystości jest taka miłość, która stawia na pierwszym miejscu Boga i wszystkich ludzi. Życie w czystości w sposób szczególny daje ludzkiemu sercu większą wolność, dzięki której niepodzielną miłością oddajemy się Bogu i możemy się stać wszystkim dla wszystkich.
3. Przez wierne zachowywanie i wytrwał pielęgnowanie tego daru, nasza braterska wspólnota staje się świetlanym znakiem tajemnicy, w której Kościół złączony jest z jedynym Oblubieńcem. Charyzmat celibatu, który nie wszyscy mogą zrozumieć, jest opowiedzeniem się za królestwem Bożym i proroczo zapowiada to królestwo wśród nas oraz, daje świadectwo życia przyszłego, w którym zmartwychwstali będą przed Bogiem braćmi wobec siebie, a On będzie dla nich wszystkim we wszystkich.
169. 1. Jedną z cech wyróżniających świętego Franciszka jest bogactwo jego uczuć i umiejętność ich wyrażania.
2. Franciszek, porwany miłością do Boga i wszystkich ludzi, a nawet do wszystkich rzeczy stworzonych jest dla wszystkich bratem i przyjacielem.
3. Na wskroś przyjacielski i szlachetny, wzruszający się wobec każdej rzeczy dobrej i pięknej, chciał, aby jego bracia napełnieni pokojem i braterstwem ogarniającym cały świat, a nawet kosmos, byli radosnymi piewcami pokuty-nawrócenia.
170.1. Jak długo jesteśmy na drodze do królestwa Bożego, czystość zawsze będzie zakładać jakieś wyrzeczenie, które należy uznać i przyjąć. Pilne uciekanie się do środków nadprzyrodzonych i naturalnych, daje możliwość osiągnięcia równowagi i pozwala uniknąć niebezpieczeństw, które bratu żyjącemu w celibacie bardziej zagrażają, a są nimi: zgorzkniałość, oschłość, wygodnictwo życiowe, niewłaściwe rekompensaty, chorobliwa niechęć w okazywaniu uczuć.
2. Poświęcona Bogu czystość, jako dar dany ludziom, karmi się, umacnia i rozwija przez uczestnictwo w życiu sakramentalnym, zwłaszcza w uczcie Eucharystycznej i sakramencie pojednania, oraz przez wytrwałą modlitwę i wewnętrzne zjednoczenie z Chrystusem i Jego Dziewiczą Matką.
3 W ten sposób, nie przeceniając własnych sił, lecz ufni w pomoc Bożą starajmy się wielkodusznie odpowiedzieć na ten dar.
171.1. Dojrzewanie uczuciowe i seksualne przechodzi stopniowo drogę przemiany od miłości samolubnej i nastawionej na posiadanie, do miłości ofiarnej, zdolnej do oddania się innym.
2. Niech wszyscy bracia, zwłaszcza przełożeni pamiętają, że szczególną pomocą do zachowania czystości jest wzajemna miłość w rodzinnej zażyłości i braterskiej służbie.
3. Prawdziwa wspólnota braterska, pogodna i otwarta na innych, ułatwia każdemu naturalny rozwój emocjonalny. Braterska postawa wymaga ciągłego wyrzeczenia się miłości własnej oraz oddania się, które sprzyja prawdziwym i głębokim przyjaźniom. W dużym stopniu przyczyniają się one do udoskonalenia życia uczuciowego.
4. Oprócz stawiania wymagań zmysłom i sercu, żyjąc w pokorze i pokucie, radośnie i rzetelnie przykładajmy się do pracy, a także używajmy innych środków pomocniczych do zachowania zdrowia duszy i ciała.
172.1. Bracia, niech w Chrystusie kochają wszystich ludzi, a przez braterskie i przyjazne obcowanie z nimi, starają się doprowadzić ich do uczestnictwa w królestwie Bożym.
2. Zgodnie z przykładem szlachetnego uczucia brata Franciszka wobec siostry Klary, nasze zachowanie wobec kobiet, niech się odznacza grzecznością, szacunkiem i poczuciem sprawiedliwości.
3. Przyjaźń jest wielkiem darem i przyczynia się do ludzkiego i duchowego rozwoju. Na mocy naszej konsekracji i ze względu na szacunek należny powołaniu tych, z którymi przebywamy, unikajmy przywiązywania ich do siebie; raczej my dawajmy im siebie samych. W ten sposób przyjaźń stanie się siłą wyzwalającą, a nie niszczącą braterską wspólnotę.
4. Związki braci z własną rodziną sprzyjają rozwojowi uczuciowemu. Nie należy jednak zapominać, że naszą nową rodziną jest wspólnota braterska.
173.1. Często rozważajmy słowa świętego Franciszka, którymi zachęcał swych braci, aby oddaliwszy wszelkie zbytnie troski, czystym sercem i czystym ciałem, oraz świętym działaniem kochali i wielbili Boga we wszystkich stworzeniach.
2. Niech więc nam nic nie przeszkadza, nic nie oddziela od tego, by w naszej braterskiej wspólnocie objawiał się i działał Duch Pana.
 
ROZDZIAŁ XII
KRZEWIENIE I PIELĘGNOWANIE WIARY
 
Art. I. Misyjne zadanie Zakonu
174.1. Jezus Chrystus-Ewangelia Boża, pierwszy i największy Zwiastun Ewangelii, wszystkim swoim uczniom, a przez nich wspólnocie wiary, którą jest Kościół przekazał łaskę i obowiązek ewangelizowania.
2. Wszyscy ochrzczeni, zwłaszcza zakonnicy ze względu na ich szczególny dar z siebie, są zjednoczeni z Kościołem pielgrzymującym, który na mocy posłannictwa otrzymanego od Chrystusa i Ducha Świętego jest powszechnym sakramentem zbawienia i dlatego ze swej natury jest misyjny.
3. Święty Franciszek w swoim czasie z natchnienia Bożego, przykładem życia i mocą swojej Reguły, odnowił ducha misyjnego i rozbudził te przedsięwzięcia Kościoła, które noszą nazwę działalności misyjnej. Poprzez nie głoszona jest Ewangelia, a także nadchodzące królestwo Boże, które przemienia samego człowieka, oraz stwarza nowy, sprawiedliwy i pełen pokoju świat. W ten sposób codziennie tworzy się i coraz bardziej udoskonala Kościół.
4. Zadanie ewangelizacji należące do całego Kościoła, Zakon nasz przyjmuje jako swoje własne, a dzieło misyjne, które podejmuje, zalicza do głównych swych obowiązków apostolskich.
5. Za misjonarzy należy uważać tych braci, którzy na jakimkolwiek kontynencie lub w jakimklowiek kraju niosą wszystkim, którzy wierzą w Chrystusa, radosne orędzie zbawienia.
6. Uznajemy jednak szczególne warunki tych braci, którzy prowadzą działalność misyjną w służbie nowych Kościołów.
175.1. Bracia misjonarze, jak to powiedział święty Franciszek, mogą w dwojaki sposób przebywać duchowo wśród niechrześcijan; jeden polega na tym, że dla Boga poddają się wszelkiej ludzkiej władzy i z całym przekonaniem dają świadectwo życia ewangelicznego przez miłość, drugi zaś na tym, że jeśli stwierdzą oznaki takiej właśnie woli Bożej, to wprost będą głosić niewierzącym słowa zbawienia, aby przyjęli chrzest i stali się chrześcijanami.
2. Uznając, że Kościoły partykularne osiągnęły już w dziedzinie ewangelizacji rolę pierwszorzędną, bracia niech chętnie słuchają synów nowego Kościoła i prowadzą z nimi dialog. W ten sposób okażą, że przybyli aby służyć Kościołom lokalnym i ich pasterzom.
3. Pobudzeni duchem proroczym, niech w duchu miłości i w świetle Ewangelii oceniają warunki historyczne, religijne, społeczne i kulturowe, oraz postępują w wolności dzieci Bożych.
4. W dialogu z innymi Kościołami chrześcijańskimi i niechrześcijańskimi, niech popierają te przemiany, które sprzyjają nadejściu nowego świata, oraz niech będą wyczuleni na te idee, które wpływają na sposób myślenia i działania narodów.
176.1. Bracia, którzy za Bożym natchnieniem czują się powołani do pracy misyjnej na innym terenie, gdzie bardziej nagli potrzeba ewangelizacji, niech swój zamiar przedstawią ministrowi prowincjalnemu. Minister prowincjalny, może jednak wezwać innych braci odpowiednich i chętnych do podjęcia tego obowiązku.
2. Po specjalnym przygotowaniu doktrynalnym i praktycznym w dziedzinie misyjnej i ekumenicznej, które powinno być przystosowane do szczególnych warunków każdego, minister prowincjalny przedstawi tych braci ministrowi generalnemu, bo jemu przysługuje prawo wydania obediencji skierowującej ich do pracy misyjnej.
3. Przełożeni niech z powodu małej liczy braci w prowincji nie wzbraniają się wysyłać odpowiednich na misje, lecz niech wszystkie swoje troski i zamiary złożą na Tego, który zawsze o nas się troszczy.
4. Różne prowincje Zakonu niech w miarę możliwości wzajemnie i ofiarnie sobie pomagają, i przez ministra generalnego posyłają potrzebującym okręgom misjonarzy, oraz służą im pomocą.
5. Należy zachęcać braci, aby uczestniczyli w dziele misyjnym, także czasowo, zwłaszcza dla spełnienia pewnych szczególnych posług.
6. Bracia, niech czynem i radą współpracują z misjonarzami świeckimi, zwłaszcza z katechistami, i niech się wraz z nimi troszczą o intensywne ożywienie ducha oraz o dobro społeczne i ekonomiczne ludu.
7. Przełożeni, niech propagują wśród braci miłość i ducha współpracy z misjami tak, aby każdy - według swego stanu i zdolności - pozostawał w braterskich kontaktach z misjonarzami, modląc się za nowe Kościoły i trwając w jedności z nimi, a także budząc troskę o nie wśród ludu chrześcijańskiego, wypełniają obowiązek misyjny.
177.1. Ponieważ stan ślubujących rady ewangeliczne należy do życia i świętości Kościoła, przeto równocześnie z zaszczepianiem tegoż Kościoła, należy go propagować. Dlatego też bracia misjonarze, niech w Kościołach partykularnych starają się szerzyć naszego ducha i nasz charyzmat.
2. Przełożeni wyżsi powinni zatroszczyć się o to, aby wśród misjonarzy byli bracia odpowiedni do wychowywania kandydatów do Zakonu.
3. Sposób naszego życia i dziedzictwo duchowe naszego Zakonu mające charakter powszechny i obejmujące wszystkie obrządki Kościoła, niech będą przekazywane i wyrażane według warunków miejscowych, a także cech charakterystycznych danego narodu i właściwości Kościoła partykularnego. Specyficznych zaś zwyczajów swojego kraju nie należy przenosić do innego. Do ministra generalnego, za zgodą definitorium należy decyzja o obrządku poszczególnych okręgów, z zachowaniem obowiązujących przepisów prawa.
178.1. Do ministra generalnego, za zgodą definitorium i w porozumieniu z władzą kościelną należy prowadzenie i kierowanie działalnością misyjną w Kościołach partykularnych.
2. Minister prowincjalny, za zgodą definitorium, ma prawo przyjęcia zaproponowanego przez ministra generalnego dzieła misyjnego i podpisania umowy z odpowiednim przełożonym kościelnym, po uprzedniej aprobacie ministra generalnego, za zgodą definitorium.
3. Minister generalny i ministrowie prowincjalni, za zgodą swoich definitoriów ustanowią sekretariaty dla ożywiania i współpracy misyjnej oraz określą ich obowiązki.
4. Bracia, niech stale współpracują z instytutami zakonnymi, które na tym samym terenie spełeniają wobec Kościoła partykularnego, posługę misyjną, albo też w ojczyźnie zajmują się propagowaniem misji.
5. Za szczyt działalności misyjnej należy uważać promocję Kościoła partykularnego, w którym kler, zakonnicy i świeccy, zgodnie ze swoimi kompetencjami, przyjmą zań odpowiedzialność.
179.1. Bracia, niech pamiętają o świętym Franciszku, który za przykładem uczniów Chrystusa, wysłał swoich towarzyszy w świat, by w ubóstwie, z pełną ufnością do Boga Ojca, życiem i słowem wszędzie głosili pokój.
2. To wielkie dzieło powierzamy wstawiennictwu Błogosławionej Dziewicy, Maryi, Matce Dobrego Pasterza, która zrodziła Chrystusa, Światło i Zbawienie wszystkich narodów, i która w poranek Zielonych Świąt, pod wpływem Ducha Świętego, modląc się, przewodniczyła początkom ewangelizacji.
 
Art. II. Wiara w życiu braci
180.1. Jako prawdziwi uczniowie Pana i synowie świętego Franciszka, zachowajmy mocno aż do końca wiarę, którą otrzymaliśmy od Boga za pośrednictwem Kościoła. Ze wszystkich sił i z należną wnikliwością zgłębiajmy ją coraz więcej i stosujmy coraz pełniej w życiu.
2. O wzrost tego bezcennego daru błagajmy Boga w nieustannej modlitwie i żyjmy w ścisłym zjednoczeniu z całym ludem Bożym.
3. Pod kierownictwem Ducha Świętego, składajmy wszędzie świadectwo o Chrystusie i dawajmy wszystkim dowody, że jest w nas nadzieja życia wiecznego.
181.1. Świętemu Franciszkowi bardzo leżało na sercu, by wiernie trwać przy nauczycielskim urzędzie Kościoła, który jest stróżem spisanego i przekazanego słowa Bożego oraz życia ewangelicznego.
2. Aby to duchowe dziedzictwo zachować nienaruszone, okazujmy szczególne oddanie świętej Matce Kościołowi.
3. Przeto we wszystkich naszych myślach, słowach i czynach bądźmy jednomyślni z Kościołem pilnie unikając błędnych i niebezpiecznych nauk.
4. Przeniknięci duchem czynnej i świadomej odpowiedzialności, okazujmy zakonne posłuszeństwo rozumu i woli Ojcu Świętemu, najwyższemu nauczycielowi Kościoła powszechnego oraz biskupom, którzy jako świadkowie wiary, wraz z papieżem nauczają lud Boży.
5. Przełożeni, na początku przyjętego obowiązku, a także inni bracia - jak postanawia prawo - niech złożą wyznanie wiary.
182.1. Odpowiadając na Boże powołanie, poprzez które Bóg codziennie domaga się od nas udziału w realizowaniu Jego zbawczego planu, pomiętajmy o tym jak bardzo na mocy naszej profesji wobec ludu Bożego jesteśmy związani z Chrystusem.
2. Starajmy się więc godnie postępować w powołaniu, do którego zostaliśmy wezwani, pamiętając, że Bóg nigdy nie pozostawia swych darów bezużytecznymi, a więc i danego powołania. Nie zabraknie nam więc Jego łaski do przezwyciężania trudności, na tej wąskiej drodze prowadzącej do życia.
3. Z radosnym sercem wytrwajmy w wybranym przez nas życiu, pilnie oddając się dziełu naszej odnowy. Świadomi zaś ułomności ludzkiej, idźmy drogą nawrócenia z całym Kościołem, który zawsze się odnawia dzięki Duchowi Świętemu.
183.1. Regułę świętego Franciszka, potwierdzoną przez papieża Honoriusza, mamy zachowywać na mocy naszej profesji, z prostotą i po katolicku.
2. Jej autentyczną interpretację zastrzega się Stolicy Świętej, która ogłasza i odwołuje wcześniejsze papieskie wyjaśnienia, przynajmniej co do ich mocy wiążącej, z wyjątkiem tych, które znajdują się w obowiązującym obecnie prawie powszechnym i niniejszych Konstytucjach.
3. Poza tym uznaje się prawo kapituł generalnych do odpowiedniego dostosowywania Reguły do nowych warunków, z zastrzeżeniem, że te dostosowania nabiorą mocy prawnej po zatwierdzeniu przez Stolicę Świętą.
184.1. Autentyczną interpretację Konstytucji zastrzega się Stolicy Świętej. Do Kapituły generalnej, za zgodą dwóch trzecich głosów, należy uzupełnianie, zmienianie, częściowe uchylanie lub znoszenie Konstytucji, według potrzeb czasu, aby w ten sposób dokonywała się nieustanna, stosowna i uzasadniona odnowa, jednak za aprobatą Stolicy Świętej.
2. Poza Kapitułą zaś rozwiązywanie wątpliwości i uzupełnienie braków, które mogą się znaleźć w naszym własnym prawie, należy do ministra generalnego, za zgodą definitorium; rozwiązania te jednak zachowują moc tylko do najbliższej Kapituły.
3. W poszczególnych wypadkach przełożeni mają władzę czasowo dyspensować swoich podwładnych i gości od przepisów Konstytucji dotyczących karności, ilekroć uznają to za pożyteczne dla ich dobra duchowego.
4. Czasowe dyspensowanie całej prowincji zastrzega się ministrowi generalnemu, a całej braterskiej wspólnocie domowej, własnemu przełożonemu wyższemu.
5. W celu należytego dostosowania przepisów Konstytucji do warunków prowincji i krajów, kapituły prowincjalne lub Konferencje przełożonych wyższych mogą wydawać statuty specjalne, które jednak mają być zatwierdzone przez ministra generalnego, za zgodą definitorium.
6. Wszelkie kwestie wynikające z prawa spornego, czy to pomiędzy zakonnikami, czy domami lub okręgami Zakonu, należy rozwiązywać według naszego "Sposobu postępowania" (Modus procedendi).
185.1. Zakon nasz kieruje się prawem powszechnym Kościoła, Regułą i Konstytucjami. W całym Zakonie swoją moc prawną ma ten jedyny tekst Konstytucji.
2. Ponieważ prawa i przepisy nie mogą obejmować wszystkich szczegółów, przeto we wszystkich czynnościach miejmy przed oczyma świętą Ewangelię, ślubowaną Bogu Regułę, zdrowe tradycje i przykłady świętych.
3. Przełożeni winni wyprzedzać swych braci w zachowywaniu naszego życia braterskiego i Konstytucji, i z odważną miłością nakłaniać ich do tego.
 
ZAKOŃCZENIE
 
186.1. Święty Franciszek, bliski już śmierci, zachowującym prawdziwie Regułę udzielił błogosławieństwa Trójcy Przenajświętszej oraz swgo. Dlatego wszyscy, odrzuciwszy wszelką niedbałość, z żarliwą miłością starajmy się osiągnąć ewangeliczną doskonałość, ukazaną w Regule i w naszym Zakonie.
2. Niech nam, najmilsi bracia, przychodzi na pamięć to, o czym do zgromadzonych na Kapitule braci mówił seraficki Ojciec: Wprawdzie wielkie rzeczy obiecaliśmy Bogu, lecz jeszcze większe Bóg nam obiecał. Przeto starajmy się zachowywać te Konstytucje i to co przyrzekliśmy, a wspomagani przez Bożą Rodzicielkę, Matkę naszą, Maryję, z żarliwym pragnieniem wzdychajmy do tego, co zostało nam obiecane.
3. Wypełniając to wszystko, zwróćmy oczy na naszego Odkupiciela, abyśmy poznawszy Jego upodobanie przez czystą miłość starali się Jemu podobać. Zachowanie Konstytucji pomoże nam nie tylko do wypełnienia ślubowanej Reguły, ale także do zachowania prawa Bożego i rad ewangelicznych. W trudach dla Jezusa zaobfituje pociecha nasza i wszystko będziemy mogli w Tym, który nas umacnia, ponieważ da nam we wszystkim zrozumienie Ten, który jest Mądrością Bożą i wszystkich obficie nagradza.
4. Chrystus, który jest światłem i oczekiwaniem narodów, celem prawa, zbawieniem Bożym, Ojcem przyszłego wieku, Słowem i mocą wszystko podtrzymującą, i w końcu nadzieją naszą, w którym wszystko jest możliwe, słodkie i lekkie, który zna naszą ułomność, nie tylko da siły do wypełnienia swoich przykazań i rad, ale także z taką obfitością wyleje swoje dary niebieskie, że usunąwszy wszelkie przeszkody, z sercem niezmiernie ochoczym, będziemy w stanie iść za Nim i Go naśladować, posługując się rzeczami widzialnymi jak przechodnie, a wzdychając do wiecznych.
5. A więc ku Chrystusowi, Bogu i Człowiekowi, który jest światłością prawdziwą i blaskim chwały, jasnością światła wiecznego i zwierciadłem bez skazy, obrazem Bożej dobroci, ustanowionym przez Ojca Sędzią, Prawodawcą i Zbawicielem ludzi, w którym są nasze zasługi, przykłady życia, pomoce i nagrody, o którym Ojciec i Duch Święty dali świadectwo, ku Niemu niech będzie nastawione wszelkie nasze myślenie, rozważanie i naśladownie.
6. Chrystusowi, który jest współwieczny, współistotny, współrówny Ojcu i Duchowi Świętemu, który jako jeden Bóg żyje i króluje, niech będzie wieczna sława, cześć i chwała na wieki wieków. Amen.
 
Up
Zmień język | Home | Credits | Mapa strony | Webmaster
© 2004 OFMCap